Jak zapowiedział prezydent, jeszcze w 2026 roku ruszy pierwszy etap prac. Obejmował on będzie demontaż obecnych elementów skateparku, wykonanie odwodnienia oraz budowę nowoczesnego, dwupoziomowego bowla, zaprojektowanego z myślą o dynamicznej i płynnej jeździe. Inwestycja ma otworzyć nowy rozdział w historii tego miejsca i stworzyć bardziej funkcjonalną oraz nowoczesną przestrzeń dla użytkowników.
To jednak nie koniec planów związanych z obiektem. W 2027 roku ma powstać kolejna część skateparku, sekcja street, która miała uzupełnić całość i stworzyć kompleksową przestrzeń do jazdy, odpowiadającą na potrzeby różnych grup użytkowników.
Całkowity koszt inwestycji oszacowano na około 3 miliony złotych. W budżecie miasta zabezpieczono już kwotę 1 270 000 zł. Dodatkowo 13 marca 2026 roku miasto złożyło wniosek do Ministerstwa Sportu i Turystyki o dofinansowanie, które może pokryć nawet 60 procent kosztów realizacji przedsięwzięcia.
Prezydent podkreślił, że modernizacja skateparku to szczególnie ważna inwestycja również dlatego, że projekt ten powstał z inicjatywy mieszkańców w ramach Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego. To właśnie głosy mieszkańców, ich zaangażowanie i pomysły doprowadziły do rozpoczęcia przygotowań do realizacji inwestycji.
Tomasz Sobieraj podziękował mieszkańcom za energię i aktywność, zaznaczając, że nadszedł czas, by przekuć społeczne oczekiwania w konkretne działania. Jak podkreślono podczas spotkania, modernizacja skateparku przy ul. Fałata miała być odpowiedzią na realne potrzeby młodych mieszkańców oraz wszystkich osób korzystających z tego typu infrastruktury sportowo-rekreacyjnej.
W konferencji uczestniczyła również Justyna Szwajca, specjalistka z Referatu Kultury i Sportu, odpowiedzialna za przygotowanie projektu.