Odpompowywanie trwa. Celem jest obniżenie poziomu w rowach
Droga została zalana w wyniku roztopów i intensywnych opadów, które doprowadziły do zastoisk. Choć powierzchnia jezdni została już oczyszczona z wody, służby kontynuują odpompowywanie, aby obniżyć poziom wody w rowach i odprowadzić nadmiar z rejonu drogi. To ważny etap, bo wysoki poziom wody przy koronie drogi może wpływać na bezpieczeństwo i stan poboczy.

Zanim wróci ruch, będzie kontrola stanu konstrukcji
GDDKiA podkreśla, że przed ponownym otwarciem trasy konieczne jest jeszcze sprawdzenie stanu konstrukcji. Chodzi o ocenę, czy podtopienie nie spowodowało uszkodzeń nawierzchni, podbudowy, przepustów lub elementów odwodnienia. Dopiero po takiej kontroli zarządca podejmie decyzję o przywróceniu ruchu.
Apel do kierowców
Do czasu wznowienia przejazdu kierowcy powinni korzystać z wyznaczonych objazdów i stosować się do oznakowania, zachować szczególną ostrożność w rejonach z utrzymującą się wysoką wilgotnością, błotem pośniegowym i wodą w pobliżu jezdni i śledzić komunikaty GDDKiA i służb, bo sytuacja może się zmieniać w zależności od warunków pogodowych.
Władze drogowe zapowiadają kolejne informacje po zakończeniu odpompowywania i kontroli technicznej.