Koszalin, Poland

Wreszcie dobry czas na sanki! „Jeszcze jeden zjazd!!”

2026-01-04 15:51:00 Art, film: Art
W Koszalinie wreszcie zrobiło się naprawdę zimowo. Po dniach czekania na „prawdziwą” aurę spadł śnieg, a osiedlowe górki, skarpy w parkach i okolice Góry Chełmskiej szybko zamieniły się w naturalne tory saneczkowe. Sanki, ślizgi, jabłuszka i worki zastąpiły spacerowe tempo – dziś to dzieci (i nie tylko) dyktują rytm zimy.

Zimowa radość wróciła na osiedla

Wystarczyło kilkanaście godzin opadów, by na popularnych zjazdach pojawiły się całe rodziny. Jedni przychodzą „na chwilę”, inni zostają na długo – bo kiedy śnieg jest świeży, a mróz trzyma, każdy zjazd smakuje podwójnie. Na górkach słychać śmiech, okrzyki i charakterystyczne szuranie płóz po śniegu – znak, że sezon saneczkowy w końcu ruszył.

Uwaga: intensywne opady i wiatr

Zimowa aura ma jednak także drugą stronę. Dla Koszalina obowiązują ostrzeżenia IMGW dotyczące intensywnych opadów śniegu (prognozowany przyrost pokrywy nawet 30–50 cm, punktowo więcej) oraz zawiei i zamieci śnieżnych – do poniedziałku rano. Dodatkowo prognozowany jest silny wiatr w porywach do ok. 85 km/h, który może szybko pogarszać widoczność i warunki na drogach.

Bezpieczne sanki? Kilka prostych zasad

Jeśli wybieracie się na górki, warto pamiętać o podstawach wybierajcie miejsca z dala od ulic i parkingów, najlepiej z „wybiegiem” na płaskim, kaski narciarskie/rowerowe dla dzieci to naprawdę dobry pomysł, po zmroku zadbajcie o elementy odblaskowe i latarki, przy silnym wietrze uważajcie na drzewa i gałęzie.

Jedno jest pewne: Koszalin złapał zimowy oddech, a gdy śnieg dopisuje, dziecięce „jeszcze jeden zjazd!” słychać w całym mieście.