Koszalin, Poland
wydarzenia

Rekordowe wsparcie dla Koszalińskiej Wąskotorówki. 150 tys. zł na remont torów na odcinku Bonin–Manowo

Autor Art, fot. FB/Jakub Kowalik godzinę temu
Koszalińska Kolej Wąskotorowa ma w sobie coś, czego nie da się kupić ani stworzyć od zera. To nie tylko atrakcja turystyczna, ale żywy kawałek historii regionu – podróż w rytmie stukotu kół, wśród krajobrazów, które z okna wąskotorówki wyglądają jak kadry z dawnego filmu. Żeby jednak ta magia mogła trwać, potrzebne jest coś bardzo prozaicznego, a jednocześnie kluczowego: bezpieczne tory.

Dlatego ważna jest decyzja o rekordowym wsparciu dla wąskotorówki. Województwo Zachodniopomorskie przekaże 150 tys. zł Gminie Manowo z przeznaczeniem na remont infrastruktury Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej.

100 metrów toru, które robi różnicę

Choć na papierze może to brzmieć niepozornie, dotacja ma bardzo konkretny cel: pozwoli wyremontować 100-metrowy odcinek toru na trasie Bonin–Manowo. W przypadku kolei – zwłaszcza wąskotorowej, gdzie infrastruktura ma swoje lata i wymaga stałej opieki – nawet taki fragment potrafi decydować o płynności i bezpieczeństwie całej trasy. Remonty nie są tu „opcją”, ale warunkiem dalszego funkcjonowania atrakcji, z której korzystają mieszkańcy i turyści.

Co zostanie zrobione? Konkretne prace w terenie

Zakres robót obejmuje typowe, ale wymagające działania torowe, m.in. demontaż toru, wykonanie subwarstwy tłucznia, montaż toru i balastowanie toru tłuczniem. To prace, które w praktyce oznaczają jedno: stabilniejsze torowisko, lepsze parametry techniczne i większe bezpieczeństwo przejazdów.

Wsparcie trwa od 2020 roku

Warto podkreślić, że to nie jest jednorazowy gest. Od 2020 roku Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego regularnie wspiera rewitalizację linii Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej, konsekwentnie inwestując w jej utrzymanie, bezpieczeństwo i rozwój.

Takie podejście ma znaczenie – bo wąskotorówka to dziedzictwo, którego nie da się „odtworzyć”, jeśli raz zostanie zaniedbane. Torowisko, podkłady, podsypka – wszystko pracuje w czasie i wymaga regularnych napraw. A każda naprawa to kolejny sezon, kolejne kursy, kolejne wspomnienia.

Atrakcja, która napędza turystykę i lokalną dumę

Koszalińska Wąskotorówka to nie tylko przejazd. To marka regionu, która przyciąga rodziny z dziećmi, miłośników kolei, turystów szukających spokojnych form wypoczynku i tych, którzy chcą zobaczyć Pomorze Zachodnie inaczej niż zza szyby auta.

Inwestycja w tory to inwestycja w lokalny ruch turystyczny, małą gastronomię, noclegi, wydarzenia i promocję. Ale też w coś mniej policzalnego: w dumę z tego, co własne i wyjątkowe.

150 tys. zł to w tej historii nie tylko liczba. To kolejny sygnał, że wąskotorówka ma przyszłość — i że ktoś pilnuje, by ten pociąg nadal mógł bezpiecznie ruszać w trasę.