Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Zatrzymać rzeź dzików

2019-01-10 04:19:00 Ala za PZŁ, PO, Polityka, Newseek, TVN24
- Od soboty będziemy mieli w Polsce do czynienia z rzezią dzików - mówi Stanisław Gawłowski, poseł PO. - Minister środowiska podpisując to rozporządzenie doprowadzi do tego, że gatunek dzika zniknie z polskiej przyrody - dodaje. Koszt odstrzelenia przez myśliwych jednego dzika jak wylicza Polski Związek Łowiecki wynosi średnio 3400 zł. strzelanie do dzików może się myśliwym opłacić. Za zastrzelenie dzika państwo płaci myśliwemu 300 złotych, a za dorosłe samice – nawet 650 złotych brutto.
  • Wojnę z dzikami zapowiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, a wiceminister Małgorzata Golińska ze Szczecinka pisała o konieczności „maksymalnego obniżenia liczebności populacji”. Wreszcie 28 grudnia podjęto decyzję o przeprowadzeniu zmasowanego odstrzału na terenie całego kraju. Niedługo później wszystkie koła łowieckie otrzymały informację o polowaniach, które mają się odbyć w dniach 12-13, 19-20 oraz 26-27 stycznia.Pełna współpraca ze wszystkimi organami Państwa i kompleksowe działania – tylko tak możemy odnieść sukces w walce z wirusem Afrykańskiego Pomoru Świń w populacji dzika. Zdajemy sobie sprawę z ogromnych konsekwencji przyrodniczych, gospodarczych i ekonomicznych obecności ASF w naszym kraju, dlatego temat zwalczania tego wirusa jest dla nas priorytetem. Polski Związek Łowiecki od wielu miesięcy realizuje kompleksowy i dobrze przygotowany plan, mający na celu zminimalizowanie ryzyka rozprzestrzeniania się ASF na obszarze całej Polski.
  • Inne zdanie ma w tej sprawie opozycja. Politycy PO mówią: W całym kraju odbywają się pod hasłem "Stop rzezi dzików" protesty. Według ekspertów ds. środowiska nie jest możliwe ustalenie progu zagęszczenia populacji dzików, która zapobiegłaby rozwojowi choroby świń. „Plan eksterminacji dzików na terenie całego kraju w celu walki z ASF to działanie bez podstaw merytorycznych i wbrew wytycznym Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oraz Strategii walki z ASF dla Unii Europejskiej” – uważa koalicja Niech Żyją! Unijni eksperci stwierdzili, że konieczne jest zaniechanie działań, które mogą doprowadzić do przenoszenia się wirusa na inne tereny. A masowy odstrzał może spowodować, że przestraszone dziki zmienią miejsce swojego bytowania.
  • Podobnego zdania jest prof. Andrzej Elżanowski, zoolog z Uniwersytetu Warszawskiego, który już w sierpniu ubiegłego roku
    przekonywał, że masowe wybijanie dzików jest zupełnie nieuzasadnione. – Istnieje podejrzenie, że rezerwuarem choroby są hodowle świń, a nie dziki. Są też dane, które wskazują, że nawet przy bardzo niskiej gęstości populacji dzików ASF nadal się szerzy. Wiadomo na pewno, że intensywny odstrzał nie wpływa na tempo rozprzestrzeniania się wirusa – stwierdził Elżanowski w rozmowie z tygodnikiem „Polityka”. Wiele osób, nie tylko ekologów, sprzeciwia się pomysłowi masowego odstrzelenia dzików w Polsce. Do akcji przyłączyła się także Bogumiła Tiece, inspektor TOZ i koszalińska radna. 
  • Od 1 kwietnia do końca listopada 2018 r. pozyskano w ramach polowań blisko 168 tys. dzików, przy prawie 3 mln wyjść w łowisko. Koszt społecznej pracy myśliwych, wraz z dojazdami oraz amunicją, szacuje się na kwotę blisko 583 mln zł. Oznacza to, że koszt pozyskania jednego dzika wynosi 3400 zł. Sumaryczny, roczny plan łowiecki na rok gospodarczy 2018/2019 zakłada pozyskanie ponad 185 tys. dzików, na dzień 30 listopada 2018 pozyskanie wynosi więc 90,7% rocznego planu. Realizacja planu łowieckiego nie stanowi zagrożenia dla populacji dzika. Pozyskanie dzika jest realizowane w ramach polowań indywidualnych. Realizowane jest także w ramach polowań zbiorowych, jak każdego roku, do 31 stycznia. W obecnym okresie prowadzone przez koła łowieckie polowania są koordynowane przez zarządy okręgowe.
  • Kupiliśmy 203 sztuki chłodni do przechowywania dzików i użyczyliśmy je kołom łowieckim, jednocześnie dokonujemy stałych kontroli tych chłodni pod kątem prawidłowości ich użytkowania. Chłodnie są niezbędne zarówno do wykonywania odstrzału sanitarnego, jak i planowanego. Chcemy kupić kolejnych 200 chłodni.
  • Prowadzimy odstrzał sanitarny dzików, będący nakazem Inspekcji Weterynaryjnej. Odstrzał sanitarny to działanie zlecone myśliwym przez ustawodawcę, zgodnie z obowiązującym prawem.
  • Planujemy zakup urządzeń termowizyjnych do wyszukiwania dzików oraz prowadzenie badań telemetrycznych związanych z przemieszczaniem się tych zwierząt.
  • Efekty

    • Od 14 września 2018 r. nie odnotowano przypadków ASF w trzodzie chlewnej. Brak przypadków ASF u dzików poza strefami. 
    • W połowie października 2018 r. Komisja Europejska uwolniła 60 polskich gmin od ograniczeń związanych z afrykańskim pomorem świń. Polska wystąpiła do KE o zniesienie restrykcji w kolejnych gminach.
    • Na podstawie wypłacanych szkód łowieckich, które są znacznie niższe w obecnym sezonie łowieckim w stosunku do roku poprzedniego, możemy stwierdzić obniżoną populację dzika.
Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Sklepy SANO w Koszalinie pod szyldem Stokrotki

13 Marca 2019 godz. 5:48 Alla za Stokrotka
Od 14.03 br. pierwsze cztery sklepy SANO w Koszalinie będą działać oficjalnie pod nowym szyldem STOKROTKA. Rebranding obejmie w pierwszej kolejności sklepy przy ul. E. Gierczaka, J. Fałata, Łużyckiej oraz Władysława IV. Sieć sklepów Stokrotka, należąca do Maxima Grupė, to jedna z najszybciej i najdynamiczniej rozwijających się sieci handlowych w Polsce.Po połączeniu z Sano,  sieć Stokrotka prowadzi ponad 550 sklepów różnych formatów i wielkości, zatrudniając ponad 10 000 pracowników. Rebranding wszystkich sklepów Sano działających na terenie Koszalina zakończy się 4 kwietnia br.                Stokrotka to sieć o ogólnopolskim zasięgu i znacznej skali działania, w odróżnieniu jednak od wielu dużych operatorów – stawia na lokalne dostosowanie swojej oferty do potrzeb Klienta. Sieć Sano idealnie wpisuje się w tę koncepcję, od lat pracując nad ofertą odpowiadającą potrzebom klientów w swoim regionie. Zdajemy sobie sprawę z wartości, jaką wypracowało Sano. Chcemy utrzymać wysokie standardy i unikalne wartości tych sklepów. Mimo, że oficjalnie zmieni się ich nazwa to jednak zależy nam na tym, aby pozostawić w tych sklepach wszystko, co dotychczas najbardziej cenili klienci – podkreśla Mirosław Wawryszczuk, Dyrektor Handlowy i Członek Zarządu Stokrotka Sp. z o.o.               Hasłem przewodnim rebrandingu jest „Teraz Sano = Stokrotka”, które oznacza, że klienci którzy do tej pory robili zakupy w sieci SANO, po rebrandingu sklepów nadal będą mogli liczyć na bogatą ofertę produktów obejmujących m.in. pieczywo  wypiekane ze świeżego ciasta na miejscu w sklepach, codzienne dostawy świeżego mięsa i wędlin od najlepszych, zaufanych ogólnopolskich i lokalnych producentów oraz szeroki wybór owoców i warzyw. Stokrotka będzie chciała również rozwijać bardzo dobrze prosperujący obszar e-commerce.    Z myślą o wygodzie tych klientów, którzy często robią zakupy przez internet pozostawimy prężnie działający sklep internetowy SANO pod dotychczasową nazwą – dodaje Mirosław Wawryszczuk....
 

ZNP: Mobilizacja nauczycieli z Koszalina

13 Marca 2019 godz. 6:07 Ala fot. Dominik Wasilewski, ZNP
- Wszystkie placówki z terenu Koszalina, w tym sześć przedszkoli - w którym nie mieliśmy ani jednego członka - są w sporze zbiorowym. Pracownicy z tych placówek wystąpili do nas z prośbą o objęcie ich ochroną oraz wstąpieniem w spór zbiorowy - mówiła podczas spotkania z dziennikarzami Małgorzata Chyła, prezes oddziału ZNP w Koszalinie (w środku). Obok siedzą: Anna Grabowska , wiceprezes oddziału ZNP i Emilia Kijko wiceprzewodnicząca Rady Powiatów Koszalińskiego i Sławieńskiego OPZZ (z prawej). - Chcemy sensownych rozwiązań, aby pracownicy oświaty zarabiali godnie – dodała Chyła. - Jesteśmy zdeterminowani do bezterminowego strajku, ale teraz wszystko zależy od działań rządu - zapewniała prezes oddziału ZNP w Koszalinie. Płace na poziomie 1751 zł netto powodują, że część nauczycieli zmienia zawód, a następcy nie garną się do pracy w szkołach. Równocześnie ZNP poinformował o tym, jak MEN zaciemnia sytuację finansową nauczycieli.  W ostatnich dniach ministerstwo edukacji posługuje się kwotami średnich wynagrodzeń. W ten sposób próbuje zamaskować mizerię nauczycielskich wynagrodzeń. Resort Anny Zalewskiej operuje tzw. średnim nauczycielskim wynagrodzeniem, które tak naprawdę istnieje tylko na papierze (nie jest to średnia znana z lekcji matematyki tylko konstrukcja prawna). To pojęcie stworzone po to, by księgowi w gminach i powiatach mogli rozliczać się z MEN i Ministerstwem Finansów z subwencji oświatowej wypłaconej samorządom na utrzymanie szkół. Stawki te nie mają wiele wspólnego z realnymi zarobkami nauczycieli. Do średniej płacy wlicza się np. dodatek za pełnienie funkcji kierowniczej, nagrodę jubileuszową, dodatkowe wynagrodzenie za pracę w porze nocnej czy odprawę emerytalną.   Prawo Tzw. średnie wynagrodzenie, jest skomplikowaną, teoretyczną konstrukcją prawną, a nie realną pensją, wypłacaną co miesiąc nauczycielom, o czym przesądza art. 30 ust. 1 pkt 3 i 4 i art. 30a ustawy Karta Nauczyciela. Składa się ono z wielu składników, których znaczna część w świetle przepisów prawa pracy nie jest wynagrodzeniem i nie może być utożsamiane z comiesięcznymi zarobkami (pensją). Tego rodzaju świadczeniem jest np. odprawa emerytalna (rentowa). Jak wskazuje Sąd Najwyższy, odprawa taka ma charakter świadczenia socjalnego związanego z przejściem pracownika na emeryturę lub rentę inwalidzką i ma na celu ułatwienie mu przystosowania się do nowych warunków. Taki sam socjalny charakter ma odprawa z tytułu rozwiązania stosunku pracy. W skład tzw. średniego wynagrodzenia wlicza się również dodatki funkcyjne i motywacyjne należne nie nauczycielom, a kadrze kierowniczej – dyrektorom i wicedyrektorom szkół, za pracę nienauczycielską. Tzw. średnie wynagrodzenie obejmuje ponadto świadczenia niewypłacane co miesiąc, takie jak dodatkowe wynagrodzenie roczne, świadczenia wypłacane raz na 5 lat, jak nagroda jubileuszowa, czy też świadczenia wypłacane incydentalnie, jak nagrody za osiągnięcia w pracy. Jednocześnie tzw. średnie wynagrodzenie jest obliczane dla nauczyciela zatrudnionego w średnim wymiarze ok. 1,15 – 1,2 etatu, gdyż wlicza się do niego wynagrodzenie za pracę ponad ustawowe normy przewidziane dla nauczyciela zatrudnionego na „gołym” etacie. Oto struktura średniego wynagrodzenia nauczyciela kontraktowego. W jego skład wchodzą: – wynagrodzenie zasadnicze: 76,69% – dodatek za wysługę lat: 4,98% (152 zł) – dodatek wynikający z pełnienia funkcji kierowniczej: 0,08% (2,31 zł) – dodatek dla opiekuna stażu: 0,01% (0,22 zł) – dodatek dla wychowawcy klasy: 1,90% (58,16 zł) – dodatek dla nauczyciela doradcy: 0% (0 zł) – dodatek dla nauczyciela konsultanta: 0% (0 zł) – dodatek za warunki pracy: 1,30% (39,72 zł) – dodatek za uciążliwość pracy: 0,14% (4,38 zł) – nagroda jubileuszowa: 0,10% (2,92 zł), – zasiłek na zagospodarowanie: 0,06% (1,75 zł), – nagroda ze specjalnego funduszu nagród: 0,99% (30,32 zł), – dodatkowe wynagrodzenie za pracę w porze nocnej: 0,05% (1,43 zł), – dodatek motywacyjny: 4,41% (134,78 zł), – dodatkowe wynagrodzenie roczne: 6,27% (191,66 zł), – odprawa emerytalno-rentowa oraz odprawy z tytułu rozwiązywania stosunku pracy: 0% (0 zł), – godziny ponadwymiarowe (czyli praca ponad jeden etat): 10,39% (317 zł). Płace zasadnicze nauczycieli Mówiąc o zarobkach nauczycieli podajemy wynagrodzenia zasadnicze określane co roku przez MEN. Po styczniowej podwyżce wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego wzrośnie o 115 zł netto – tak wynika z podpisanego w lutym 2019 r. przez minister edukacji Annę Zalewską rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Zgodnie z tym dokumentem, od 1 stycznia 2019 r. stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z tytułem magistra z przygotowaniem pedagogicznym wynoszą (BRUTTO) w przypadku: stażysty – 2538 zł, czyli o 121 zł więcej niż w 2018 roku kontraktowego – 2611 zł, czyli o 124 zł więcej mianowanego – 2965 zł, czyli o 141 zł więcej dyplomowanego – 3483 zł, czyli o 166 zł więcej Co oznacza, że do nauczycieli NETTO (czyli “na rękę”) trafi w przypadku: stażysty – 1834 zł, tj. o 83 zł więcej niż w 2018 roku kontraktowego – 1885 zł, tj. o 87 zł więcej niż mianowanego – 2132 zł, tj. o 99 zł więcej dyplomowanego – 2492 zł, tj. o 115 zł więcej Cięcia autorstwa Anny Zalewskiej W 2018 roku wszedł w życie pakiet cięć w oświacie autorstwa Anny Zalewskiej. Nauczyciele stracili: – prawo do lokalu mieszkalnego na terenie gminy – dotyczyło to nauczycieli zatrudnionych na wsi i w miastach do 5 tys. mieszkańców; – dodatek mieszkaniowy – korzystało z niego 186 tys. pedagogów mieszkających na wsi i w małych miastach (MEN oszczędziło 129 mln zł rocznie); – możliwość korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia na dotychczasowych zasadach – oszczędności wyniosą 137 mln zł rocznie (od 2019 r.). – dodatek na zagospodarowanie w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego – dotyczy to nauczycieli kontraktowych, a więc początkujących w zawodzie (ministerstwo zaoszczędzi ok. 5 mln zł rocznie); – dotychczasowe możliwości awansowania w zawodzie. Według nowych zasad uzyskanie najwyższego stopnia awansu (nauczyciel dyplomowany) będzie trwać średnio o pięć lat dłużej (wydłużenie ścieżki awansu z 10 do 15 lat). To oznacza, że dłużej trzeba będzie czekać na zwiększenie wynagrodzenia w związku z uzyskaniem kolejnego stopnia awansu. Budżet państwa już w 2019 r. zaoszczędzi na tym 23 mln zł, od 2021 r. – setki milionów złotych rocznie, a od 2023 r. co roku oszczędności z powodu zmian w awansie zawodowym wyniosą około 1 mld zł! Te wszystkie ciecia sprawiają, że podwyżki dla nauczycieli zostaną w pewnej części sfinansowane przez samych nauczycieli z pieniędzy, które zabrano pedagogom. Raport Głównego Urzędu Statystycznego „Struktura wynagrodzeń według zawodów” pokazuje natomiast, że nauczyciele to jedna z najgorzej wynagradzanych profesji wśród specjalistów. „Specjaliści przeciętnie osiągnęli wynagrodzenie o 22,9 proc. wyższe od średniego” – czytamy w dokumencie GUS.      ...
 

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie poszukuje świadków, którzy korzystali z usług escape room’u „To Nie Pokój”.

14 Marca 2019 godz. 7:49 Ala za Prokuratura Okręgowa Koszalin, fot. archiwum
Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, w związku z nadzorowanym śledztwem w sprawie zaistniałego w dniu 4 stycznia 2019 roku pożaru budynku escape room’u „To Nie Pokój” przy ul. Piłsudskiego 88 w Koszalinie, w którym śmierć poniosło pięć małoletnich pokrzywdzonych, poszukuje świadków, którzy w okresie od lutego 2018 roku do 4 stycznia 2019 roku korzystali z usług wskazanego escape room’u, posiadają wiedzę na temat scenariuszy poszczególnych gier, wyposażenia pomieszczeń, a także działań osób odpowiedzialnych za kontakt z klientami i ich obsługę w trakcie realizowania usług. W związku z powyższym Prokuratura Okręgowa w Koszalinie prosi o kontakt wszystkie osoby, które we wskazanym wyżej okresie brały udział w grach oferowanych przez escape room „To Nie Pokój” w Koszalinie, dysponują stosowną wiedzą w tym zakresie lub też dysponują nagraniami z przebiegu gier lub ich fragmentów albo zdjęciami zarejestrowanymi przy pomocy telefonów komórkowych, aparatów lub innych nośników informatycznych. W przypadku, gdy z usług escape room’u korzystały osoby małoletnie, prosi się o ich kontakt wraz z opiekunami prawnymi. Świadkowie mogą zgłaszać się do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie przy ul. Władysława Andersa 34A, 75-950 Koszalin, do Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie przy ul. Małopolskiej 47, 70-001 Szczecin lub do Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przy ul. Słowackiego 11, 75-950 Koszalin. Informacje można też przekazywać pocztą pod wskazane wyżej adresy lub telefonicznie pod numery: Prokuratura Okręgowa w Koszalinie – (094) 34-28-697, Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie – (091) 82-11-900, Komenda Miejska Policji w Koszalinie – (094) 34-29-102.  Informacje można także przekazać drogą elektroniczną na adres: po.koszalin@prokuratura.koszalin.pl...
 

Drogowcy wrócili na budowy. W maju pojedziemy S6, ale tylko w Koszalinie

19 Marca 2019 godz. 4:10 Ala za GDDKiA
 

Koszalin: Rusza kolejny etap budowy Targowiska Miejskiego

17 Marca 2019 godz. 3:41 Ala za Urząd Miejski Koszalin
Koszalińskie Przedsiębiorstwo Inżynieryjno-Budowlane „MAGRO” inż. Andrzeja Grochowina złożyło najkorzystniejszą ofertę w postępowaniu na: Etap przygotowawczy w ramach zadania inwestycyjnego „Targowisko miejskie przy ulicy Połczyńskiej”. O realizację tego etapu inwestycji ubiegały się jeszcze dwie inne firmy. „MAGRO" za cenę 643.713,66 zł   ma do 30. września br. wykonać:   1. Roboty rozbiórkowe m.innymi:nawierzchnie utwardzone, - istniejący budynek administracji o kubaturze ok. 550 m3, - istniejący budynek toalet publicznych o kubaturze ok. 325 m3, - słupki, barierki, kosze na śmieci itp.  2. Utwardzenia placu targowiska – powierzchnia 605m2 3. Dostawa i montaż 2 kompletnych (wyposażonych) tymczasowych kontenerów oraz ich podłączenie do sieci wod-kan i instalacji elektrycznej: • kontener sanitarny o wymiarach ok. 3,0 x 6,0 m w skład którego wchodzi : - toaleta dla osób niepełnosprawnych wyposażona w: 1 miskę ustępową oraz 1 umywalkę z ciepłą i zimną wodą; - toaleta męska wyposażona w 2 pisuary i 1 kabinę ustępową i 1 umywalkę z zimną i ciepłą wodą; - toaleta damska wyposażona w: 2 kabiny ustępowe i 1 umywalkę z ciepłą i zimną wodą; • kontener biurowo-socjalny o wymiarach ok. 3,0 x 6,0 m, składający się z: 2 pomieszczeń biurowych z oknami i WC (1 kabina ustępowa, 1 umywalka z ciepłą i zimną wodą). Uwaga : 1. Kontenery muszą być ocieplane (ścianka gr. min 15 cm), posiadać ogrzewanie grzejnikami elektrycznymi, oświetlenie, wentylację, wyposażone w komplet urządzeń sanitarnych, ciepła woda przy umywalkach z elektrycznych przepływowych podgrzewaczy wody o mocy 3,5 kW każdy. 4.  Trawnik: - 20 cm humus wraz z obsianiem trawą o pow. 150 m2 5. Kanalizacja deszczowa • odwodnienie 6.  Kanalizacja sanitarna • Podłączenie pawilonów handlowych i kontenerów 7. Branża elektryczna: • demontaż istniejącego oświetlenia drogowego  - Z uwagi na to, by nie paraliżować w tym miejscu handlu, by handlowcy mogli nadal tutaj pracować, a mieszkańcy robić zakupy, podzieliliśmy prace na kilka etapów – mówi prezydent Piotr Jedliński.  Przypomnijmy, że wielobranżową dokumentację targowiska za 300 tys. złotych wykonała  Pracownia Architektoniczna Jacka Bułata z Poznania. Ta sama, która  wcześniej projektowała wraz z zespołem m.in. Filharmonię Koszalińską, Rynek Staromiejski, Obserwatorium oraz amfiteatr.  Następnie  Przedsiębiorstwa Usługowo-Wykonawcze Tokada z Koszalina wykonało przyłącza oraz instalacje (woda, kanalizacja sanitarna i deszczowa). Ten etap kosztował prawie 200 tys. złotych.   Docelowo plan przewiduje na targowisku 115 stanowisk do handlu z samochodów (107 zadaszonych i 8 niezadaszonych); 38 straganów, 14 pawilonów handlowych, budynek administracyjny i 132 miejsca do parkowania na parkingu podziemnym, pod targowiskiem. Powierzchnia zadaszenia targowiska wyniesie ok. 5 tys. m kw.            ...