Doktor Józef Szantyr przybył na ziemie odzyskane z Brasławia, położonego w okolicach Wilna. W trudnych, powojennych realiach, na gruzach zniszczonego Koszalina, wraz z grupą oddanych współpracowników organizował opiekę medyczną dla mieszkańców. Był jednym z tych, którzy swoją wiedzą, odwagą i determinacją budowali fundamenty ochrony zdrowia w mieście i przyczynili się do rozwoju koszalińskiego szpitalnictwa.
Dawni współpracownicy i pacjenci wspominają go nie tylko jako znakomitego lekarza i wybitnego chirurga, ale również jako człowieka o ogromnym sercu, bez reszty oddanego pacjentom i lokalnej społeczności. Jego zaangażowanie, gotowość do niesienia pomocy i codzienna praca w niezwykle trudnych czasach pozostawiły trwały ślad w historii Koszalina.
W pamięci tych, którzy mieli okazję spotkać doktora Szantyra osobiście, zapisał się także jako człowiek skromny, życzliwy i serdeczny. Był osobą spokojną, pełną kultury i oddania innym, a jego postawa do dziś budzi szacunek i wdzięczność.
W imieniu najbliższej, żyjącej rodziny, córki, synowej oraz dwojga dorosłych wnucząt zwrócono się do Rady Miejskiej Koszalina z prośbą o upamiętnienie doktora Józefa Szantyra poprzez nadanie jego imienia jednej z ulic, ronda lub innego obiektu w mieście. Petycja w tej sprawie została skierowana również do prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja.
Inicjatywa zyskała poparcie ważnych lokalnych środowisk i organizacji. Wsparły ją Okręgowa Izba Lekarska, Stowarzyszenie Przyjaciół Koszalina oraz Koszalińskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne. To wyraźny sygnał, że pamięć o doktorze Szantyrze pozostaje w Koszalinie żywa, a jego zasługi są doceniane nie tylko przez rodzinę, ale również przez mieszkańców i przedstawicieli różnych środowisk.
Pomysłodawcy podkreślają, że pamięć o takich osobach powinna być pielęgnowana i przekazywana kolejnym pokoleniom. To właśnie dzięki ludziom takim jak doktor Józef Szantyr powojenny Koszalin mógł się odbudowywać, rozwijać i stawać się miejscem bezpieczniejszym dla swoich mieszkańców.
Obecnie propozycja znajduje się w utworzonym w Koszalinie "Banku Nazw" pod dwoma pozycjami. Pierwsza "Józefa Szantyra" miałaby zastąpić obecną "Franciszka Zubrzyckiego", a druga "Doktora Franciszka Szantyra" rondo u zbiegu ulic: Zwycięstwa, Zielonej i Ruszczyca. Obie propozycje uzyskały opinię pozytywną.
Uhonorowanie jego imienia w przestrzeni miejskiej byłoby nie tylko wyrazem wdzięczności, ale także ważnym symbolem pamięci o tych, którzy swoją codzienną pracą, poświęceniem i służbą drugiemu człowiekowi współtworzyli historię miasta.