Koszalinianin wystartował na dystansie 5 kilometrów, który pokonał w czasie 35 minut i 36 sekund. Ten rezultat dał mu pierwsze miejsce w kategorii wiekowej M70. Jak podkreśla, rywalizacja od początku była wymagająca. Nie zabrakło walki, koncentracji i mocnego tempa, a wygrana odniesiona już w pierwszym starcie sezonu jest bardzo dobrym prognostykiem na kolejne miesiące.

– Była walka, koncentracja i ostre tempo. Pierwsze zawody i pierwsze zwycięstwo. To dobry prognostyk na początku sezonu 2026 – zaznacza Mirosław.
Tegoroczny sezon jest dla zawodnika także czasem ważnej zmiany. W 2025 roku startował jeszcze na dystansie 20 kilometrów, natomiast w tym roku postawił na znacznie krótszy odcinek, 5 kilometrów. Jak sam przyznaje, była to dobra decyzja, choć przejście z rywalizacji wytrzymałościowej do szybkiego startu na krótszym dystansie wymagało dużej pracy.

– Zmieniłem dystans z 20 km w 2025 roku na krótki 5 km w tym roku. To była dobra decyzja, chociaż trudno jest w przeciągu kilku miesięcy zmienić zawodnika wytrzymałościowego w zawodnika startującego na 5 km – podkreśla.
Przed Mirosławem już kolejne wyzwanie. Następny start zaplanowany jest na 16 maja, kiedy zawodnik wystąpi w Pucharze Świata w Bruntalu w Czechach.
Udane otwarcie sezonu pokazuje, że obrany kierunek przygotowań może przynieść bardzo dobre efekty, a zwycięstwo w Bytowie z pewnością doda motywacji przed kolejnymi międzynarodowymi startami.