Koszalin, Poland
wydarzenia

43 miliony złotych dla Koszalina. Umowa na projekt „Koszalin chwyta deszcz” podpisana

Autor Art, fot. FB/Stanisław Gawłowski godzinę temu
Dziś, w poniedziałek, 27 lipca, podpisano umowę o dofinansowanie projektu „Koszalin chwyta deszcz – etap I”. Do Koszalina trafi 43 mln zł dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Inwestycja ma ograniczyć ryzyko podtopień w centrum miasta, z którymi mieszkańcy i przedsiębiorcy zmagają się od wielu lat.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Tomasz Sobieraj, prezydent Koszalina, oraz Włodzimierz Ogiejko, prezes zarządu Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Koszalinie. Podpisanie umowy kończy etap pozyskiwania dofinansowania i otwiera drogę do przygotowania przetargów oraz rozpoczęcia realizacji przedsięwzięcia.

Stanisław Gawłowski: umowa podpisana

O zawarciu umowy poinformował w mediach społecznościowych senator Stanisław Gawłowski.

– Umowa podpisana. 43 miliony zł w formie dotacji trafią do Koszalina z NFOŚiGW na ochronę przed powodzią i podtopieniami. Przedwyborcze zobowiązanie przechodzi do kolejnego etapu realizacji. Dziękuję wszystkim, którzy do tego się przyczynili – napisał senator. 

 

Kwota podana po podpisaniu umowy jest nieco wyższa od wcześniejszych zapowiedzi. W czerwcu Urząd Miejski oraz MWiK informowały o około 42 mln zł wsparcia przy szacunkowej wartości całego przedsięwzięcia wynoszącej około 53 mln zł. Wówczas projekt znajdował się jeszcze na etapie wyboru do dofinansowania, a podawane wartości miały charakter szacunkowy.

Jedenaście obiektów zatrzyma deszczówkę

Projekt „Koszalin chwyta deszcz – etap I” obejmuje zlewnię W12 o powierzchni około 280 hektarów. Jest ona położona w centralnej części miasta, gdzie podczas gwałtownych opadów najczęściej dochodzi do lokalnych podtopień. Analizy przeprowadzone przed przygotowaniem projektu pozwoliły wskazać osiem miejsc szczególnie narażonych na zalewanie. W ramach przedsięwzięcia ma powstać łącznie 11 obiektów retencyjnych:

  • pięć podziemnych zbiorników zamkniętych,
  • dwa zbiorniki otwarte,
  • cztery muldy wodochłonne.

Największy zbiornik podziemny zaplanowano w rejonie Ronda Solidarności. Pozostałe elementy systemu mają powstać między innymi przy ulicach Słowiańskiej, Lechickiej i Kaszubskiej oraz w rejonie ul. Krakusa i Wandy.

Muldy wodochłonne będą zagłębieniami obsadzonymi odpowiednio dobraną roślinnością. Ich zadaniem będzie przechwytywanie wody, umożliwienie jej stopniowego wsiąkania w podłoże i ograniczenie ilości deszczówki trafiającej jednocześnie do miejskiej kanalizacji.

Łączna pojemność planowanego systemu wyniesie około 15 tys. metrów sześciennych. Tyle wody będzie można przechwycić i czasowo zmagazynować podczas intensywnych opadów.

Najpierw ochrona przed zalaniem

Podstawowym celem inwestycji jest odciążenie kanalizacji deszczowej i ochrona zagrożonych części miasta. Dopiero później zgromadzona woda będzie mogła zostać wykorzystana w inny sposób, między innymi do podlewania terenów zielonych.

– Zbiorniki mają zatrzymywać wodę opadową, zanim zostanie odprowadzona do rzeki lub wykorzystana w inny sposób – wyjaśniał Tomasz Sobieraj podczas prezentacji projektu.

Przedsięwzięcie poprzedziły analizy techniczne, konsultacje społeczne oraz opracowanie cyfrowego modelu odwodnienia centrum Koszalina. Model pozwolił odtworzyć zachowanie systemu podczas intensywnych opadów i wskazać miejsca wymagające najpilniejszej interwencji.

Ta historia nie zaczęła się przy stole, na którym podpisano umowę

Podpisanie umowy jest sukcesem miasta, MWiK i osób zaangażowanych w przygotowanie wniosku. Nie można jednak zapominać, że problem zalewanego Śródmieścia był nagłaśniany przez mieszkańców na długo przed przyznaniem dotacji.

Powstała nawet nieformalna grupa „Tonący Stary Koszalin”. Jedną z jej inicjatorek jest Katarzyna Krzyżanowska, członkini Rady Osiedla Śródmieście. Mieszkańcy dokumentowali zalane piwnice, lokale, podwórka i klatki schodowe. Zabiegali również o systemowe rozwiązanie problemów z kanalizacją deszczową i sanitarną.

Przedstawiciele grupy odwiedzili około 50 budynków w rejonie ulic Konstytucji 3 Maja, Mickiewicza, Wróblewskiego i Drzymały. Gromadzili relacje mieszkańców oraz dokumentację pokazującą rzeczywistą skalę szkód. W lipcu 2026 roku społecznicy zwrócili uwagę, że podczas prezentowania inwestycji zabrakło wyraźnego podkreślenia ich wieloletniego zaangażowania.

– Nie oczekujemy wyróżnień. Oczekujemy jedynie uznania faktów i partnerskiego traktowania obywateli – mówiła Katarzyna Krzyżanowska.

Rzeczniczka prezydenta Koszalina Anna Makarewicz przyznała wówczas, że zgłoszenia mieszkańców i przedsiębiorców były jednym z elementów, które pomogły dokładniej wskazać miejsca najbardziej zagrożone skutkami intensywnych opadów.

NIK wskazała problemy z nadzorem nad ZBM

W dyskusji dotyczącej sytuacji mieszkańców Śródmieścia powraca także raport Najwyższej Izby Kontroli z okresu, kiedy prezydentem Koszalina był Piotr Jedliński. NIK ustaliła między innymi, że w Urzędzie Miejskim nie określono procedur regulujących zakres, formę i częstotliwość kontroli oraz nadzoru nad Zarządem Budynków Mieszkalnych. Kontrolerzy ocenili również, że podejmowane działania nadzorcze nie były w pełni skuteczne.

Trzeba jednak rozdzielić dwie kwestie. Kontrola NIK obejmowała działania związane z budynkami komunalnymi posiadającymi mieszkania o warunkach substandardowych w latach 2019–2021. Nie była bezpośrednią kontrolą miejskiego systemu kanalizacji deszczowej i nie przesądzała o technicznych przyczynach zalewania ulic.

Raport pozostaje jednak ważnym dokumentem dotyczącym jakości nadzoru miasta nad ZBM. Pokazuje, że w kontrolowanym okresie brakowało formalnych procedur, dokumentacji i w pełni skutecznego monitorowania powierzonych zadań. 

Mieszkańcy mają prawo pytać, dlaczego problemy zgłaszane od lat tak długo nie doczekały się systemowej odpowiedzi. Podpisanie umowy nie unieważnia wcześniejszych zaniedbań ani poniesionych strat. Jest jednak realną szansą na rozpoczęcie działań, których efektem ma być lepsza ochrona Śródmieścia.

Przetargi jeszcze w 2026 roku

Pod koniec 2026 roku MWiK planuje ogłosić pierwsze przetargi w formule „projektuj i buduj”. Następnie rozpoczną się prace projektowe i budowlane. Zakończenie całego przedsięwzięcia przewidziano do końca 2029 roku.

Umowa została podpisana, pieniądze są zabezpieczone, a projekt przechodzi do kolejnego etapu. Teraz najważniejsze będą terminy, jakość dokumentacji oraz sprawna realizacja.