Koszalin, Poland
kultura

Akordeonowy wieczór

Autor Robert Kuliński 30 Sierpnia 2015 godz. 9:51
W minioną sobotę, w koszalińskim amfiteatrze można było usłyszeć poczynania akordeonistów oraz dość zróżnicowany repertuar. Tradycyjnie na scenie pojawili się podopieczni sekcji amatorskiego ruchu artystycznego Centrum Kultury 105, związani z Orkiestrą Akordeonową Akord.

Miniony koncert był jednak uboższy niż spotkanie z muzykami w ubiegłym roku. Publiczność usłyszała jedynie trzy zespoły: Tetrico Akord, Orkiestrę Akordeonową Akord oraz Street Quartet. W dodatku wśród wykonawców zabrakło przedstawicielek płci pięknej.

Walczyki i tanga  były okazją dla słuchaczy do czynnego udziału w koncercie. Prawie 400 osób, głównie w wieku nobliwym, entuzjastycznie wspierało wykonawców rytmicznymi oklaskami. Niektóre grupki  uskuteczniały najsłynniejszy układ choreograficzny znany z imprez biesiadnych, czyli bujanie się w pozycji siedzącej.

Najbardziej zachwycającym utworem jaki wykonał tetryków było „Salto Mortale” Roberta Mullera w opracowaniu kierownika zespołu Akord - Artura Zajkowskiego.

Z kolei Orkiestra Akordeonowa ujęła słuchaczy świetnie wykonanymi utworami „Time to say goodbye”, który spopularyzował Andrea Boccelli oraz wiązanką tematów z musicalu „Skrzypek na dachu” Jerry'ego Bocka.

Najciekawszym występem wieczoru był jednak popis młodych muzyków skupionych pod szyldem Street Quartet. Artyści zaprezentowali całą gamę dźwięków, które rzadko słyszy

się podczas tego typu koncertów. Największym zaskoczeniem dla słuchaczy było ostre, przesterowane brzmienie akordeonu elektrycznego. Zespół oprócz tradycyjnych utworów, wykonał na wskroś  rockowe kompozycje, jedną własnego autorstwa, a w ramach bisu „The eye of the tiger”  z repertuaru grupy Survivor.

Kolejne spotkanie z muzykami Akordu już pod koniec września, kiedy to rozpocznie się jubileuszowy, piętnasty Międzynarodowy Festiwal Zespołowej Muzyki Akordeonowej.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Czytaj też

Akordeony z czterech krajów na finał. Dziś ostatni koncert festiwalu w Koszalinie

Ala, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Paweł Kusiak/UM Koszalin - 31 Października 2026 godz. 3:57
Dziś, 31 października, kończy się XXIV Międzynarodowy Festiwal Zespołowej Muzyki Akordeonowej w Koszalinie. Finałowy koncert z udziałem Festiwalowej Orkiestry Akordeonowej rozpocznie się o godz. 18:00 w Filharmonii Koszalińskiej im. Stanisława Moniuszki. Wstęp jest wolny. Zwieńczeniem trzydniowego wydarzenia będzie wspólne muzykowanie artystów z Polski, Litwy, Łotwy i Niemiec. Festiwalowa Orkiestra Akordeonowa połączy wykonawców reprezentujących różne zespoły i muzyczne tradycje. W sobotnim programie zapowiedziano również występy koszalińskiego Tetrico AKORD oraz orkiestry akordeonowej z Łotwy.   Festiwal rozpoczął się w czwartek, 29 października. Przez trzy dni na scenie spotykają się młodzi adepci akordeonu i doświadczeni artyści. Kameralne składy, zespoły szkolne i orkiestry pokazują możliwości instrumentu, który w zależności od repertuaru i liczby wykonawców potrafi zabrzmieć zupełnie inaczej.   W tegorocznym programie znalazły się m.in. Koszalińska Orkiestra Akordeonowa AKORD i AKORD Quint Koszalin, a także formacje z Białogardu, Szczecinka, Szczecina, Katowic i Rudy Śląskiej. Międzynarodowy charakter wydarzenia nadają mu goście z Litwy, Łotwy i Niemiec.   W piątek, 30 października, w drugim dniu festiwalu uczestniczył prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj. W relacji w mediach społecznościowych podkreślił znaczenie spotkań łączących pokolenia oraz muzyków z różnych krajów.   - Cieszę się, że Koszalin od lat jest miejscem tak wyjątkowego wydarzenia, które łączy pokolenia i muzyczne tradycje różnych krajów - powiedział prezydent.   Organizatorem festiwalu jest Koszalińskie Towarzystwo Miłośników Akordeonu. Na finał można wybrać się dziś, w sobotę, 31 października 2026 roku, o godz. 18:00 do Filharmonii Koszalińskiej przy ul. Piastowskiej 2. Wstęp jest bezpłatny.