Warunki idealne: 18 cm lodu i wiatr, który „trzymał” cały weekend
Organizatorzy i uczestnicy nie kryją satysfakcji z warunków, jakie trafiły się na Jamnie. Lód miał około 18 cm grubości, był wyjątkowo równy i szybki, a trasa o długości 1600 metrów pozwalała w pełni wykorzystać potencjał bojerów klasy DN.
Wiatr wiał ze wschodu i, o kluczowe utrzymywał stabilną formę przez cały weekend, w granicach 3–7 m/s. W bojerach to często różnica między „dobrymi regatami” a regatami, o których mówi się latami. Nic dziwnego, że zawodnicy żartobliwie nazwali Jamno „hollywoodzkim lodem”, takim, na którym bojer „niesie się” sam i aż prosi o wysokie prędkości.
10 na 10 wyścigów – rzadko spotykany wynik
Najważniejsze sportowe podsumowanie brzmi imponująco: udało się rozegrać 10 z 10 zaplanowanych wyścigów w zaledwie dwa dni. To wynik rewelacyjny i w tej dyscyplinie naprawdę rzadki, możliwy dzięki sprzyjającej pogodzie, ale też sprawnej organizacji.
Duże uznanie należy się Komisji Sędziowskiej i Komisji Technicznej, odpowiedzialnym m.in. za ustawienie trasy, znaków, linii startu oraz bezpieczeństwo zawodników i kibiców. Przy tak szybkich warunkach precyzja i dyscyplina organizacyjna są kluczowe.
Międzynarodowa stawka i mocna rywalizacja
Na starcie stanęło 38 zawodników z Polski, Niemiec, Holandii i Szwecji. Międzynarodowy skład tylko podkręcił rywalizację – w takich warunkach nikt nie przyjeżdża „na wycieczkę”. To było ściganie na najwyższych obrotach, z walką o każdy podmuch i każdy metr na kursie.
Warto dodać skalę wysiłku: każdy zawodnik, który ukończył komplet 10 biegów, pokonał w sumie około 180 kilometrów po lodzie. To pokazuje, że bojerowe regaty, choć wyglądają widowiskowo i lekko są też wymagające kondycyjnie i mentalnie.
Jamno pokazało potencjał
Mielno i jezioro Jamno ponownie udowodniły, że mogą być doskonałą areną dla sportów zimowych na lodzie – szczególnie wtedy, gdy natura dopisuje. Zakończone mistrzostwa zostawiają po sobie nie tylko sportowe wyniki, ale też mocny sygnał: bojerowe emocje nad Bałtykiem mają swoje miejsce i potrafią przyciągnąć zawodników z kilku krajów.