Koszalin, Poland
wydarzenia

Wakacyjny szturm na koszaliński SOR. Blisko 6500 pacjentów i 220 interwencji dziennie

Autor Ala za SWK, fot. archiwum godzinę temu
Blisko 6500 osób potrzebujących pilnej pomocy medycznej przyjął w lipcu Szpital Wojewódzki w Koszalinie. To około 600 pacjentów więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników i pozostałego personelu wakacje są jednym z najbardziej intensywnych okresów w roku.

Dane obejmują Szpitalne Oddziały Ratunkowe dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży, a także punkty doraźnej, nocnej i świątecznej pomocy medycznej.

Ponad 3300 pacjentów na SOR-ze dla dorosłych

Do rana 28 lipca z pomocy SOR-u dla dorosłych skorzystało ponad 3300 osób. Każdego dnia oddział przyjmował średnio około 120 pacjentów.

Do tego należy doliczyć osoby zgłaszające się do SOR-u pediatrycznego oraz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. W tej grupie do rana 28 lipca znalazło się około dwóch tysięcy dzieci.

Z szacunków szpitala wynika, że we wszystkich miejscach udzielających pilnej pomocy przyjmowano średnio około 220 osób na dobę. Równie intensywny był czerwiec, kiedy statystyki wyglądały podobnie.

Wypadki, hulajnogi, motocykle i rowery

Dużą grupę pacjentów stanowią osoby poszkodowane w wypadkach drogowych z udziałem samochodów i motocykli. Medycy udzielają również pomocy po zdarzeniach z udziałem hulajnóg, quadów i rowerów.

Najczęstsze obrażenia to stłuczenia i złamania. Do szpitala trafiają jednak również osoby z poważniejszymi urazami, w tym uszkodzeniami narządów wewnętrznych.

Wśród lipcowych pacjentów były między innymi osoby poszkodowane w zderzeniu hulajnogi z samochodem oraz w zdarzeniu, podczas którego kierowca samochodu wjechał pod pociąg.

Udary, duszności, zatrucia i reakcje alergiczne

Lista wakacyjnych zgłoszeń jest bardzo długa. Do koszalińskiego szpitala trafiali pacjenci z udarami, bólami w klatce piersiowej, dusznościami, problemami z nadciśnieniem oraz różnego rodzaju zatruciami.

Pomocy potrzebowały również osoby z reakcjami alergicznymi, ciałami obcymi w oku lub innych częściach ciała, a także po użądleniach os i szerszeni. Odnotowywano dolegliwości po spożyciu nieumytych owoców oraz reakcje alergiczne związane z jedzeniem.

Medycy opatrywali także pacjentów po upadkach z drabin oraz osoby z ranami powstałymi podczas pracy piłą do drewna.

Zmienna pogoda wpływa na zdrowie

Na stan pacjentów wpływa również zmienna wakacyjna aura. Wahania temperatury i ciśnienia mogą nasilać problemy z nadciśnieniem oraz powodować osłabienie.

Do placówki zgłaszają się osoby, które źle znoszą panujące warunki atmosferyczne, szczególnie podczas gwałtownych zmian pogody.

Dzieci z urazami i w kryzysach psychicznych

W przypadku dzieci i młodzieży powtarzają się urazy odniesione podczas jazdy na rowerach i hulajnogach. Wśród zgłoszeń znajdują się również młodzi pacjenci w poważnych kryzysach psychicznych, także po próbach samobójczych.

Pomocy wymagają również ofiary pobić i awantur domowych oraz osoby po przedawkowaniu różnego rodzaju substancji.

Agresywni pacjenci dodatkowym obciążeniem

Poważnym problemem pozostają osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Część z nich zachowuje się agresywnie, wszczyna awantury, używa wulgaryzmów i próbuje atakować personel.

Medycy, którzy mają ratować zdrowie i życie, muszą więc mierzyć się nie tylko z ogromną liczbą pacjentów, lecz także z zagrożeniem ze strony osób, którym udzielają pomocy.

Dane dotyczące wakacyjnych przyjęć przekazała Marzena Sutryk, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Statystyki pokazują, że lato nie oznacza spokojniejszego czasu dla placówki. Większa liczba turystów, intensywny ruch na drogach oraz wakacyjna aktywność przekładają się na setki dodatkowych interwencji.