W wydarzeniu wzięła udział rektor Politechniki Koszalińskiej, dr hab. Danuta Zawadzka, prof. PK, a także przedstawiciele samorządu, instytucji państwowych, stowarzyszeń, służb mundurowych, rekonstruktorzy, sympatycy historii oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Koszalina.
Od godziny 18:00 uczestnicy mogli korzystać z wielu atrakcji przygotowanych w ramach pikniku historycznego. Swoje stoiska zaprezentowali m.in. Hufiec Ziemi Koszalińskiej ZHP, Policja, Służba Więzienna, Państwowa Straż Pożarna, OSP, Bałtyckie Stowarzyszenie Miłośników Historii „Perun”, Centrum Szkolenia Sił Powietrznych im. Romualda Traugutta w Koszalinie oraz Archiwum Państwowe w Koszalinie.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się również obecność Stowarzyszenia Klasyczny Koszalin. Jego członkowie udostępnili publiczności zabytkowe samochody rodem z PRL-u oraz zagraniczne youngtimery. Dla wielu uczestników była to okazja do sentymentalnej podróży w czasie, rozmów o dawnej motoryzacji i obejrzenia pojazdów, które dziś coraz rzadziej można spotkać na ulicach.
Nie zabrakło także części artystycznej. Podczas wydarzenia zabrzmiały pieśni w wykonaniu Orkiestry Wojskowej z Koszalina oraz utwory solistów z Pałacu Młodzieży. Muzyka nadała spotkaniu uroczysty, patriotyczny charakter i podkreśliła znaczenie wspólnego upamiętnienia wydarzeń sprzed lat.
Organizatorzy zadbali również o strefę gastronomiczną. O słodki poczęstunek dla uczestników zatroszczył się m.in. Uniwersytet Trzeciego Wieku Politechniki Koszalińskiej, serwując domowe wypieki. Najmłodsi mogli natomiast wziąć udział w patriotycznych quizach z nagrodami, grach i zabawach przygotowanych specjalnie z myślą o rodzinach.
Ważnym elementem tegorocznych obchodów było posadzenie kolejnego drzewka w Alei Zwycięstwa na terenie Politechniki Koszalińskiej. To symboliczny gest pamięci, który łączy przeszłość z przyszłością i przypomina, że troska o historię może mieć także bardzo konkretny, trwały wymiar.
Kulminacyjnym momentem wydarzenia tradycyjnie było spotkanie pod pomnikiem „Ptaków” Władysława Hasiora. O godzinie 20:00 monument został symbolicznie podpalony przez harcerzy z koszalińskiego hufca. Towarzyszyły temu dźwięki hymnu państwowego oraz „Roty”, tworząc podniosłą atmosferę i wyjątkowy finał wieczoru.
„Płomienie Zwycięstwa” po raz kolejny przyciągnęły tłumy i pokazały, że pamięć historyczna w Koszalinie wciąż jest żywa. To wydarzenie, które łączy pokolenia — od najmłodszych uczestników rodzinnego pikniku po tych, dla których historia II wojny światowej jest szczególnie ważną częścią zbiorowej pamięci