Interwencja zakończyła się zatrzymaniem kierującego i przewiezieniem go do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu funkcjonariusze przeprowadzą z nim dalsze czynności procesowe.
Podczas sprawdzania danych mężczyzny w policyjnych systemach mundurowi ustalili, że 51-latek nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Przed sądem ma odpowiedzieć zarówno za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, jak i jazdę bez wymaganych uprawnień.
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat pozbawienia wolności. W razie skazania sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tys. zł.
Przy stężeniu wynoszącym co najmniej 1,5 promila przepisy przewidują także przepadek pojazdu, chyba że zachodzi wyjątkowy przypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Jeżeli samochód nie stanowi wyłącznej własności sprawcy, sąd może zastosować przewidziane prawem rozwiązanie finansowe.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego bez uprawnień grozi natomiast areszt, ograniczenie wolności albo grzywna w wysokości co najmniej 1500 zł. W takiej sprawie sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów.
Blisko trzy promile oznaczają poważne zaburzenia oceny sytuacji, koordynacji oraz czasu reakcji. W takim stanie kierujący może nieprawidłowo oceniać prędkość i odległość, nie zauważyć przeszkody albo zareagować zbyt późno.
Połączenie tak wysokiego stężenia alkoholu z brakiem uprawnień stwarzało poważne zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu. Tym razem policyjna interwencja zakończyła jazdę, zanim doszło do tragedii.
Policja przypomina, aby nigdy nie wsiadać za kierownicę po alkoholu. Jeśli widzimy osobę, która zamierza prowadzić po spożyciu, należy spróbować uniemożliwić jej jazdę, a w sytuacji zagrożenia powiadomić służby pod numerem 112.