Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Brak pracowników hamuje inwestycje

2019-07-23 06:38:00 Newseria
Na polskim rynku pracy już brakuje kilku milionów pracowników, inni z kolei narzekają na brak zatrudnienia. Wynika to z jednej strony z niedopasowania umiejętności pracowników i potrzeb pracodawców, z drugiej z sytuacji demograficznej oraz niskiej aktywności zawodowej Polaków. Zdaniem eksperta rynku pracy z Konfederacji Lewiatan potrzebna jest zachęcająca do podejmowania pracy polityka, dostosowanie programów kształcenia do wymagań rynku i odpowiedzialna polityka migracyjna.

Podniesienie aktywności zawodowej Polaków jest koniecznością. Bez zasobów pracy na rynku pracy nie będziemy mieli nowych inwestycji, gdyż nie będzie miał ich kto obsłużyć – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Monika Fedorczuk, ekspert Konfederacji Lewiatan ds. rynku pracy. – Od wielu lat mówi się o żłobkach, przedszkolach, dziennych domach opieki dla osób niesamodzielnych, żeby kobiety mogły wrócić na rynek pracy, a także rozwiązaniach ułatwiających udział w rynku pracy osób niepełnosprawnych. Trzeba też uważnie przyjrzeć się systemowi świadczeń społecznych tak, żeby ten system wspierał osoby, które chcą się stawać samodzielne, albo te, które nie mogą pracować, a żeby nie miał on charakteru dezaktywizacyjnego. Nie może być sytuacji, kiedy bardziej opłaca się być bezrobotnym i korzystać z systemu świadczeń niż pracować.

 

Choć bezrobocie w Polsce jest rekordowo niskie, nie oznacza to, że nie ma osób, które mogłyby pracować. Według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności w IV kwartale 2018 roku ponad 1,8 mln osób nie pracowało, ponieważ zajmowało się rodziną lub domem, a niemal 1,6 mln stanowiły osoby niepełnosprawne. Łącznie osób biernych zawodowo i bezrobotnych było 14 mln (w tym także uczniowie, studenci i emeryci), a pracujących – 16,4 mln. Daje wskaźnik zatrudnienia na poziomie 54 proc. i współczynnik aktywności zawodowej w wysokości 56,1 proc. To poziom praktycznie niezmienny dla ostatniego kwartału roku od pięciu lat, gdy bezrobocie zaczęło spadać.

 

Z prognozy GUS wynika, że w ciągu 30 lat na polskim rynku może brakować ponad 10 mln pracowników. Jest więc jasne, że nawet gdyby wszyscy bierni zawodowo podjęli pracę (i to przy założeniu, że będzie ich przybywać ze względu za starzenie się społeczeństwa), nie wypełnią tej luki.

– Polska potrzebuje przewidywalnej polityki migracyjnej – postuluje Monika Fedorczuk. – Musimy wiedzieć, co się wydarzy za rok, pięć czy dziesięć lat i jakie są priorytety w tym zakresie. Trzeba zacząć się zastanawiać, jak przyciągnąć pracowników, którzy zechcą na dłużej zostać na polskim rynku pracy, zwłaszcza do zawodów, w których mamy bardzo istotne deficyty – lekarzy, informatyków, pracowników produkcji i budownictwa. W tej chwili znaczna część przyjazdów jest krótkotrwała.

 

Jest to kwestia nie tylko ułatwień w zatrudnieniu czy potwierdzeniu kwalifikacji zawodowych, ale także ściągnięciu rodziny, uzyskaniu pozwolenia na pobyt czy edukacji przystowawczej dla dzieci, jak nauka języka. Długoterminowa współpraca wymaga jednak z jednej strony przewidzenia, jakie umiejętności potrzebne będą w dłuższej perspektywie czasowej, a także konieczności szkoleń i umożliwiania pracownikom podnoszenia kwalifikacji lub wręcz ich modyfikacji – i to nie tylko tym zagranicznym, ale też rodzimym.

– Postęp technologiczny zmienia rynek pracy, część zawodów traci na znaczeniu, inne zyskują. Wystarczy pójść do dużego supermarketu, żeby zobaczyć, że już część kas jest automatyczna. Wraz z postępem technologicznym część zawodów będzie znikała z rynku pracy, część będzie zmieniała swój charakter – mówi ekspertka Konfederacji Lewiatan. – Technologia jest tak dalece zaawansowana, że umożliwia też coraz częściej zastępowanie prostych zawodów. Postęp technologiczny wymaga w związku z tym ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Te, które nabyliśmy pięć albo więcej lat temu, mogą być po prostu nieaktualne.

 

Dodaje też, że kolejnym problemem, w którym państwo mogłoby wspomóc firmy jest finansowanie tych szkoleń – inaczej musi za nie zapłacić albo sam uczestnik, albo pracodawca. Ulgi lub choćby częściowe dopłaty do kosztów mogłyby nie tylko zmotywować pracodawców i pracowników, ale wręcz umożliwić ich przeprowadzenie.

– Dla wielu przedsiębiorców, szczególnie średnich i małych, kwestia finansowania szkoleń jest barierą. Oni po prostu nie są w stanie wygospodarować na ten cel środków. Potrzeba rozwiązań, które będą zachęcały pracodawców, nawet przy założeniu współpłacenia za ten proces, do tego, żeby jednak wysyłali swoich pracowników na szkolenia – przekonuje Monika Fedorczuk.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Budowa trasy S6 na odcinku Luzino - Szemud na półmetku

25 Września 2020 godz. 15:05 Ala za Budimex
Budimex jest odpowiedzialny za zaprojektowanie i wykonanie fragmentu tzw. Trasy Kaszubskiej między dwoma gminami w woj. pomorskim od Luzina (bez węzła) do Szemuda (z węzłem). Jest to część drogi ekspresowej S6 Słupsk - Gdańsk na odcinku Bożepole Wielkie - początek Obwodnicy Trójmiasta. Zaawansowanie prac wynosi obecnie 48%. Realizacja projektu przebiega zgodnie z harmonogramem. W ramach kontraktu Budimex wybuduje odcinek dwujezdniowej drogi ekspresowej S6 o długości ponad 10 km. Dodatkowo powstanie 10 km ulic dojazdowych, lokalnych i zjazdów do obsługi terenu przyległego do Trasy Kaszubskiej. Dostęp do S6 zapewni również węzeł Szemud na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką DW 224. Projekt zakłada także realizację 13 obiektów inżynierskich – 2 mostów, 9 wiaduktów, 1 estakady i przejścia dla małych zwierząt. Cechą charakterystyczną tego odcinka jest pagórkowaty teren i podmokły grunt wymagający szczególnego wzmocnienia podłoża i prac hydrotechnicznych.  - Obecnie na budowie realizowana jest największa na całym 40-kilometrowym odcinku estakada o wysokości 30 metrów i długości 200 metrów wykonywana w technologii nawisowej. Obiekt powstaje nad doliną w okolicach miejscowości Milwino i będzie przeprowadzał ruch nad drogą dojazdową oraz przejściem dla dużych zwierząt - mówi Dariusz Blocher, Prezes Zarządu, dyrektor generalny Budimeksu. - Ułożone zostały już pierwsze kilometry nawierzchni wiążącej i ścieralnej nowej S6 na długości ponad 4 km – dodaje Dariusz Blocher.  Budimex zrealizował już łącznie 48% inwestycji i przekroczył kamień milowy inwestycji. Na budowie pracuje każdego dnia około 300 pracowników i podwykonawców. W trakcie wykonywania prac nie odnotowano żadnego wypadku. Zakończenie robót budowlanych planowane jest na koniec listopada 2021 roku. Wartość kontraktu to 335,8 mln zł brutto. Zamawiającym jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.  Budimex jest liderem w branży budowlanej - średnio co czwarty autostrady, drogi ekspresowej lub drogi krajowej oddawanej do użytku w 2019 roku wykonał największy polski generalny wykonawca. Aktualnie spółka prowadzi m.in. budowę drogi S1 na odcinku Podwarpie - Dąbrowa Górnicza oraz trasę S5 Ornowo – Wirwajdy, S1 Obwodnicę Oświęcimia, S19 (Via Carpatia) między Rzeszowem a Lublinem, A1 między Tuszynem a Radomskiem, S14 (zachodnia obwodnica Łodzi) oraz S5 Nowe Marzy – Dworzysko.  ...
 

Koszaliński sąd utrzymał w mocy wyrok za kradzież cukierka. 70-latek musi zapłacić 20 złotych

15 Września 2020 godz. 16:42 Ala, fot. Piotr Walendziak
We wtorek koszaliński Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok kołobrzeskiego sądu rejonowego z 6 lutego, w którym Roman W., 70-letni emeryt ze Szczecina został uznany za winnego kradzieży cukierka o wartości 40 gr z jednej z kołobrzeskich "Biedronek". Ma zapłacić 20 zł grzywny. Orzekający w postępowaniu odwoławczym sędzia Przemysław Żmuda podczas rozprawy we wtorek utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, który wobec obwinionego Romana W. zapadł przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu 6 lutego. Obwiniony został wówczas skazany na 20 zł grzywny. Miał też pokryć zryczałtowane koszty sądowe w kwocie 100 zł. Sędzia Żmuda kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa. Wyrok jest prawomocny. Sędzia uzasadniając wyrok wskazał, że oskarżyciel publiczny w zaskarżeniu nie kwestionował orzeczenia sądu pierwszej instancji w części, które dotyczyły i miały związek z samym zachowaniem obwinionego. Zakwestionowano natomiast "wymiar kary". - Stwierdzono, że kara ta nosi cechę rażącej surowości i wystarczającym będzie stwierdzenie samej winy obwinionego, bez konieczności wymierzania mu jakiejkolwiek kary - mówił sędzia Żmuda. Zaznaczył przy tym, że sąd odwoławczy tej rażącej surowości kary nie stwierdził, z uzasadnieniem wyroku pierwszej instancji, z jego argumentacją "w całości się godzi". Dodał, że wymierzona kara grzywny 20 zł jest najniższą przewidzianą prawem. Kosztami postępowania odwoławczego obciążył jednak skarb państwa. Sędzia podkreślił, że gdyby przyjął stanowisko oskarżyciela publicznego i odstąpił od wymierzenia kary, to "w świat poszłaby informacja, że można sobie bezkarnie wejść do jakiegokolwiek sklepu, spożyć określone artykuły spożywcze i za to nie zapłacić". W ocenie sądu wartość szkody jest bez znaczenia. - Istotą jest sama naganność tego typu zachowań - powiedział sędzia....
 

Uczennica V Liceum Ogólnokształcącym przy ulicy Jedności w Koszalinie zakażona

25 Września 2020 godz. 11:08 Ala za WSSE, MZ
W Koszalinie zakażona jest uczennica V Liceum Ogólnokształcącym przy ulicy Jedności. Dyrektor szkoły już uzyskała od sanepidu zgodę na wprowadzenie nauczania zdalnego dla klasy zakażonej uczennicy. Uczniowie razem z rodzicami oraz czterema pracownikami szkoły zostali poddani kwarantannie. Na terenie województwa zachodniopomorskiego mamy 61 przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2 – poinformowała w piątek Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. To największy dobowy przyrost od początku pandemii. W kraju także padł rekord – 1587 nowych infekcji. Nowe przypadki zakażeń dotyczą:  • Szczecina – 30 osób (17 kobiet w średnim wieku, 6 dzieci, 4 mężczyzn w średnim wieku, 2 młodych mężczyzn, 1 młoda kobieta) • pow. goleniowskiego – 7 osób (3 mężczyzn w średnim wieku, 2 starszych mężczyzn, 1 młoda kobieta, 1 kobieta w średnim wieku) • pow. koszalińskiego i Koszalina – 4 osoby (3 mężczyzn w średnim wieku, 1 dziecko) • pow. stargardzkiego – 3 osoby (1 kobieta w młodym wieku, 1 kobieta w średnim wieku i 1 mężczyzna w średnim wieku) • pow. szczecineckiego – 3 osoby (2 kobiety w średnim wieku, 1 mężczyzna w średnim wieku) • pow. białogardzkiego – 3 osoby (1 dziecko, 1 kobieta w średnim wieku, 1 starsza kobieta) • pow. polickiego – 3 osoby (3 kobiety w średnim wieku) • pow. myśliborskiego – 2 osoby (1 młody mężczyzna, 1 mężczyzna w średnim wieku) • pow. pyrzyckiego – 2 osoby (1 kobieta w średnim wieku, 1 mężczyzna w średnim wieku) • pow. kamieńskiego – 1 osoba (1 starszy mężczyzna); • pow. sławieńskiego – 1 osoba (1 dziecko) • pow. gryfińskiego – 1 osoba ( 1 starsza kobieta) • pow. kołobrzeskiego – 1 osoba (1 starsza kobieta). W sumie liczba infekcji koronawirusem od początku pandemii wynosi 1547. Dotąd zmarło 30 osób. ...
 

Unaweza: Dajemy kobietom skrzydła

23 Września 2020 godz. 6:44 Ala za FB/omasz Cukin Żuk, Fundacja Unaweza
W samym centrum Warszawy koszaliński streetartowiec, Tomasz Cukin Żuk namalował dla fundacji Martyny Wojciechowskiej, znanej podróżniczki taki oto mural. Na oficjalne stronie Fundacji Unaweza zamieszczono taką informację:"DAJEMY KOBIETOM SKRZYDŁA poprzez wyrównywanie szans ekonomicznych, społecznych i prawnych. Zapewniamy dostęp do edukacji, opieki medycznej oraz spełniamy Ich marzenia.   Od wielu lat, jeżdżąc z kamerą po świecie, spotykam niezwykłe Kobiety. I choć urodziłyśmy się w innych miejscach, mamy inny kolor skóry czy wyznanie więcej nas łączy niż różni. Każda z nas chce być szczęśliwa, kochać i być kochana, rozwijać się, zapewnić swoim dzieciom lepsze życie. Potrzebujemy czuć się bezpiecznie, żeby się uczyć i rozwijać. Los jednak nie dla wszystkich był łaskawy.   Teraz możemy to zmienić!   Odkąd pamiętam, po emisji niemal każdego odcinka programu KOBIETA NA KRAŃCU ŚWIATA pytaliście: Jak mogę pomóc? Co każdy z nas może zrobić? Przez lata, z Przyjaciółmi z redakcji i dzięki Waszemu wielkiemu wsparciu, organizowaliśmy akcje charytatywne dla Bohaterek programu. CZAS ROZWINĄĆ SKRZYDŁA!  Po to właśnie powstała Fundacja UNAWEZA.   Skąd ta egzotycznie brzmiąca nazwa? Latem 2014 roku w Tanzanii, w dniu, kiedy poznałam Kabulę, naszą pierwszą Podopieczną, dziś także moją adoptowaną córkę, towarzyszyłam Jej w lekcji języka suahili. W zeszycie zapisanym ładnym pismem zaintrygowało mnie jedno słowo: UNAWEZA. Co to znaczy? - zapytałam. YOU CAN! – odpowiedziała mocnym, dobitnym głosem". ...
 

Zachodniopomorskie: Bezpłatne badania na COVID-19

23 Września 2020 godz. 6:15 Ala za WZP
10 punktów konsultacyjno-diagnostycznych i 50 tys. osób w regionie poddanych badaniom na obecność przeciwciał w kierunku COVID-19 oraz zakup dodatkowej specjalistycznej aparatury i środków ochrony indywidualnej dla kadry medycznej – to główne założenia Zachodniopomorskiego Programu Monitorowania i Prewencji Epidemii Koronawirusa. Z pakietu bezpłatnych badań będą mogli skorzystać mieszkańcy województwa w wieku produkcyjnym - kobiety w wieku od 18 do 59 lat oraz mężczyźni od 18 do 64 roku życia. Urząd Marszałkowski w pełni sfinansuje je ze środków Unii Europejskiej. Dziś na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie zostanie podpisana umowa, dzięki której możliwe będzie finansowanie ze środków unijnych „Zachodniopomorskiego Programu Monitorowania i Prewencji Epidemii SARS-CoV-2 i choroby COVID-19”. Podpis na dokumentach złożą: Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz; Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie Andrzej Przewoda; Dyrektor Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie Małgorzata Usielska.   Na spotkaniu obecny będzie także kierownik kliniki PUM na Oddziale Obserwacyjno-Zakaźnym, Chorób Tropikalnych i Nabytych Niedoborów Immunologicznych Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych dr hab. n. med., prof. PUM Miłosz Parczewski.   Za wdrażanie programu odpowiadać będzie Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie. Partnerami projektu są: Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Zdroje”, Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie, Specjalistyczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc w Koszalinie oraz Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Gryficach.   Całkowitą wartość przedsięwzięcia oszacowano na ponad 15 mln zł....
 

Koszalin: Dodatkowe pieniądze na przebudowę i kompleksową modernizację ulicy Piłsudskiego

24 Września 2020 godz. 11:43 Ala za UM Koszalin, fot. Piotr Walendziak
Do Prezydenta Miasta wpłynęła informacja z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie o przyznaniu dodatkowej kwoty 918 tysięcy złotych dofinansowania do kompleksowej modernizacji ulicy Piłsudskiego w Koszalinie. W sumie wraz z już wcześniej przyznaną kwotą na ten cel z Funduszu Dróg Samorządowych miasto ma otrzymać ponad 5 mln 38 tysięcy złotych. - Występowaliśmy do Pana Wojewody o kwotę 6  mln 259 tys. złotych, więc dodatkowe pieniądze na ten cel bardzo miastu się przydadzą - mówi prezydent Koszalina Piotr Jedliński. - Cieszę się, że wraz z pieniędzmi otrzymałem również informację, że powyższa kwota będzie prawdopodobnie jeszcze zwiększana - dodaje prezydent.  Przypomnijmy, że trwa właśnie przetarg na wyłonienie wykonawcy inwestycji. Ponieważ jest duże zainteresowanie przetargiem ( wpływa dużo zapytań) jego otwarcie przesunięto na 7 października.  Ulica Marszałka Józefa Piłsudskiego to jedna z najbardziej zniszczonych dróg w mieście. Oprócz wymiany nawierzchni, chodników i miejsc parkingowych miasto zaplanowało także kompleksową wymianę oświetlenia, budowę ścieżki rowerowej i wymianę całej infrastruktury podziemnej. W ramach tej inwestycji w latach 2020-2022 przebudowana zostanie cała ulica - od ulicy rotmistrza Pileckiego do ul. Traugutta z budową ronda z ulicą Kościuszki (ta inwestycja rozpocznie się w ciągu najbliższych tygodni i będzie kosztować ponad 4 mln złotych, również z dofinansowaniem z  rządowego Funduszu Dróg Samorządowych). Prace przy ul. Piłsudskiego na pewno będą prowadzone etapami, w tym roku - po wyłonieniu wykonawcy - zostaną rozpoczęte, w przyszłym wykonany zostanie odcinek od ul. Rotmistrza Pileckiego do planowanego  ronda z ulicą Kościuszki /Waryńskiego, pozostała część wykonana będzie w roku 2021/2022. Koszt prac z pewnością przekroczy kilkanaście milionów złotych.  Aby pieniądze wpłynęły do budżetu miasta potrzebne jest oczywiście wcześniejsze podpisanie stosownych umów. ...
 

Koszalin: Działka, budżet, wiadukt, rehabilitacja, lotnisko i aglomeracja

18 Września 2020 godz. 5:26 Ala