Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło we wtorek, 22 września, około południa. Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 20-letnia kierująca hyundaiem, poruszając się w kierunku Manowa, zjechała ze swojego pasa ruchu.

Samochód najpierw uderzył w bok prawidłowo jadącego mercedesa. Następnie hyundai odbił się od auta i zderzył się czołowo z toyotą prowadzoną przez 60-letniego mężczyznę.
Kierowca toyoty został przetransportowany do szpitala, gdzie ma przejść szczegółowe badania. Od rodzaju i rozmiaru stwierdzonych obrażeń może zależeć dalsza kwalifikacja prawna zdarzenia.
Jak poinformowała Paulina Wiśniewska-Basiak, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, funkcjonariusze przeprowadzili u 20-latki narkotest. Wstępne badanie wskazało obecność kokainy oraz amfetaminy.

Od kobiety ma zostać pobrana krew, która trafi do analizy laboratoryjnej. Dopiero jej wynik pozwoli dokładnie ustalić obecność i stężenie substancji oraz będzie miał kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania.
Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy. Na tym etapie nie można jednak przesądzać, czy odpowie ona za wykroczenie polegające na prowadzeniu pojazdu po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu, czy za przestępstwo prowadzenia pod wpływem środka odurzającego.
Jeżeli zachowanie kierowcy zostanie zakwalifikowane jako prowadzenie pojazdu mechanicznego po użyciu podobnie działającego środka, art. 87 § 1 Kodeksu wykroczeń przewiduje areszt albo grzywnę od 2500 do 30 tys. zł. Areszt może trwać od 5 do 30 dni. Sąd obowiązkowo orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Znacznie poważniejsze konsekwencje grożą w przypadku uznania, że kierująca znajdowała się pod wpływem środka odurzającego. Art. 178a § 1 Kodeksu karnego przewiduje za takie przestępstwo do trzech lat pozbawienia wolności. W razie skazania sąd orzeka także co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości minimum 5 tys. zł.
Ostateczna odpowiedzialność 20-latki będzie zależała zarówno od wyników badań laboratoryjnych, jak i pełnych ustaleń dotyczących przebiegu zdarzenia oraz obrażeń uczestników.