Do tragicznego odkrycia doszło we wtorek wieczorem, 15 września. Policjanci zostali skierowani do jednego z mieszkań przy ul. Wyspiańskiego po zgłoszeniu od zaniepokojonych bliskich, którzy nie mogli nawiązać kontaktu z przebywającymi tam osobami.
Funkcjonariusze początkowo nie mogli dostać się do lokalu. Na miejsce wezwano również straż pożarną. Ostatecznie drzwi otworzył znajdujący się wewnątrz 53-letni mężczyzna.
W mieszkaniu policjanci znaleźli ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny. Oboje mieli liczne rany kłute i cięte. Informacje o przebiegu interwencji przekazała koszalińska policja, a opisała je między innymi „Gazeta Prawna”.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, technicy kryminalistyki oraz prokurator. Zabezpieczano ślady i materiał dowodowy, który ma pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu wydarzeń.
53-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Jak przekazała prokuratura, mężczyzna ma usłyszeć zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem dwóch osób. Prokuratura Rejonowa w Koszalinie wszczęła już śledztwo w tej sprawie.
Ciała kobiety i mężczyzny zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. Sekcje mają pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny oraz czasu śmierci obojga pokrzywdzonych.
Śledczy nie ujawnili dotychczas możliwego motywu ani szczegółów dotyczących relacji zatrzymanego z ofiarami. Nie podano również dokładnego przebiegu zdarzeń poprzedzających interwencję policji.
Postępowanie pozostaje na wczesnym etapie. Samo przedstawienie zarzutu nie przesądza o winie zatrzymanego – może ją stwierdzić wyłącznie sąd prawomocnym wyrokiem.