Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Dwóch króli, czarna owca i polska sensacja – jak kształtuje się wizerunek tenisowych gwiazd?

2020-10-09 15:19:00 Ara za Arskom
Czasami wystarczy wejść na scenę w niewłaściwym czasie, żeby zamiast roli „króla ludzkich serc” stać się szwarccharakterem. Novak Djoković jest tego idealnym przykładem. Tak długo był odrzucany przez kibiców tylko dlatego, że nie jest Federerem ani Nadalem, że w końcu zaczął dawać powody, żeby go nie lubić. Jak to wpływa na wartość marketingową całej trójki? – Djoković ma zaangażowane grono fanów, ale mniej liczne od największych rywali. Marki premium mogą też obawiać się kontrowersji związanych z jego postępowaniem – podkreśla Mateusz Brzeźniak z agencji marketingu sportowego Arskom Sport Brokers. W Polsce coraz jaśniej świeci gwiazda Igi Świątek, która może zaraz być dużą wartością dla marek.

Dla serbskiej supergwiazdy światowego tenisa rok 2020 to prawdziwa huśtawka nastrojów. Z jednej

strony – imponuje sportową formą, wygrywając mecz za meczem. Z drugiej – za pozornie błahe, kompletnie przypadkowe uderzenie piłką sędzi liniowej został zdyskwalifikowany z US Open. Jest o nim tak głośno, jak o żadnym innym tenisiście, ale nie w kontekście, w jakim by tego oczekiwał. Novak Djoković w dobie pandemii stracił wizerunkowo bardzo wiele, co może się przełożyć na jego zarobki z reklam. Za sprawą lekceważącego podejścia do koronawirusa sprawił, że w oczach wielu fanów sportu stał się postacią niebezpieczną, promującą nieodpowiedzialne zachowania. Wystarczy wspomnieć, że kiedy niemal cały świat siedział zamknięty w domach, „Nole” wraz z kolegami objeżdżał Bałkany w ramach zorganizowanego przez siebie Adria Cup, po zawodach balując do białego rana. Jak można było się spodziewać, poskutkowało to serią zakażeń, w tym u samego organizatora i jego małżonki. To, według ekspertów, będzie miało dla jego wizerunku dużo poważniejsze długofalowe konsekwencje, od niefortunnej dyskwalifikacji z US Open. – Incydent podczas US Open, jeśli nie pociągnie za sobą kolejnych, nie powinien wpłynąć na wizerunek tenisisty. Lampką alarmową dla wielu reklamodawców mogą być za to lekkomyślne zachowania i wypowiedzi Serba dotyczące pandemii – analizuje Mateusz Brzeźniak, account manager w agencji marketingu sportowego Arskom Sport Brokers. Z punktu widzenia reklamodawców, chociaż w ostatnim czasie nie jest o nich tak głośno jak o Serbie, wciąż bezpieczniejszym wyborem są Rafael Nadal i Roger Federer, zawodnicy będący od lat zmorą Djokovicia, nawet kiedy na korcie okazywał się od nich lepszy. – Wizerunek każdej z tych legend opowiada inną historię, którą można połączyć z marką. Federer jest artystą, profesjonalistą i wzorem do naśladowania, na korcie i poza nim. Szwajcar idealnie pasuje do komunikacji marek premium. Nadal łączy w sobie niesamowitą waleczność, sportową siłę i niezłomność, dzięki czemu chętnie identyfikuje się z nim męskie grono konsumentów. Djoković, poza byciem wielkim sportowcem o niespotykanej umiejętności wznoszenia się na wyżyny w najtrudniejszych momentach, uchodził za normalnego, fajnego faceta – dodaje Brzeźniak.  

 

Rekordowy szum w mediach

Chociaż Djoković, niezależnie od sportowych wyników, zawsze był i pewnie pozostanie „tym trzecim”, zawodnikiem, który pojawił się na tenisowym szczycie, kiedy klucze do serc kibiców już dawno były rozdane pomiędzy dżentelmena ze Szwajcarii i hiszpańską maszynę. W ostatnim roku to o nim było zdecydowanie najgłośniej w mediach. Według Brand24 od 26 sierpnia 2019 (początek zeszłorocznego US Open) do 13 września 2020 (zakończenie tegorocznych zmagań na kortach Flushing Meadows) pojawiły się aż 10 422 wzmianki o Djokoviciu, wliczając w to nie tylko portale, ale także np. mikroblogi, wideo czy podcasty. To znacznie więcej niż na temat Rafy Nadala (6468 wzmianek) i Rogera Federera (7701 wzmianek). Oczywiście absolutny szczyt internetowego szumu związanego z Serbem nastąpił 7 września tego roku i był następstwem szokującej dyskwalifikacji w meczu z Pablo Carreno-Bustą. Tylko jednego dnia pojawiło się blisko tysiąc nowych wzmianek o Serbie. W świecie marketingu niewiele jest jednak tak nieprawdziwych zdań, jak „nieważne jak o tobie mówią, byle mówili”. Blisko połowa analizowanych wspomnień Serba ma według Brand24 negatywny wydźwięk. Marki, dobierając ambasadorów do swoich produktów, bardzo często korzystają z tego i podobnych narzędzi, żeby ocenić ich odbiór społeczny i to, jak potencjalna współpraca z daną gwiazdą wpłynie na wizerunek marki. 

 

Fani odwracają się od Djokovicia?

W obecnych czasach kluczowym kanałem komunikacji pomiędzy wielkimi tego świata a ich fanami są media społecznościowe. Tam utrzymują relacje z odbiorcami i to na pokazaniu się na Facebooku czy Instagramie znanego sportowca bardzo często najbardziej zależy przedstawicielom biznesu. Z raportu opracowanego na nasze potrzeby przez ekspertów od badania social mediów z firmy NapoleonCat na pierwszy rzut oka jasno wynika, że pod względem samych statystyk, „Nole” powinien być łakomym kąskiem dla marek pragnących dużego ruchu – co prawda liczba osób śledzących jego profil na Facebooku jest o blisko połowę mniejsza od Federera i Nadala (7 mln u Serba, 15 mln u Szwajcara, 14 mln u Hiszpana), ale kontrowersyjny zawodnik ma zdecydowanie najbardziej zaangażowanych fanów. W badanym okresie pomiędzy początkiem US Open 2019 a końcem tego samego turnieju w obecnym roku, posty na jego profilu Facebookowym zebrały aż 226,5 tysiąca komentarzy oraz blisko 8 milionów reakcji. To przekłada się na zdecydowanie najwyższe spośród trzech największych gwiazd męskiego tenisa wskaźniki interakcji. ER, czyli wskaźnik liczony na podstawie stosunku liczby interakcji do liczby fanów w dniu publikacji treści, jest u Serba trzykrotnie wyższy niż u dwóch największych rywali. Te liczby nie oddają jednak jakości tych interakcji, nie pokazują, ile z tych komentarzy czy reakcji jest negatywnych lub polemicznych wobec Djokovicia. Tutaj do myślenia może dać inna liczba – 120 tysięcy. Tyle osób wedle NapoleonCat w badanym okresie zrezygnowało z obserwowania Serba na Facebooku, czyli mówiąc potocznie „odlubiło” jego profil. Częściowy odpływ obserwujących mógłby wynikać z robionego przez Facebooka okresowego „czyszczenia” portalu z fałszywych kont, jednak to nie tłumaczy skali zjawiska. Szczególnie, że u Nadala liczba obserwujących się nie zmieniła, a u Federera zmalała trzykrotnie mniej, niż u Djokovicia. Widać, że nie brakuje osób, którym ostatnia aktywność tenisisty z Bałkanów na tyle nie odpowiada, że nie chcę mieć z nim dłużej styczności w mediach społecznościowych. 

– Polubienie profilu sportowca w social mediach to pewnego rodzaju manifest. Fan pokazuje swoje zaangażowanie i oddaje poparcie osobie, którą ceni za sukcesy, jakie odnosi w świecie sportu. Często jednak nie potrafimy oddzielić tego, co dzieje się na korcie czy boisku, od tego co poza nim. W sytuacji, gdy cały czas słyszymy o rosnącej liczbie zakażeń Covid-19, wszelkie "występki" są bardzo źle odbierane. Czy chcemy więc udzielać dalszego wsparcia osobie zachowującej się lekkomyślnie? – tłumaczy Iwona Polak, Head of Marketing w NapoleonCat. – Obserwując świat sportowców, widzimy, że i oni nie są kryształowi. Zdarzają się im wpadki i rysy na wizerunku. Ważne jest jednak to, jak zachowają się w chwili próby. Pójdą w zaparte czy przyznają się do błędu? Djokovic swoją kontrowersyjną wypowiedzią o potrzebie usunięcia sędziów z kortu i zastąpieniu ich technologią, pokazuje po raz kolejny, że nie boi się krytyki. Odpływ fanów, może przełożyć się na odpływ reklamodawców, ale nie musi. Być może Serb przyciągnie do siebie marki, którym bliżej do archetypu buntownika – dodaje Polak.

 

Samospełniająca się przepowiednia

Problemy wizerunkowe Djokovicia to dość niezwykła z psychologicznego punktu widzenia historia. Początkowo w niczym nie zasługiwał na to, jak był traktowany przez trybuny. Nierzadko zachowanie fanów Nadala czy Federera w stosunku do Serba było absolutnie skandaliczne. Nad przyczynami tego, dlaczego pomimo imponującej gry, poczucia humoru i poruszającej historii dzieciństwa, kiedy trenował w bombardowanym Belgradzie, pochylił się Australijczyk Pat Cash, triumfator Wimbledonu z 1987 roku: – Jedną z przyczyn olbrzymiej popularności Federera jest to, że to zawodnik w starym stylu. Wprowadził sposób gry mojej generacji do ery siłaczy. Łącząc klasyczny styl z nowoczesnym sprzętem był w stanie zagrywać piłki w sposób dawniej niewyobrażalny. Dodając do tego przygotowanie fizyczne i stoicki spokój pod presją, ciężko wyobrazić sobie świat, w którym Roger nie byłby tak popularny. Idąc krok w przód, spotykamy Rafę Nadala. Wulkan energii. Nigdy w tenisie nie widzieliśmy takiego forehandu, żeby nie wspomnieć o jego rotacjach i potędze na ziemi. Albo fizycznej dominacji na korcie. Dodając do jego skromność i prostolinijność łatwo zrozumieć, dlaczego pociągnął za sobą młodszą generację fanów. Rywalizacja tych dwóch była czymś, czego fani tenisa nie widzieli od czasów Agassiego i Samprasa. Elegancja kontra siła. Dwa kompletnie inne style. Ich pogoń za sukcesami zdominowała świat tenisa na długo, pozwalając Rafie i Rogerowi zostać dwoma najpopularniejszymi zawodnikami w historii. Nagle na scenie pojawiają się Novak Djoković i Andy Murray. Nowi chłopcy w mieście, którzy chcą ściąć głowy królom. A nikt nie chce, żeby ktoś zabił jego ukochanego króla – analizował Pat Cash. 

Wedle australijskiego eksperta, Serb nie został pokochany przez fanów tylko dlatego, że nie był Nadalem ani Federerem. Djoković miał wszelkie warunki ku temu, żeby poszły za nim tłumy, ale pojawił się na scenie w niewłaściwym czasie. Nie pomogło mu nawet prześcignięcie w ostatnich latach słynnej dwójki pod względem sportowych osiągnięć. W finale US Open w 2015 roku Serb musiał mierzyć się nie tylko z Federerem w życiowej formie, ale również z 23 tysiącami wrzeszczących kibiców, z których wielu zachowywało się w sposób absolutnie urągający zasadom kortów tenisowych. Wygrał, pokazując niebywałą siłę psychiczną. – To był jeden z największych popisów umiejętności, jakie kiedykolwiek widziałem na własne oczy. Sposób, w jaki wytrzymał presję i odpowiadał Rogerowi jednym genialnym uderzeniem za drugim był niewiarygodny – dodaje Cash. 

Po meczu jednak przyznał, że dużo go to kosztowało. Serbowi od zawsze zależało na miłości tłumów. Chciał być kochany i ceniony. Walka z presją wrogo nastawionych fanów wysysała z niego energię. Dlatego jego obecny kryzys wizerunkowy może być określony pojęciem z dziedziny psychologii – jako „samospełniająca się przepowiednia”. Tak długo był niekochany i atakowany, że zaczął dawać kibicom faktyczne powody, żeby go nie lubili. Na początku został na siłę wtłoczony w rolę czarnego charakteru, ale po latach wczuł się w tę rolę. I z tego po części wynikają jego ostatnie zachowania. 

 

Świątek przegoni Radwańską?

Zestawianie wartości marketingowej polskich zawodniczek I zawodników z największymi gwiazdami męskiego tenisa to zadanie trudne. Nadal, Federer czy nawet Djoković są pod względem rozpoznawalności i zasięgów na poziomie, na który z naszych sportowców udało się wejść tylko Robertowi Lewandowskiemu. Nawet nasza największa gwiazda tenisowa ostatnich lat, Agnieszka Radwańska ze swoim niespełna milionem obserwujących na Facebooku, wygląda przy wymienionych zawodnikach niespecjalnie imponująco. Polce też nie udało się przekuć dużej kariery w sporcie na wartość reklamową. Przyszłość pod tym względem wygląda jednak według ekspertów obiecująco. – Iga Świątek to aktualnie numer jeden wśród młodych polskich sportowców, bez podziału na dyscypliny, z największym potencjałem na sukces marketingowy. Znakomite występy na kortach Rolanda Garrosa na pewno ją do niego przybliżą, ale żeby wejść do „wizerunkowej ekstraklasy”, musi być rozpoznawalna nie tylko przez kibiców sportowych, ale przez prawie wszystkich Polaków. Dopóki tak się nie stanie, reklamodawcy będą myśleć o niej przede wszystkim w kontekście produktów i usług związanych ze sportem i pokrewnych. Agnieszka Radwańska, przez lata w TOP5 kobiecego tenisa, nie przełożyła swoich sukcesów sportowych na liczne kontrakty i udział w głośnych kampaniach. Być może uda się to jej następcom. Świątek będzie potrzebować do tego nie tylko sukcesów na kortach, ale też przemyślanej strategii budowania wizerunku oraz kreatywnych i świadomych siły marketingu sportowego reklamodawców – podkreśla Mateusz Brzeźniak z Arskom Sport Brokers. 

Pozycję wyjściową do podbicia serc kibiców, a co po części za tym idzie także marketingowców, na całym świecie, ma Iga Świątek znakomitą. Na naszych oczach pisze się jej historia: rok po dotkliwej porażce z Simoną Halep, na tym samym korcie rozbija rozstawioną z numerem jeden rywalką w stylu godnym największych gwiazd sportu. A wszystko to niedługo po zdaniu matury, jeszcze przed dwudziestymi urodzinami. Patrząc na spływające na ręce Świątek gratulacje z całego świata, a także zachwyt kibiców stylem, w jakim rozprawiła się z faworytką, nie musi obawiać się roli czarnego charakteru. Jeśli za niekwestionowanym talentem dalej będzie iść skromność, a do tego Polka dołoży współpracę z ekspertami od wizerunku, błyskawicznie może stać się „królową ludzkich serc”. Szczególnie, że w kobiecym tenisie po zakończeniu kariery przez Marię Szarapową i przy gasnących gwiazdach sióstr Williams, wiele tych serc będzie szukało obiektu uwielbienia. 

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Nowy dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Koszalinie

10 Stycznia 2022 godz. 11:50 Ala za Rzecznik Prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Koszalinie
Okręg koszaliński Służby Więziennej od 1 stycznia 2022 r. rozpoczął funkcjonowanie w nowej strukturze organizacyjnej obejmując zakresem działania jednostki z województwa zachodniopomorskiego oraz jednostki z województw wielkopolskiego, lubuskiego i pomorskiego. Zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 grudnia 2021 r. w sprawie siedzib, terytorialnego zasięgu i szczegółowego zakresu działania dyrektorów okręgowych Służby Więziennej oraz struktury organizacyjnej okręgowych inspektoratów Służby Więziennej Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Koszalinie podlegają obecnie:    W województwie zachodniopomorskim : ·      Areszt Śledczy w Koszalinie z Oddziałami Zewnętrznymi w Koszalinie i Dobrowie, ·      Areszt Śledczy w Szczecinie z Oddziałem Zewnętrznym w Stargardzie, ·      Zakład Karny w Goleniowie, ·      Zakład Karny w Nowogardzie z Oddziałem Zewnętrznym w Płotach, ·      Zakład Karny w Starem Bornem z Oddziałem Zewnętrznym w Opatówku, ·      Zakład Karny w Wierzchowie.   W województwie pomorskim : ·      Areszt Śledczy w Słupsku z Oddziałem Zewnętrznym w Ustce, ·      Zakład Karny w Czarnem z Oddziałami Zewnętrznymi w Złotowie i Szczecinku.   W województwie lubuskim : ·      Zakład Karny w Gorzowie Wielkopolskim z Oddziałem Zewnętrznym w Słońsku.     Nowym Dyrektorem Okręgowym Służby Więziennej w Koszalinie został  płk Artur Koczerba. Artur Koczerba wstąpił do Służby Więziennej 7 sierpnia 1995 r. Karierę zawodową związał z Zakładem Karnym we Wronkach, gdzie pełnił kolejno służbę jako młodszy inspektor działu ewidencji, młodszy wychowawca, zastępca kierownika, a następnie kierownik działu kwatermistrzowskiego oraz - od 26 marca 2012 r. - zastępca dyrektora jednostki. 20 października 2017 r. objął zarządzanie Zakładem Karnym we Wronkach. W okresie od 1 marca 2021 r. do 31.12.2021 r. pełnił funkcję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu.  – powiedział major Sebastian Matuszczak rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Koszalinie...
 

Koszalin: 18 stycznia zamknięty zostanie kolejny odcinek ulicy Piłsudskiego oraz ul. Batalionów Chłopskich

14 Stycznia 2022 godz. 4:08 Ala za UM Koszalin
 

Brytyjskie transportowce nad koszalińskim niebem

19 Stycznia 2022 godz. 10:09 Ala, fot. RAF/www.flightradar24.com
Wielka Brytania dostarczyła Ukrainie lekkie systemy obrony przeciwpancernej, by zwiększyć jej zdolności obronne w razie rosyjskiej inwazji, a pewna liczba brytyjskich żołnierzy przeprowadzi szkolenie z ich obsługi - poinformował minister obrony Ben Wallace. Jak się okazało, dwa brytyjskie samoloty transportowe C-17 z defensywnym sprzętem wojskowym dla Ukrainy ominęły Niemcy, lecąc dłuższą drogą. Przeleciały nad naszymi głowami.... Lot śledziliśmy na www.flightradar24.com/ Wciąż nie jest jasne, dlaczego brytyjskie samoloty ominęły Niemcy, transportując broń na Ukrainę. Przedstawiciele niemieckiego resortu obrony wyjaśnili dziennikarzom "Bilda", że Brytyjczycy po prostu nie wnioskowali o taki przelot. I podkreślają, że "zakazu nie było". Tą samą wersję potwierdził brytyjski resort obrony dziennikarzowi Polskiego Radia. "Nie było w tej kwestii sporu" – czytamy w oświadczeniu. Gen. Jarosław Stróżyk, doświadczony żołnierz w rezerwie oraz dyplomata, przyznaje jednak, że "niemieckie procedury lotnicze są bardzo ostre". Uzyskanie szybkiej zgody na przelot nie jest więc proste. – Nie musi to jednak tak bardzo dziwić, jeśli spojrzymy na radary lotów. Nad terytorium tego kraju po prostu zawsze przelatuje bardzo dużo maszyn – mówi generał. "Pozwólcie mi jasno wyrazić: to wsparcie dotyczy broni krótkiego zasięgu i wyraźnie defensywnej. Nie jest to broń strategiczna i nie stanowi zagrożenia dla Rosji. Jest ona przeznaczona do użycia w samoobronie, a personel brytyjski prowadzący szkolenia na wczesnym etapie po ich zakończeniu wróci do Wielkiej Brytanii" - podkreślił. Dodał, że Wielka Brytania bezwarunkowo popiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy w jej uznawanych przez świat granicach, czyli wraz z okupowanym Krymem, a także uznaje prawo państw do samodzielnego wyboru swoich sojuszy. Wallace powiedział, że Wielka Brytania jest otwarta na dwustronny dialog z Rosją i dlatego wysłał on zaproszenie do swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Szojgu, by w najbliższych tygodniach złożył wizytę w Londynie. "Jesteśmy gotowi omówić kwestie związane z wzajemnymi obawami dotyczącymi bezpieczeństwa i konstruktywnie, w dobrej wierze zaangażować się w rozmowy" - zapewnił.  ...
 

Dziś uczniowie powracają do nauki stacjonarnej

10 Stycznia 2022 godz. 7:14 Ala za MEN
godnie z wcześniejszymi zapowiedziami 10 stycznia 2022 r. uczniowie wracają do nauki w trybie stacjonarnym. Organizacja pracy w szkołach i placówkach na terenie całego kraju powinna odbywać się w reżimie sanitarnym i przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa. Nauka stacjonarna w szkołach    Do 9 stycznia 2022 r. na obszarze kraju ograniczone jest funkcjonowanie publicznych i niepublicznych:   szkół podstawowych;  szkół ponadpodstawowych;  placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego;  szkół artystycznych realizujących wyłącznie kształcenie artystyczne oraz placówek artystycznych;  szkół artystycznych realizujących także kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej lub liceum ogólnokształcącego 10 stycznia 2022 r. do nauki stacjonarnej wracają uczniowie wszystkich typów szkół.   Podstawa prawnaRozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki z dnia 13 grudnia 2021 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.  Bezpieczny powrót do nauki w trybie stacjonarnym  Zapewnienie bezpieczeństwa – przy optymalnych warunkach nauki – oraz dbałość o zdrowie, w tym zdrowie psychiczne, to priorytetowe cele zarówno Ministra Edukacji i Nauki, jak i całego środowiska oświatowego. Aby nauka w trybie stacjonarnym, mimo stanu epidemii, trwała jak najdłużej, zachęcamy i rekomendujemy, aby we wszystkich szkołach i placówkach zintensyfikowano działania w obszarze bezpieczeństwa sanitarnego. Są one niezwykle ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa nauczycieli, uczniów i ich rodzin.  Istotny wpływ na spowolnienie rozprzestrzeniania się choroby spowodowanej kolejnymi mutacjami koronawirusa ma: przestrzeganie aktualnych przepisów prawa dotyczących ograniczeń, nakazów i zakazów;  stosowanie się do Wytycznych MEiN, MZ i GIS dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych;  aktualizacja i upowszechnienie wśród uczniów i rodziców wewnętrznego regulaminu lub procedur funkcjonowania szkoły w czasie epidemii, z uwzględnieniem specyfiki placówki, w tym realizacji zajęć pozalekcyjnych. Przypominamy, że należy zapewnić taką organizację pracy szkoły, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły, szczególnie w miejscach wspólnych, a także ograniczy gromadzenie się uczniów na terenie szkoły. Dyrektor szkoły powinien wprowadzić obowiązek noszenia maseczek w przestrzeniach wspólnych, gdy nie ma możliwości zachowania dystansu, a uczniowie powinni ten obowiązek respektować. W najbliższym czasie kolejny raz szkoły zostaną zaopatrzone w środki ochrony indywidualnej.  Obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej został uregulowany w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.    Zalecamy korzystanie z obowiązujących rekomendacji dotyczących bezpieczeństwa i przypominamy o kontynuowaniu upowszechniania informacji o szczepieniach (zarówno dla pracowników szkół, jak i uczniów) jako najbardziej skutecznej formie przeciwdziałania COVID-19. Działania o charakterze edukacyjnym dotyczące promowania zdrowia, aktywności fizycznej i roli szczepień w codziennym życiu powinny być obecnie stałym elementem pracy szkoły.  Więcej informacji  Przypominamy i zachęcamy nauczycieli wychowania przedszkolnego, szkół podstawowych i ponadpodstawowych do korzystania z materiałów edukacyjnych dotyczących szczepień:  scenariusze zajęć dla nauczycieli wychowania przedszkolnego; szczepienia uczniów od 12. roku życia – materiały informacyjne; informacje o szczepieniach przeciw COVID-19. W przypadku dodatkowych pytań lub wątpliwości w zakresie szczepień dzieci i młodzieży dyrektorzy oraz rodzice więcej informacji mogą znaleźć na stronie internetowej, na profilu #SzczepimySię, a także pod numerem infolinii 989. Ferie zimowe w roku szkolnym 2021/2022 Bez zmian pozostają terminy rozpoczęcia i zakończenia ferii zimowych w poszczególnych województwach w roku szkolnym 2021/2022. Jako pierwsi, już 17 stycznia, odpoczynek rozpoczną uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego. Z kolei ostatnia tura ferii rozpocznie się 14 lutego i obejmie dzieci i młodzież z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego, śląskiego.  Kalendarz ferii zimowych:  17-30 stycznia 2022 r. województwa: kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie, wielkopolskie 24 stycznia – 6 lutego 2022 r.   województwa: podlaskie, warmińsko-mazurskie 31 stycznia – 13 lutego 2022 r.  województwa: dolnośląskie, mazowieckie, opolskie, zachodniopomorskie 14-27 lutego 2022 r.  województwa: lubelskie, łódzkie, podkarpackie, pomorskie, śląskie Przypominamy, że Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektoratem Sanitarnym przygotowało wytyczne dla organizatorów wypoczynku zimowego dzieci i młodzieży w roku szkolnym 2021/2022.  ...
 

Sarbinowo - co można tam robić, gdzie znaleźć nocleg?

12 Stycznia 2022 godz. 9:32 Ala z mat.inf.
Wakacje nad morzem co roku są celem wielu turystów nie tylko polskich, ale również i tych zagranicznych. Nie ma w tym niczego dziwnego, Bałtyk jest morzem pięknym i wyjątkowym - przede wszystkim dlatego, że nie jest tutaj aż tak ciepło, jak w krajach Morza Śródziemnomorskiego. Niemniej jednak zdecydowanie warto jest wybrać się na urlop właśnie nad Bałtyk i to niezależnie od pogody, chociażby po to, aby poczuć świeże powietrze i nawdychać się jodu. Jak jednak wybrać dobre miejsce noclegowe dla siebie i swojej rodziny? Jakie atrakcje mogą cię czekać na miejscu? I przede wszystkim gdzie można znaleźć dobre miejsca do spania? 1. Dlaczego warto odwiedzić polskie morze niezależnie od pory roku? 2. Na co zwrócić uwagę przy wyborze miejsca noclegowego nad morzem? 3. Atrakcje w Sarbinowie - czego można oczekiwać będąc na miejscu? 4. Domki blisko morza czy może nieco od niego oddalone? 5. Gdzie znaleźć dobrą ofertę noclegów nad morzem? Dlaczego warto odwiedzić polskie morze niezależnie od pory roku? Jest wiele powodów, dla których warto jest się wybrać nad polskie morze niezależnie od trwające w danym momencie pory roku. Przede wszystkim przebywanie nad morzem jest zdrowe, ponieważ w powietrzu znajduje się dużo jodu. Warto podkreślić, że jest go najwięcej wtedy, gdy jest chłodno - a więc w trakcie miesięcy zimowych czy jesiennych. Oprócz tego nad polskim morzem jest dostęp do szeregu najróżniejszych atrakcji turystycznych - każdy znajdzie tam coś dla siebie, nie tylko ludzie dorośli, ale również i dzieci będą się świetnie bawić.  Na co zwrócić uwagę przy wyborze miejsca noclegowego nad morzem? Wolisz wybrać apartamenty sarbinowo, czy jednak zależy ci na wygodniejszych domkach letniskowych? Jeżeli chcesz mieć udane wakacje, to musisz zarezerwować takie miejsce noclegowe, w którym będzie ci wygodnie. Warto zatem zdecydować się na wynajęcie miejsca, w którym znajdziesz aneks kuchenny, gdzie będziesz mógł przygotowywać własne potrawy, a także własną łazienkę, którą nie będziesz musiał dzielić się z innymi. Można też sprawdzić, czy niedaleko miejsca noclegowego nie ma żadnych atrakcji dla dzieci, jeżeli to właśnie z nimi chcesz jechać na urlop. Atrakcje w Sarbinowie - czego można oczekiwać będąc na miejscu? Wybierając letni dworek sarbinowo, z pewnością zastanawiasz się nad tym, czego możesz spodziewać się po tej miejscowości. A możesz tutaj znaleźć wiele ciekawych atrakcji. Sarbinowo znajduje się na trasie pomiędzy Ustroniem Morskim a Mielnem, a dodatkowo niedaleko jest także do Gąsek, gdzie można znaleźć 50-metrową latarnię morską, a także do Koszalina czy Kołobrzegu. Oprócz tego można udać się na wycieczkę do wsi Chłopy, która została wpisana do rejestru zabydków.  Domki blisko morza czy może nieco od niego oddalone? Jeżeli chodzi o sarbinowo domki agat to są one oddalone o niecałe dwieście metrów od pięknej, piaszczystej plaży. Jest to optymalna odległość, która pozwala zachować ciszę na terenie noclegu, ale jednocześnie znajduje się niedaleko morza, które jest przecież główną atrakcją. Zdecydowanie jest więc to miejsce idealne zarówno dla samotnych podróżujących, jak i dla tych, którzy podróżują z całą rodziną bądź przyjaciółmi. Gdzie znaleźć dobrą ofertę noclegów nad morzem? Gdzie szukać dobrych noclegów nad morzem w miejscowości Sarbinowo? Dobrym miejscem mogą okazać się wczasowa8 apartaments, które znajdują się niedaleko piaszczystej plaży. Jest to dobre rozwiązanie zarówno dla całych rodzin z dziećmi, jak i dla podróżującej paczki przyjaciół oraz dla samotnych turystów, którzy wolą luksusowe noclegi, a nie miejsce w hostelu....