Koszalin, Poland
wydarzenia

Tłusty czwartek

Autor Ekoszalin z mat. informacyjnych 8 Lutego 2018 godz. 8:36
Zapusty czyli tłusty czwartek. To ostatni czwartek przed wielkim postem. Jeden pączek, czy faworki nikomu nie zaszkodzą, nawet jeśli się odchudza.

Dzień, w którym obchodzimy tłusty czwartek ma ruchomą datę. Zależy ona od daty Wielkanocy, dlatego w tym roku obchodzimy go 16 lutego przed okresem Wielkiego Postu, przed Środą Popielcową.

Cukiernie w nocy pracowały pełną parą. Niektóre upiekły nawet po kilkadziesiąt tysięcy pączków. Jak twierdzą uczeni słodkości przy zrównoważonej diecie nikomu nie zaszkodzą i nie powinniśmy mieć wyrzutów sumienia. Fakt jest taki, że jeden pączek dostarcza tyle energii, co kotlet schabowy, czyli od 250 do 400 kcal. Myśląc o swoim zdrowiu nie należy przesadzać z ilością zjadanych „bomb” kalorycznych.

 

Czytaj też

NFZ: W Tłusty Czwartek może być słodko i zdrowo. Jak zjeść pączka, żeby nie zaszkodził?

Ala za Zachodniopomorski OW NFZ - 3 godziny temu
Tłusty Czwartek wielu osobom kojarzy się z pączkami, faworkami i słodką tradycją „bez liczenia kalorii”. Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina jednak, że może być jednocześnie słodko i rozsądnie, a o tym, czy pączek nam posłuży, decyduje nie tylko liczba zjedzonych sztuk, ale też moment, w którym sięgamy po słodkości, towarzyszące napoje oraz to, jak spędzimy resztę dnia. Najgorszy scenariusz: pączek na czczo albo zamiast posiłku NFZ podkreśla, że w Tłusty Czwartek nie warto „robić miejsca” na pączki, rezygnując z normalnych posiłków lub głodząc się wcześniej. Pączek ma znikomą ilość białka i błonnika, za to sporo tłuszczu i cukru. Zjedzony na pusty żołądek może spowodować szybkie wchłonięcie cukru, gwałtowny wyrzut insuliny, a potem nagły spadek energii. Dlatego lepszym wyborem jest zjedzenie pączka po śniadaniu albo w towarzystwie produktu białkowego, na przykład jogurtu. Warto też jeść powoli, a jeśli popijać, to najlepiej wodą lub herbatą. Po słodkim ruch zamiast kanapy Dobra wiadomość jest taka, że organizmowi można pomóc prostym nawykiem. NFZ przypomina: po zjedzeniu słodkości zamiast siedzieć lub leżeć, warto choć trochę się poruszać spacer, drobne domowe czynności czy krótka aktywność mogą ograniczyć wzrost glukozy we krwi i poprawić samopoczucie. Lepszy skład, lżejsze przygotowanie Jeśli już świętować, to mądrze. Warto zwracać uwagę na skład kupowanych słodkości, a najlepiej – przygotować je samodzielnie. NFZ wskazuje, że alternatywą dla smażenia w głębokim oleju może być wersja pieczona, a przy wyborze nadzienia lepiej postawić na dżem niż ciężkie kremy. Co zamiast cukru? Popularne zamienniki Osoby, które chcą ograniczyć cukier, mogą sięgnąć po słodziki o niższej kaloryczności lub indeksie glikemicznym. Wśród najczęściej stosowanych wymieniane są ksylitol (cukier brzozowy), erytrol (bardzo niska kaloryczność), stewia (bardzo słodka, o niskim IG) oraz inulina (m.in. z cykorii, mniej kalorii niż cukier). Zdrowsze słodkości? NFZ odsyła do portalu z przepisami NFZ zachęca też, by tradycyjne pączki czasem zamieniać na desery w „lżejszym” wydaniu. Na portalu Diety NFZ dostępne są inspiracje wykorzystujące naturalną słodycz owoców oraz składniki takie jak płatki owsiane, twaróg, jogurt, nasiona i przyprawy. Polecany jest również e-book „Cukier nie krzepi!”, który zawiera wiedzę o zdrowych wyborach żywieniowych i pomysły na słodycze bez dodatku cukru. Tłusty Czwartek nie musi oznaczać wyrzutów sumienia. Wystarczy kilka prostych zasad: nie jeść na czczo, nie zastępować posiłków pączkami, popijać rozsądnie i ruszyć się po słodkim. Dzięki temu tradycja zostaje, a organizm nie dostaje „cukrowego rollercoastera”. Przykładowe pomysły na „zdrowsze desery” zamiast kolejnego pączka pieczone „mini pączki” z dżemem, owsianka lub pudding z owocami i cynamonem, jogurt z owocami i chrupiącą granolą, placuszki owsiane z musem owocowym, twarożek na słodko z owocami i orzechami.