Widzowie przyszli licznie, uważnie słuchali, reagowali, oddawali artystom energię. Owacje, ciepło, emocje, to wszystko stworzyło atmosferę wspólnego święta. Bo jubileusze bywają różne: czasem oficjalne, czasem „na odhacz”. Ten był prawdziwy. Był spotkaniem ludzi, którzy kulturę współtworzą i tych, którzy od lat ją tu przeżywają.
Sercem wieczoru była Orkiestra Jubileuszowa pod batutą Jakuba Szynala. Trudno nie podkreślić tej roli: muzycy nie „odegrali” programu, oni go opowiedzieli. Z pasją i kunsztem przenosili słuchaczy przez dekady, prowadząc nas przez stylistyki, nastroje i skojarzenia, które przypominają o tym, jak zmieniały się czasy, a wraz z nimi brzmienia. Do tego wokaliści specjalni Krzysztof Iwaneczko i Beata Kępa
Ich obecność dodała koncertowi nie tylko jakości, ale i charakteru. Głosy, które potrafią poruszyć, kiedy trzeba, i unieść publiczność wtedy, gdy muzyka zaczyna domagać się większej przestrzeni.
A przestrzeń była też opowieścią. Koncert poprowadziła Urszula Urzędowska, z wyczuciem i klasą tak, by nie zagadać muzyki, a jednocześnie nadać jej sens, kierunek i ciągłość. Dzięki temu powstała narracja, która działała jak most: między przeszłością, do której wracamy z sentymentem, a przyszłością, którą dopiero dopiszemy.
I właśnie ten „most” był chyba najpiękniejszym symbolem wieczoru. W programie było miejsce na wszystko, co przez lata budowało muzyczne emocje publiczności: rockowe riffy, jazzowe improwizacje, muzykę filmową, aż po taneczny pop. A kiedy do tego dołożono multimedialną scenografię, otrzymaliśmy jubileusz w formie nowoczesnej, dynamicznej i bardzo „dzisiejszej”, a jednocześnie pełnej ukłonu dla historii.
Trudno nie powiedzieć tego wprost: to był jubileusz, który przypomniał, że kultura nie jest dodatkiem do miasta. Jest jego pamięcią, jego głosem i jego spotkaniem. A CK105 przez pół wieku było i jest jednym z miejsc, gdzie ten głos brzmi najpełniej.
Organizatorzy nie zapomnieli także o tych, dzięki którym takie wydarzenia w ogóle mogą się wydarzać: podziękowania powędrowały do artystów, realizatorów, partnerów oraz wszystkich osób pracujących przy organizacji koncertu. To praca często niewidoczna z widowni, a kluczowa, by scena mogła świecić.
Szczególnie ciepłe słowa należą się również Towarzystwu Przyjaciół Dzieci Oddział Okręgowy w Koszalinie za docenienie działalności CK105 na rzecz najmłodszych odbiorców kultury. To ważne wyróżnienie bo przyszłość kultury zaczyna się właśnie tam: od dziecięcej ciekawości, pierwszego koncertu, pierwszego spektaklu, pierwszego „wow”.
Warto też odnotować, że przedsięwzięcie „Pół wieku kultury – historia muzyką opowiedziana” zostało dofinansowane kwotą 138 720,00 zł w ramach Inwestycji KPO A.2.5.1 KPO – „Program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju”.
Na koniec zostaje zdanie, które po tym wieczorze brzmi wyjątkowo prawdziwie:
To był piękny jubileusz. To była wspólna historia. I to jest dopiero początek!