Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Gry w tenisa nauczyłam się na PlayStation

2020-10-09 14:25:00 Art, fot. Instagram/Iga Świątek
Jest na ustach nie tylko całej sportowej Polski, ale i Europy, a także tenisowego świata. Ta urodzona 19 lat temu w przeddzień Dnia Dziecka warszawianka kocha Grappę. Na co dzień słucha „Pink Floyd”, „Santanę”, „Coldplay”, czy „AC/DC”. Sama gra na ukueli. Choć nie ma prawa jazdy, jeździ hybrydowym SUV-em lexusa. Jej życiowe motto: "Nie budzisz się każdego ranka, aby robić tylko zwyczajne rzeczy”, a w sobotę o godz. 15.00 stanie przed szansą zdobycia 2,0 mln euro.

Iga Świątek - bo o niej mowa – w telewizyjnym studiu Eurosportu wyznała: „Gry w tenisa nauczyłem się

na moim PlayStation”. Nie ważne, że był to tylko żart. W czwartek na korcie  Philippe-Chatriera można było zobaczyć w jej grze spore podobieństwo do „Tennis World Tour”. Świątek zdobywała punkt po punkcie realizując kolejne polecenia: „Kliknij, aby podać precyzyjny serwis. Znów kliknij, aby skierować uderzenie z ziemi w róg kortu”. Grała jak dobrze zaprogramowana maszyna. Kolejna rywalka była zaledwie tłem dla niej i jej „wydajnego” tenisa. 

 

Mecze Świątek: 

6:1, 6:2 z Vondrousovą w 1 h i 5 min.

6:1, 6:4 z Hsieh w 1 h i 8 min.

6:3, 6:2 z Bouchard w 1 h i 15 min.

6:1, 6:2 z Halep w 1 h i 9 min.

6:3, 6:1 z Trevisan w 1 h i 20 min.

6:2, 6:1 z Podoroską w 1 h i 10 min.

 

Egzamin dojrzałości

Córka Tomasza Świątka, wioślarza i olimpijczyka z Seulu nie zaniedbuje nauki. W tym roku zdała egzamin maturalny. Z języka polskiego uzyskała 83 proc., a z podstawowych egzaminów z języka angielskiego i matematyki po 100 proc. 19-latka podeszła też do egzaminów rozszerzonych z języka angielskiego i matematyki. W tym pierwszym przypadku uzyskała 96 proc., a w drugim 66 proc. 

 

 

 

Przy kasie

Za awans do finału French Open zainkasowała 1,6 mln euro. Łączna pula nagród w tegorocznym French Open wynosi 38 mln euro, czyli 4,7 mln mniej niż rok temu. W 2019 roku triumfowali Asleigh Barty i Rafael Nadal, którzy za wygrane otrzymali po 2,3 mln euro. Iga awansuje także w światowym rankingu tenisistek WTA. Obecnie plasuje się w nim na 54. pozycji a najpewniej zajmie 24. lokatę. Iga przed dwoma miesiącami rozpoczęła współpracę z japońską marką Lexus. Polskie przedstawicielstwo marki użyczyło jej hybrydowego SUV-a. Póki co tenisistka nie prowadzi go sama. Po prostu nie zdążyła jeszcze zdać egzaminu na prawo jazdy.

 

Wokół „19”

19 lat temu - w 2001 roku - Kim Clijsters awansowała do finału Rolanda Garrosa. Belgijska tenisistka miała wówczas 18 lat i przegrała z o wiele bardziej doświadczoną Jennifer Capriati. Teraz w tym samym miejscu znalazła się Iga Świątek.  Jest najmłodszą zawodniczką, która zagra w najważniejszym spotkaniu tego turnieju właśnie od czasów Clijsters.

Choć wszyscy w krajowi znawcy tenisa podkreślają, że Iga ma dopiero 19 lat i tak naprawdę w seniorskim tenisie jest dopiero drugi sezon, to gwiazdy kobiecego tenisa swoje triumfy zaczynały jeszcze wcześniej. W 1979 roku Tracy Austin triumfowała w US Open mając 16 lat i 270 dni. Dwa lata później była już podwójną nowojorską mistrzynią i były to jej jedyne zwycięstwa w turniejach Wielkiego Szlema. Dekadę później Arantxa Sanchez Vicario sięgnęła po tytuł we French Open w wieku 17 lat i 174 dni. W 1990 roku Monica Seles miała zaledwie 16 lat i 189 dni, kiedy również wygrywała na kortach Rolanda Garrosa. 

Mistrzynie Wielkiego Szlema przed 18. urodzinami:

 

Martina Hingis (Australian Open 1997) - 16 lat 117 dni

Monica Seles (French Open 1990) - 16 lat 189 dni

Tracy Austin (US Open 1979) - 16 lat 270 dni

Maria Szarapowa (wimbledon 2004) - 17 lat 75 dni

Arantxa Sanchez Vicario (French Open 1989) - 17 lat 174 dni

Serena Williams (US Open 1999) - 17 lat 350 dni

Steffi Graf (French Open 1987) - 17 lat 357 dni

 

Iga odnosiła liczne sukcesy jako juniorka. Ten największy to wygrany w 2018 roku Wimbledon – Iga pokonała w finale 6:4, 6:2 Leoni Küng ze Szwajcarii i została czwartą Polką z juniorskim tytułem na londyńskiej trawie, po Aleksandrze Olszy oraz Agnieszce i Urszuli Radwańskich. Drugi juniorski wielkoszlemowy triumf Świątek odniosła w deblu na kortach Rolanda Garrosa w 2017 r. w parze z Amerykanką Caty McNally. W tym samym roku z Mają Chwalińską doszła też do finału Australian Open. W seniorskim Australian Open zadebiutowała mając 17 lat i 229 dni.

 

Team Świątek

 

Stałym członkiem sztabu trenerskiego Igi Świątek jest psycholog sportowy Daria Abramowicz, która

razem z trenerem Piotrem Sierzputowskim jeździ z Igą na turnieje. Obecność psychologa nie jest przypadkowa – w młodości Iga często miała problemy z panowaniem nad emocjami na korcie, potrafiła wybuchnąć po nieudanych zagraniach i stracić kontrolę nad meczem. „Daria bardzo mi pomaga, przed meczem z Simoną Halep w Paryżu nastawiła mnie pozytywnie do pojedynku. Dzięki temu umiałam przejąć inicjatywę” – mówiła Iga po pokonaniu rozstawionej z nr 1 Rumunki w Paryżu. Od Darii dostała też kiedyś ukulele – instrument muzyczny ma pomóc w lepszym kontrolowaniu emocji. Iga jest kociarą – na razie w domu jest tylko jeden kot – czarna Grappa, ale „kiedyś będzie chciała ich mieć więcej”. Skąd nazwa Grappa? „Cóż… można się chyba domyślać” – uśmiechnęła się Iga. Czyżby jakaś domowa degustacja

po włoskich wakacjach? Pearl Jam, Red Hot Chilli Peppers, Pink Floyd, Santana, Coldplay, AC/DC – to nie jest radiowa lista „starych przebojów”, ale playlista Igi Świątek! Skąd taka fascynacja rockową muzyką sprzed lat? „Kiedy jeździłam na turnieje, takiej muzyki słuchali moi trenerzy. I jakoś to ze z mną zostało, spodobało mi się” – wspomina Iga. Lubi czytać. Przeważnie sięga po historyczne książki Kena Folletta, ale… „To są zazwyczaj grube tomiska, więc czasem czuję, że potrzebuję czegoś lżejszego. Wtedy sięgam np. po Dana Browna albo jakieś kryminały – wyznaje. 

 

 

Finał Rolanda-Garrosa

Iga awansując do finału French Open, została dopiero trzecią Polką, która zagra w decydującym meczu turnieju wielkoszlemowego. Żadnej z jej poprzedniczek nie udało się sięgnąć po tytuł. Świątek poszła teraz w ślady Jadwigi Jędrzejowskiej, która dotarła do finału zmagań na kortach im. Rolanda Garrosa w 1939 roku. W tej samej edycji triumfowała w deblu. Poza tym słynna przed laty zawodniczka wystąpiła dwa razy w pojedynku o tytuł w 1937 roku - w Wimbledonie i w US Open. Radwańska osiem lat temu przegrała decydujący mecz Wimbledonu.

 „Wydaje się to nierealne. Z jednej strony wiem, że potrafię grać świetnie w tenisa. Z drugiej strony jest to dla mnie trochę zaskakujące. Nigdy bym nie pomyślał, że będę w finale. To szaleństwo – mówi Świątek. „To dla mnie niesamowite, jak spełnienie marzeń.

„Myślę, że to mnie uderzy po turnieju. Teraz po prostu żyję snem. Chcę tylko skupić się na innych meczach. Potem będę się cieszyć wszystkim ” – dodaje. 

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Wszystkich Świętych

23 Października 2020 godz. 12:41 Ala za UM Koszalin
W związku ze zbliżającymi się Wszystkimi Świętymi zmieniona zostanie w tym okresie organizacja ruchu w okolicy koszalińskiego cmentarza. Zmiany dotyczą organizacji ruchu na ulicach Gnieźnieńskiej, Strażackiej, Kamieniarskiej i Paderewskiego od 30 października do 2 listopada br. Od godz. 5.00 31 października do godz. 12.00 2 listopada   1.       Do 30 km/h ograniczona zostaje prędkość na ul. Gnieźnieńskiej od ul. Komunalnej do do. Diamentowej oraz na ulicach Kamieniarskiej i Strażackiej. 2.       Na ul. Gnieźnieńskiej od ronda Solidarności do bram cmentarza obowiązuje zakaz zatrzymywania pojazdów – wyjątkiem będą okolice wjazdu na teren cmentarza, gdzie możliwe będzie zatrzymanie samochodu, by wysadzić pasażerów. 3.       Na ul. Gnieźnieńskiej – od ul. Hallera do ul. Diamentowej wydzielony zostanie jeden pas ruchu na parkowanie samochodów. 4.       W okolicy cmentarza możliwe będzie zaparkowanie samochodu na ul. Paderewskiego (wokół Atrium i Castoramy). 5.       Wjazd na parking naprzeciwko bramy cmentarza zostanie ograniczony do pojazdów osób niepełnosprawnych. 6.       Wjazd na ul. Kamieniarską, także dla osób niepełnosprawnych, odbywać się będzie od ul. Połczyńskiej, wjazd od ul. Gnieźnieńskiej będzie ograniczony.   Terminy   Ograniczenie parkowania na parkingu Gnieźnieńska/Kamieniarska – 26-29 października. Zamknięcie ul. Kamieniarskiej i parkingu Gnieźnieńska/Kamieniarska – od godz. 5.00 30 października do godz. 12.00 2 listopada     MZK   1.       Przystanek dla wysiadających będzie na placu między ul. Strażacką i Kamieniarską. Zlikwidowany tam będzie postój taxi. 2.       Przystanek dla wsiadających znajdować się będzie przy Castoramie. 3.       W okolicy cmentarza zainstalowane zostaną tablice informacyjne o lokalizacji przystanków. 4.       Szczegółowy rozkład jazdy podany zostanie na początku przyszłego tygodnia.   Kwesta na rzecz Hospicjum   Odbędzie się przy bardzo ograniczonej liczbie kwestujących. Z kwesty wyłączone będą osoby niepełnoletnie....
 

Pytanie do prezydenta Jedlińskiego: Czy popiera Pan protesty w obronie praw kobiet?

27 Października 2020 godz. 7:24 eWok, fot. FB/Piotr Jedliński
Aborcja w Polsce dziś jest najbardziej gorącym problemem. A przeglądając facebookowy fanpage Piotra Jedlińskiego, prezydenta Koszalina można odnieść wrażenie, że w mieście nie dochodzi do żadnych protestów. Nie ma takiego społecznego sporu.  Pan prezydent zdążył na nim  wypowiedzieć się i podjąć ważną decyzję w sprawie trudnej, covidowej sytuacji branży gastronomicznej. Złożył także jakże ważne życzenia urodzinowe Pracowni Pozarządowej. Ponadto wyraził swoją troskę związaną z dniem Wszystkich Świętych. Wsparł także pomagających w pandemii koszalińskim harcerzom. Jednak nie odniósł się w żaden sposób do najbardziej wyraźnego i pilnego problemu: protestu kobiet.  Można było by przyjąć "mowę milczenia" Piotra Jedlińskiego, gdyby przystąpił on do założonego w Gdańsku, w 40-lecie podpisania "Porozumień sierpniowych" stowarzyszenia "Tak! Samorządy dla Polski". Członkami tego gremium są m.in. Arkadiusz Klimowicz z Darłowa i Anna Mieczkowska z Kołobrzegu. Po tym jak Trybunał Konstytucyjny uznał przerywanie ciąży ze względu na ciężkie wady genetyczne płodu za sprzeczne z ustawą zasadniczą przez Polskę przelewają się fale protestów. I właśnie w tej sprawie głos  zabrało Stowarzyszenie Tak! Samorządy dla Polski: "My, Samorządowcy, my gospodarze naszych miast, miasteczek i wsi, małych i dużych. Wreszcie – my, zwykli obywatele, Polacy - mamy dość dzielenia ludzi, niszczenia wspólnot, zarówno tych lokalnych, które codziennie budujemy z mieszkańcami, jak i naszej wspólnoty narodowej. Mamy dość państwa, które zamiast chronić i pomagać, zmusza do wyjścia na ulice miliony osób w szczycie pandemii!" - czytamy w oświadczeniu stowarzyszenia. Proszę zatem Piotra Jedlińskiego, prezydenta Koszalina o wyrażenie swojego stanowiska i jasnej deklaracji w tej sprawie.    "Polki i Polacy ryzykują własnym bezpieczeństwem, aby bronić swoich podstawowych praw. Praw, które są nam systematycznie odbierane. W ich miejsce wprowadzany jest fundamentalizm i "jedyna słuszna ideologia państwa PiS" - napisano w dokumencie datowanym na 26 października 2020 roku....
 

W Polsce do lutego 2021 roku na COVID-19 umrze 35 277 osób

18 Października 2020 godz. 9:21 Ala za IHME, fot. pixalaby.com
Instytut Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia (IHME), który działa przy uniwersytecie waszyngtońskim przedstawił nowy model rozwoju epidemii koronawirusa w świecie. Według prognoz IHME w Polsce do lutego 2021 roku na COVID-19 umrze 35 277 osób. IHME opracowuje modele rozwoju pandemii na świecie od wiosny.  Tworząc te prognozy IHME stara się pomóc decydentom w planowaniu oraz podejmowaniu działań na rzecz zmiany przebiegu pandemii na lepsze. Opracował trzy różne scenariusze, które mogą pomóc władzom poszczególnych państw zrozumieć, jak różne decyzje polityczne mogą wpływać na trajektorię pandemii w ich lokalizacji.Dlaczego liczby się zmieniają?Naukowcy IHME starają się uwzględniać nowe fakty - te, które są dostępne - dzięki którym szacunki się zmieniają. Modele bowiem mają być jak najbardziej przydatne dla rządów i administratorów szpitali, którzy muszą wiedzieć, jak zmienia się sytuacja w czasie rzeczywistym, by podejmować  optymalne decyzje. Dlaczego infekcje i zgony rosną tak dramatycznie w krajach półkuli północnej, gdy zbliżamy się do zimowych miesięcy?Model IHME przewiduje duży wzrost liczby zakażeń i zgonów w wielu krajach na półkuli północnej jesienią i zimą z powodu sezonowych wzorców przenoszenia chorób  i spadku czujności (spadek używania maski i wzrost kontaktu z ludźmi).SCENARIUSZEJak powińmy interpretować różne scenariusze i jakie założenia zawierają?Scenariusz „Obecna prognoza” zakłada, że rygory utrzymywania dystansu społecznego będą ponownie nałożone na sześć tygodni, jeśli dzienna śmiertelność osiągnie 8 osób na milion. Scenariusz „złagodzenia rygorów” zakłada, że ​obostrzenia będą nadal znoszone i nie będą ponownie narzucane. Scenariusz „Maski uniwersalne” zakłada, że ​​noszenie masek osiągnie 95% w ciągu 7 dni, a rygor utrzymywania dystansu społecznego będzie nadal słabnąć, ale zostanie ponownie nałożony na sześć tygodni, jeśli dzienna śmiertelność osiągnie 8 osób na milion.Założenia dla każdego scenariusza są następujące: Dlaczego wybrałeś 8 zgonów dziennie na milion jako punkt, w którym rygory są ponownie nakładane?Okazuje się, że 90% lokalizacji, które badało IHME na początku tego roku, nałożyło te obostrzenia, gdy zgony osiągnęły poziom 8 dziennych zgonów na milion. Ponowne nałożenie ograniczeń w tym momencie ma kluczowe znaczenie dla upewnienia się, że Siecie szpitalne są dobrze przygotowane do obsługi dużego napływu pacjentów z COVID-19. Kiedy zgony osiągają ten poziom, szpitale zaczynają być przytłoczone przez pacjentów. Ponieważ jednak państwa walczą o utrzymanie swoich gospodarek, rygory mogą w ogóle nie zostać nałożone lub mogą mieć znacznie bardziej ograniczony zakres.Dlaczego prognozy dla wszystkich trzech scenariuszy wyglądają tak samo dla każdej lokalizacji?Zwykle ma to miejsce, gdy użycie masek w kraju jest wysokie i jeśli nie przewiduje się, że kraj nigdy nie osiągnie poziomu zgonów, w przypadku którego konieczne byłoby ponowne nałożenie nakazów dystansowania społecznego.Dlaczego scenariusz dotyczący nakazu noszenia maski jest tak ważny?  Maski zmniejszają ryzyko transmisji o co najmniej jedną trzecią, ale nie wystarczają do zatrzymania transmisji. Nakazy utrzymywania dystansu społecznego są skuteczniejsze w ograniczaniu infekcji niż maski. Obecne prognozy zakładają, że nakazy zapewniania dystansu społecznego obowiązują przez sześć tygodni, jeśli liczba zgonów dziennie osiągnie 8 na milion....
 

Koszalinianka, Aleksandra Szulc mistrzynią Polski w judo

25 Października 2020 godz. 13:42 Art za K Judo Gwardia Koszalin
Kolejny rewelacyjny start odnotowali judocy Gwardii Koszalin. W Zamościu, gdzie odbyła się Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży - Mistrzostwa Polski Juniorek i Juniorów Młodszych w Judo podopieczni trenerów Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza wywalczyli trzy medale. - Zawody stały na bardzo wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym. Słowa uznania dla organizatorów za oprawę mistrzostw i zabezpieczenie pod kątem pandemii Covid -19 - mówi trener Wojniusz.  Mistrzostwo Polski w kat. 48 kg wywalczyła Aleksandra Szulc. Judoczka Gwardii wygrała trzy walki, a w finale pokonała przez efektowny rzut Zuzannę Wożniak z Yuko Józefów. Ola jest uczennicą II LO im.Władysława Broniewskiego w Koszalinie. - Serdecznie dziękujemy dyrekcji i gronie pedagogicznemu za współpracę, dzięki której Ola ma dobre wyniki nie tylko w sporcie ale i w nauce - dodał trener Wojniusz.  Drugi medal dla Gwardii zdobył Adam Małecki w kat.73 kg. Adam wygrał trzy walki, by w pojedynku o trzecie miejsce pokonać przed czasem Piotra Danieluka z KS Judo Ełk. - Adaś walczył super i również jest uczniem koszalińskiego "BRONKA" - mówi z kolei trener Standowicz. Trzeci medal zdobyła Zuzanna Mikołajczak, która walcząc w kat.+70 kg sięgnęła po brąz.  Zuzia wygrała dwie walki, a w starciu o brązowy medal pokonała przed czasem Kasię Mikołajczyk z Gryfa Słupsk. Jest to jej trzeci medal Mistrzostw Polski. Zuzia jest uczennicą Zespołu Szkół Nr 1  im. Mikołaja Kopernika klasie  2 L.  W zawodach również startowali Julia Wiśniewska kat.63 kg i Wojtek Szulc kat.+90 kg oboje wywalczyli VII miejsca walczyli dobrze lecz zabrakło szczęścia w szczególności Julia mogła być na podium dodają obaj trenerzy Gwardii. W Klasyfikacji medalowej kobiet Gwardia Koszalin zdobyła trzecie miejsce ,pierwsze miejsce Czarni Bytom, drugie Koka Jastrzębie Zdrój Warto dodać że cała trójka medalistów Mistrzostw Polski identyczne miejsca wywalczyła miesiąc temu na Pucharze Polski w Piasecznie .Brawo Gwardia Koszalin....