W sierpniu 2022 r. właściciel, polska spółka Van Pur zdecydował się zlikwidować zakład z powodu rosnących kosztów energii, starzejącej się infrastruktury i niemożności modernizacji zabytkowych hal. Około 80 pracowników zostało zwolnionych. Od tego momentu w Koszalinie trwa dyskusja o przyszłości cennego terenu w śródmieściu. Poniższy artykuł porządkuje dotychczasowe działania oraz przedstawia możliwe scenariusze zagospodarowania.

Tradycja browaru sięga XIX wieku. Browar rozpoczął produkcję w 1868 r. i z czasem stał się jednym z największych pracodawców w regionie. W 1883 roku browar wszedł w skład pomorskiego koncernu piwowarskiego Richarda Rückfortha, co pozwoliło na rozwój. Przed I wojną światową działało w Koszalinie kilka małych browarów, jak Brauerei Eduard Ascher czy Franz Jüttner, produkujących łącznie tysiące hektolitrów piwa rocznie. Po wojnie przejęła go rodzina Gerlachów, osiągając produkcję około 30 tys. hl piwa.

Okres powojenny i PRL
W 1945 roku browar trafił w polskie ręce i wznowił produkcję po remoncie. W 1960 roku włączono go do Koszalińskich Zakładów Piwowarsko-Słodowniczych. W okresie międzywojennym i powojennym warzono tu różne rodzaje piwa, w tym pilzner koszaliński.

Prywatyzacja i zamknięcie
Sprywatyzowany w 1990 roku, na początku 2000. stał się częścią Browarów Brok S.A., a w 2005 roku kupiony przez duński Royal Unibrew. W 2009 roku zapowiedziano likwidację, a ostatecznie w 2022 roku Van Pur S.A. zamknął zakład po 154 latach, zwalniając 80 osób. Zarząd Van Pur uznał, że utrzymywanie produkcji w zabytkowych halach w centrum miasta jest nieopłacalne z powodu wysokich kosztów energii i gazu, braku możliwości modernizacji oraz ograniczeń wynikających z ochrony konserwatorskiej jest nieopłacalne. Po wielomiesięcznych próbach ratowania zakładu spółka ogłosiła likwidację i przeniosła produkcję do innych browarów.

Proces rozbiórki i ochrona zabytków
Władze miasta i konserwator zabytków stanęli przed dylematem: jak oczyścić teren z powojennych hal produkcyjnych, jednocześnie zachowując wartościowe zabytki? Ważne etapy prac przedstawiono w tabeli.
14 sierpnia 2024 r. Urząd Miejski w Koszalinie wydał pozwolenie na rozbiórkę 16 powojennych budynków produkcyjno‑magazynowych wraz z łącznikiem i zadaszeniem. Wniosek złożono 30 kwietnia 2024 r.; projekt musiał uzyskać zgodę Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
We wrześniu 2024 r. rozpoczęły się prace rozbiórkowe. W pierwszym etapie usunięto silosy i hale; zachowano obiekty wpisane do gminnej ewidencji zabytków.

W październiku ubr. prace nabrały tempa. Potężne dźwigi usuwały wielkie kadzie i silosy, a mieszkańcy mogli obserwować zmieniający się krajobraz. Van Pur zawarł uzgodnienia z konserwatorem zabytków, by ocalić historyczne mury. Do końca 2025 r. zniknęło 16 budynków, a na terenie pozostały tylko zabytkowe konstrukcje. Obecnie demontaż dobiega końca. Teren jest niemal oczyszczony, ale wciąż brak oficjalnej koncepcji zagospodarowania. Historyczne budynki pozostają pod opieką konserwatora zabytków.

Ochrona konserwatorska
Decyzja o rozbiórce dotyczyła jedynie powojennych hal i urządzeń technicznych. Budynki z XIX wieku m.in. dawna warzelnia, leżakownia czy budynki administracyjne znajdują się w gminnej ewidencji zabytków. Wydając pozwolenie na rozbiórkę, konserwator wymógł ich zachowanie i odpowiednie zabezpieczenie. Podczas prac firmy Van Pur operatorzy współpracują z konserwatorami, aby uniknąć uszkodzeń i przygotować zabytki do przyszłej adaptacji. Dzięki temu w miejskim krajobrazie zostaną świadkowie ponad 150‑letniej historii browaru.
Miejscowy plan i dopuszczalne funkcje
Obszar dawnego browaru jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP) przyjętym w 2018 r. Przewiduje on znaczącą zmianę funkcji terenu. Usługi i produkcja, teren po browarze może zostać przeznaczony na różnego rodzaju usługi oraz działalność produkcyjną o małej uciążliwości. Pozwala to na ulokowanie tu np. biur, pracowni, centrów kreatywnych czy niewielkich zakładów rzemieślniczych.
Plan dopuszcza zabudowę mieszkaniową, ale tylko w nowych obiektach; w historycznych budynkach dopuszczalne jest lokowanie mieszkań dopiero po uzgodnieniu z konserwatorem zabytków. Dzięki temu możliwe będzie przekształcenie części terenu w lofty lub apartamenty, lecz pod ścisłą kontrolą służb ochrony zabytków.
Plan kładzie nacisk na tworzenie placów, ciągów pieszo‑rowerowych i zielonych skwerów, które poprawią jakość przestrzeni miejskiej i umożliwią mieszkańcom rekreację. W mieście coraz częściej pojawia się idea, aby wkomponować w kompleks ogólnodostępny park i przestrzenie wspólne.

Plany właściciela i możliwe kierunki rozwoju
Spółka Van Pur podkreśla, że nie zamierza sprzedać nieruchomości. Jej przedstawiciele mówią o poszukiwaniu partnerów i analizie różnych wariantów. W 2022 r. Krzysztof Kouyoumdjian z biura prasowego firmy stwierdził, że istnieje plan, by teren browaru „został oddany i jak najlepiej służył mieszkańcom Koszalina”. Rok później przedstawiciele spółki ponownie podkreślali, że browar nie zostanie sprzedany, a celem jest adaptacja zgodna z miejscowym planem.
Możliwe scenariusze
O ile decyzje formalne dopiero zapadną, można zarysować kilka prawdopodobnych ścieżek rozwoju terenów po browarze. Kulturalne centrum z funkcjami mieszkalnymi. Ocalone budynki mogłyby pomieścić galerie, muzeum browarnictwa i kluby, a na przylegających działkach mogłyby powstać mieszkania i apartamenty w postaci loftów. Pozwoliłoby to zachować autentyczny charakter miejsca i stworzyć atrakcyjną przestrzeń dla turystów i mieszkańców.
Kompleks usługowo‑biurowy. Zgodnie z MPZP można tu ulokować biura, coworkingi, start‑up huby oraz niewielkie zakłady rzemieślnicze. Bliskość centrum i zabytkowa architektura sprzyjają tworzeniu nowoczesnych funkcji w postindustrialnym otoczeniu.
Mieszana dzielnica z zielenią. Część terenu mogłaby być przeznaczona na park miejski i ogólnodostępne skwery, w otoczeniu których powstaną budynki mieszkalne i usługowe. Taki model stosuje się w wielu europejskich miastach w ramach rewitalizacji terenów poprzemysłowych.

Pytanie „co dalej z terenami po Browarze w Koszalinie?” pozostaje w 2026 r. otwarte. Prace rozbiórkowe praktycznie zakończyły się, a zabytkowe budynki czekają na nowe życie. Miejscowy plan z 2018 r. pozwala stworzyć na tym obszarze wielofunkcyjną dzielnicę łączącą usługi, produkcję i mieszkania, ale podkreśla konieczność ochrony historycznej substancji. Spółka Van Pur deklaruje, że nie sprzeda terenu, lecz chce go przekształcić tak, aby służył mieszkańcom. Ostateczny kształt inwestycji zależeć będzie od dalszych konsultacji z miastem, konserwatorami i potencjalnymi inwestorami. Dla Koszalina to szansa na stworzenie nowej, atrakcyjnej przestrzeni, która połączy bogatą historię browarnictwa z potrzebami XXI wieku.