Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Koszalin: Nowa marka miasta

2018-01-10 04:31:00 eWok za Urząd Miejski
Nasze miasto zyskało nowy logotyp i system identyfikacji wizualnej. Po blisko dziesięciu latach dotychczasowy slogan "Koszalin pełnia życia" zastąpił "Koszalin Centrum Pomorza".

Nowa marka miasta.

 

Miasto to idea. Idea niezwykle złożona, choć niemal każdy jest w stanie zdefiniować ją na swój sposób. Dynamiczny rozwój współczesnych miast wymaga szczegółowego zarządzania ich wizerunkiem. Miasta rywalizują ze sobą o nowych inwestorów, turystów czy mieszkańców. „Koszalin Centrum Pomorza”to marka nastawiona na rozwój. Jej ambitne założenia pozwalają promować Koszalina pod kątem jego licznych walorów w każdym z sektorów miejskiej aktywności.Jest to także koncepcja oparta na jasnych i czytelnych wartościach. Koszalin to wyjątkowe miejsce do życia. Chcemy pokazać je z dumą.

 

Centrum Pomorza.

 

Dzięki swojemu położeniu na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych (dróg S6 i S11) oraz bliskości portów w Kołobrzegu i Darłowie, miasto dysponuje wielkim potencjałem rozwojowym. W najbliższych latach jedną z najważniejszych gałęzi gospodarczych miasta będzie turystyka. Środkowe Pomorze wyrasta na lidera i jest najchętniej wybieranym kierunkiem wypoczynkowym w Polsce. Koszalin, silnie oddziaływując na miejscowości pasa nadmorskiego, przyciąga turystów rozbudowaną ofertą rekreacyjną i handlową . Mamy ambicję być liderem wśród 100 - tysięcznych polskich miast i poprzez swoje centralne położenie w trójkącie Szczecin – Gdańsk – Poznań, kluczowym ośrodkiem gospodarczym całego Pomorza.

 

Stawiamy na rozwój.

 

Chcąc rywalizować z miastami wojewódzkimi, mocno inwestujemy w infrastrukturę drogową oraz

 tworzenie najlepszy warunków do rozwoju biznesu. Uzbrajamy kolejne hektary pod budowę nowych przedsiębiorstw. Przynosi to wymierne efekty. Swoje centra dystrybucyjne lokują u nas największe sieci handlowe, które zaopatrują w towary sklepy obszaru Polski północnej. Siłą napędową naszej gospodarki w najbliższych latach będzie skuteczne wykorzystanie terenów inwestycyjnych strefy ekonomicznej. Położymy także nacisk na rozwój branży IT oraz wykorzystanie potencjału handlowego wynikającego z rozwijającej się turystyki zakupowej. Pomorze potrzebuje silnego, centralnego ośrodka gospodarczego. Koszalin współpracujący z nadmorskimi gminami będzie znaczącym partnerem dla Gdańska i Szczecina.

 

 

 

Smart City.

 

Wyznajemy zasadę, że miasto będzie „smart”, gdy będą w nim mieszkać wykształceni i świadomi ludzie

potrafiący płynnie korzystać z nowych technologii. Istotą Smart City jest dla nas świadome określanie potrzeb i umiejętne wskazywanie rozwiązań. Stawiamy na współpracę biznesu i nauki na wszystkich szczeblach edukacji. Podpisaliśmy już ponad 30 umów partnerskich pomiędzy firmami a koszalińskimi szkołami, tworząc w nich klasy patronackie. Nasi uczniowie poszerzają swoją wiedzę korzystając z najnowocześniejszego sprzętu, działającego w oparciu o najnowsze technologie. Planujemy wprowadzić w naszych szkołach innowacyjny program informatyki realizowany we współpracy z Politechniką Koszalińską oraz przedstawicielami lokalnych firm z branży IT.

 

Kulturalnie i energetycznie.

 

Koszalin jest najważniejszym ośrodkiem kulturalnym w regionie. „Dzieje się” – to słowa słyszane coraz

częściej podczas setek wydarzeń organizowanych przez miejskie i prywatne instytucje. Jesteśmy miastem debiutów młodych i zdolnych artystów. Od wielu lat budujemy markę naszych ogólnopolskich festiwali, takich jak „m - teatr”, „Reflektor”, „Hanza Jazz Festiwal” czy „Młodzi i Film”. Według  Rankingu Kreatorów Rozwoju Kultury Miejskiej, Koszalin jest drugim miastem w Polsce, najlepiej dbającym o kulturę. Miastem, w którym twórcy i animatorzy mają najlepsze warunki do rozwoju. Od kameralnych przedstawień i wystaw po wielkie koncerty i widowiska. W Koszalinie każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Jesteś nad morzem? Odwiedź Koszalin!

 

Kilka milionów turystów wypoczywa każdego roku, korzystając z uroków Bałtyku w pobliżu Koszalina. To

tu woda spotyka się z zielenią tworząc wyjątkowe możliwości spędzania wolnego czasu ludziom aktywnym i pełnym energii. Budujemy atrakcyjną ofertę rekreacyjną skierowaną do mieszkańców i turystów. Więcej odwiedzających, to większe zyski dla naszych przedsiębiorców. Ponad 70 kilometrów ścieżek rowerowych, Rower Miejski, Park Wodny, koncerty w Amfiteatrze, Wodna Dolina i zrewitalizowana Góra Chełmska oraz bogata oferta handlowa – to interesująca alternatywa dla pragnących odpocząć od zgiełku nadmorskich kurortów. Zapraszamy do Koszalina!

 

 

Miasto dla Ciebie.

 

Stawiamy na dialog. Konsultacje społeczne i partycypacja mieszkańców, to podstawy nowoczesnego

zarządzania miastem. Nauczyliśmy się, że najwięcej osiągamy słuchając się nawzajem. Podstawą koszalińskiego społeczeństwa obywatelskiego są silne i prężnie działające organizacje pozarządowe. Za sprawą Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego mieszkańcy Koszalina od pięciu lat decydują, jak wykorzystać cześć funduszy z budżetu miasta. Wspólne pomysły jednoczą ludzi, którzy chcą aktywnie uczestniczyć w życiu swojej małej ojczyzny. Przy udziale Rady Seniorów wprowadziliśmy innowacyjny system teleopieki oraz „Kartę Seniora”. Dzięki sugestii mieszkańców powstała „Karta Dużej Rodziny” i program „Koszalińskie Becikowe”. Jesteśmy otwarci na nowe, ceniąc przy tym swoją tradycję. Wiatr od morza i energia mieszkańców nieustannie napędza nas do działania.

 

 

 

Jak powstała nowa marka.

 

Chcąc oprzeć nowy program promocji na wiedzy i doświadczeniu jak największej liczby specjalistów

reprezentujących możliwie wiele obszarów życia, Prezydent Miasta Koszalina powołał Zespół ds. Budowy Programy Promocji Miasta Koszalina. Zespół składał się z 27 osób – przedstawicieli Urzędu Miejskiego, uczelni wyższych, stowarzyszeń, lokalnych ekspertów etc. Spotkania konsultacyjne zespołu miały charakter otwarty.  O nowym Programie Promocji Miasta Koszalina rozmawiało ponad 50 osób w dyskusjach panelowych podzielonych na konkretne działy: Biznes, Nauka, Turystyka, Kultura, Styl życia, Historia , a także ponad. 100 osób przysłuchujących się i zabierających głos w poszczególnych spotkaniach Prace zespołu odbywały się w 2016 roku, kiedy to przeprowadzono 8 spotkań trwających łącznie kilkadziesiąt godzin.

 

Celem powołania zespołu było stworzenie bazy wiedzy dotyczącej potencjału promocyjnego miasta, oraz

odszukanie nadrzędnej wartości, jaką dysponuje Koszalin. Wartości, która może spajać jak najwięcej spośród obszarów promocyjnych wyznaczonych przez zespół (Biznes, Historię, Kulturę, Naukę, Sport, Styl Życia oraz Turystykę). W drodze konsultacji ustalono również w sposób jednoznaczny, że marka „Koszalin Pełnia Życia” wymagała zdecydowanego rebrandingu, zwłaszcza w kontekście dynamicznego rozwoju miasta, nowych inwestycji, znaczącej poprawy infrastruktury na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia, a także planowany przedsięwzięć o strategicznym dla miasta charakterze (rewitalizacja śródmieścia, przebudowa amfiteatru, budowa mariny na jeziorze Jamno, itd.). Efektem prac Zespółu ds. Budowy Programy Promocji był raport zawierający wnioski oraz konkretne wskazówki, w oparciu, o które powstał nowy Program Promocji Koszalina oraz System Identyfikacji Wizualnej wraz ze znakiem promocyjnym miasta.

 

Program Promocji Koszalina stworzony został na bazie wniosków pokonsultacyjnych oraz badań

przeprowadzonych do ewaluacji Strategii Rozwoju Miasta, przez pracowników Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji UM. Projekty graficzne – nowe logo i systemu identyfikacji wizualnej wykonała firma RIO Creativo ze Słupska. Warto zaznaczyć, że pracownikami firmy są także absolwenci Politechniki Koszalińskiej.

 

Nowa marka Koszalina została zaprezentowana 8 stycznia w Filharmonii Koszalińskiej, podczas Spotkania Noworocznego Prezydenta Miasta.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Zamiast AZS-u będzie Żak

19 Lipca 2019 godz. 7:03 Ekoszalin z mat. informacyjnych / fot. FB Żak Koszalin
W efekcie upadłości AZS Koszalin koszykówka w naszym mieście będzie budowana od podstaw. - Będziemy to robić w oparciu o naszą młodzież. Urząd miasta przekazuje na razie na funkcjonowanie klubu 90 tysięcy złotych. Naszym głównym celem na najbliższe lata będzie powrót do ekstraklasy.- powiedział na konferencji zastępca prezydenta miasta Przemysław Krzyżanowski.   Po tym jak Żak Koszalin wywalczył awans do II ligi to właśnie Żak będzie, obok I-ligowej Energi Kotwicy Kołobrzeg, jedyną drużyną koszykarską szczebla centralnego w naszym regionie.   Byli już zawodnicy AZS-u Koszalin nie otrzymali wynagrodzeń za prawie pół sezonu. Jak podkreślił wiceprezydent Koszalina, ta kwestia należy do rady nadzorczej spółki, która rozpoczęła już procedury związane z ogłoszeniem upadłości klubu: - AZS jest dłużnikiem wobec miasta.     Jacek Imiołek, szkoleniowiec Żaka Koszalin, poinformował, że przygotowania do sezonu rozpoczną się w połowie sierpnia: - W drugim tygodniu będą badania, a następnie zaczniemy trenować. Teraz spotykamy się z chłopakami, którzy mają wakacje i chcą poćwiczyć nad techniką indywidualną oraz siłą. Mogą oni też zmierzyć się z ekstraklasowymi zawodnikami. Sezon rozpocznie się we wrześniu.     Żak na grę w II lidze będzie potrzebował około od 300 do 500 tysięcy złotych - W grudniu tego roku Żak złoży ofertę dotyczącą dofinansowania dla stowarzyszeń sportowych. Zakładamy, że będzie ona powiększona o kwotę, która pozwoli występować w rozgrywkach drugoligowych i zabezpieczymy te środki, by klub mógł realizować swoje założenia sportowe w II lidze – zakończył Przemysław Krzyżanowski.    ...
 

Oświadczenie Piłka Ręczna Koszalin S.A.

15 Lipca 2019 godz. 16:17 Art za Piłka Ręczna S.A.
Roman Granosik, prezes iłka Ręczna S.A., która prowadzi występującą w Superlidze Piłki Ręcznej kobiecą drużynę Energa AZS Koszalin wydał następujące oświadczenie: „Mając na uwadze informacje pojawiające się w ostatnich dniach w mediach dotyczące działalności Fundacji Ali Sports Promotion oraz byłego Zarządu Spółki Piłka Ręczna Koszalin S.A., pragniemy wyrazić swoje ubolewanie z powodu ich możliwej błędnej interpretacji w kontekście działań obecnego Zarządu. Doniesienia te, pomimo że dotyczą okresu do 2014 roku, wciąż godzą w wizerunek Spółki. Po zmianach personalnych w organach Klubu w 2015 roku, Zarząd jako cel nadrzędny stawiał i stawia sobie dbałość o dobre imię Spółki, transparentność i przejrzystość wydatkowanych środków finansowych przeznaczonych na bieżącą działalność klubu sportowego Piłka Ręczna Koszalin SA. Środki te dedykowane są na rzecz Spółki przez Sponsorów i Partnerów. Zauważyć należy, że od 31 sierpnia 2015 roku Fundacja All Sports Promotion przestała być akcjonariuszem Spółki, zaś zmiany personalne w Zarządzie nastąpiły w dniu 24 marca 2015 roku.Równocześnie Zarząd Piłka Ręczna Koszalina SA informuje, że wszystkie umowy sponsoringowe podpisywane są bezpośrednio pomiędzy Spółką reprezentowaną wyłącznie przez jej Zarząd a danymi Partnerami. Przypomnieć potrzeba, że drużyna Energa AZS Koszalin przez dwa kolejne lata - w sezonach 2017/2018 oraz 2018/2019 zdobyła III miejsce Mistrzostw Polski PGNiG Superligi Kobiet. Spółka pozostaje aktualnie w trakcie przygotowań do rozgrywek w sezonie 2019/2020 w ramach ligi zawodowej. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie dotychczasowa współpraca ze wszystkimi Partnerami, którzy swoim wsparciem czynią możliwym uczestnictwo Energa AZS Koszalin w rozgrywkach ligowych na najwyższym szczeblu i przyczyniają się do popularyzacji piłki ręcznej wśród lokalnej społeczności oraz na arenie ogólnopolskiej. Potwierdza to przede wszystkim frekwencja na meczach Energa AZS Koszalin w koszalińskiej Hali Widowiskowo-Sportowej, która w poprzednim sezonie sportowym wynosiła ponad 1.200 osób na mecz i była jedną z najwyższych w kraju. Zarząd pragnie zapobiec sytuacji, w której doniesienia medialne dotyczące działalności Spółki przed 2015 rokiem negatywnie wpłyną na Jej nienaganną współpracę z obecnymi Partnerami.” ...
 

Mistrzostwa na medal

9 Lipca 2019 godz. 6:52 Ekoszalin z mat. informacyjnych klubów
Bałtyckie Igrzyska Młodzieży w szwedzkim, Karlstad, dla judoków z klubów Judo Samuraj Koszalin, Judo Gwardia Koszalin i Akademii Judo Szczecin- jako reprezentantów Województwa Zachodniopomorskiego oraz Polski - przyniosły w sumie 8 medali. Zawody uznawane są za Mistrzostwa Europy Państw Nadbałtyckich Kadetów. W zawodach startowały Reprezentacje Rosji, Białorusi, Niemiec, Szwecji, Danii, Litwy i Polski. Zawody stały na bardzo wysokim poziomie sportowym, gdyż większość krajów wystawiło swoje pierwsze reprezentacje.     W zawodach najlepiej wypadł zawodnik Gwardii Koszalin Filip Bieliński w kat. 60 kg, który wywalczył I miejsce. W finale, przed czasem, pokonał zawodnika Reprezentacji Niemiec.     II miejsce wywalczyli: Anika Łozińska (Samuraj Koszalin) w kat. 63 kg. Aleksandra Szulc (Gwardia Koszalin) w kat. 48 kg. Dominik Jagusz (Gwardia Koszalin) w kat. 50 kg.   III miejsce wywalczyli: Julia Piertuszyńska (Samuraj Koszalin) w kat. 48 kg. Kamil Kustryzcki ( Gwardia Koszalin) w kat. 55 kg. Zuzanna Mikołajczak (Gwardia Koszalin) w kat. +70 kg. Wojtek Szulc (Gwardia Koszalin) w kat. +90 kg.   Tuż za podium, IV miejsce wywalczyli: Kinga Białecka (Gwardia Koszalin)  w kat. 63 kg. Szymon Łastowski (Gwardia Koszalin) w kat. +90 kg.   V miejsce wywalczyli: Agnieszka Sosnowska ( Gwardia Koszalin) w kat. 57 kg. Kornelia Duszczak (Gwardia Koszalin) w kat. 70 kg. Grzegorz Babierecki ( Samuraj Koszalin) w kat. 60 kg.   VII miejsce wywalczyli: Wiktoria Tytoń ( Akademia Szczecin) w kat. 52 kg Hubert Siudowski  (Samuraj Koszalin) w kat. 66 kg Krzysztof Magdziński (Samuraj Koszalin) w kat. 73 kg Szymon Marko (Samuraj Koszalin) w kat. 60 kg.   Trenerami wyżej wymienionych zawodników są: Cezary Wojniusz i Marian Standowicz z Judo Gwardii Koszalin, Andrzej Adamski oraz Norman Łoziński z Judo Samuraj Koszalin.   Zawody odbyły się dzięki wsparciu Wojewódzkiej Federacji Sportu oraz Urzędowi Marszałkowskiemu w Szczecinie....
 

E-sport pilnie poszukuje pracowników

16 Lipca 2019 godz. 14:53 Newseria
Rozwój e-sportu spowodował powstanie wielu profesji, które do tej pory nie istniały i nie ma jeszcze szkół ani studiów, które by takich pracowników przygotowywały – mówi Aleksander Szlachetko, dyrektor ESL Polska. Dlatego zadanie to przejmują pracodawcy z branży. Firmy potrzebują wielu nowych pracowników, ale na rynku brakuje kadr. Praca w e-sporcie może być atrakcyjną ścieżką kariery dla młodych, bo oznacza de facto współtworzenie tego sektora, możliwość łączenia hobby z pracą i częstego podróżowania. – E-sport w znacznym stopniu zmienia rynek pracy. Zatrudniamy ponad setkę pracowników, a jesteśmy tylko jednym z wielu graczy na rynku e-sportowym. Co istotne, pracują u nas ludzie, którzy nie byli do tych zawodów bezpośrednio przygotowywani. W praktyce pozyskujemy z rynku specjalistów różnych dziedzin, np. telewizji, z zakresu projektowania czy programowania, którzy mają solidny warsztat, ale samego rynku e-sportowego, gamingu najczęściej uczą się u nas – mówi agencji Newseria Biznes Aleksander Szlachetko, dyrektor zarządzający ESL Polska.   W raporcie z lutego br. analitycy Newzoo prognozują, że w tym roku globalnie e-sport wygeneruje przychody w wysokości 1,1 mld dol., co będzie oznaczać prawie 27-proc. wzrost rok do roku. Ponad 80 proc. tej kwoty (897,2 mln dol.) będzie pochodzić z inwestycji marek (np. prawa medialne, reklama, umowy sponsorskie). Z kolei liczba widzów e-sportu sięgnie w tym roku już blisko 454 mln, w tym ponad 201 mln entuzjastów i 252,6 mln widzów okazjonalnych (wzrost o 15 proc. rok do roku). Profesjonalni gracze e-sportu z całego świata dziś niczym nie różnią się od najlepiej opłacanych gwiazd tradycyjnego sportu. Polska jest jednym z większych e-sportowych rynków (ponad 1 086 zawodników i 2,8 mln fanów), obok Niemiec, Hiszpanii czy Szwecji. We wrześniu ubiegłego roku powstał oficjalnie Polski Związek Sportów Elektronicznych, który stawia sobie za cel m.in. promowanie e-sportu. Wirtualny sport jest jednym z najszybciej rosnących segmentów rynku rozrywki, co powoduje duże zapotrzebowanie na nowych pracowników. – Mamy w tej chwili sporą potrzebę, żeby zatrudniać nowych specjalistów i musimy przyznać, że jest ich na rynku niedosyt – mówi Aleksander Szlachetko. – E-sport wytworzył sporo zawodów, które do tej pory nie istniały i nie ma jeszcze szkół, studiów, które by takich pracowników przygotowywały. W tej chwili to zadanie spoczywa w głównej mierze na barkach pracodawców.   Wyszkolenie pracowników jest problemem, bo elektroniczny sport to relatywnie nowa dziedzina, ale już pojawia się coraz więcej edukacyjnych inicjatyw, ukierunkowanych na tę branżę. Dla przykładu AWF Katowice uruchomiła podyplomowe studia na kierunku „zarządzanie e-sportem”, a sieć techników TEB Edukacja od września wprowadzi nowy, autorski program nauczania z zakresu e-sportu, przygotowany w porozumieniu z Esports Association. – Klasy e-sportowe są bardzo fajnym pomysłem. One nie kształcą graczy, ale raczej przygotowują do pracy na rynku e-sportowym, dają podstawy wiedzy o tym, czym jest rynek gamingowy. Są klasy, które dodatkowo mają też zajęcia z projektowania i programowania. Nawet jeżeli ktoś w przyszłości nie chciałby pracować w e-sporcie, to są bardzo przydatne umiejętności, pożądane na rynku pracy – mówi Aleksander Szlachetko.   Jak podkreśla, praca w e-sporcie w dużej mierze wiąże się z organizacją turniejów i eventów, stąd poszukiwani są m.in. project i event managerowie, pracownicy z doświadczeniem w telewizji, którzy dodatkowo znają specyfikę branży e-sportowej, czy specjaliści z zakresu projektowania i programowania. – Wszelakie specjalizacje od projektowania 2D, 3D, wideoedycji, specjalizacje telewizyjne – to jest w naszym wypadku 70 proc. kadry. To są osoby, które produkują i współtworzą te przedsięwzięcia. Trochę inaczej jest w przypadku firm stricte gamingowych – tam jest bardzo dużo zawodów związanych z projektowaniem i programowaniem – mówi Aleksander Szlachetko. – Ścieżka kariery jest dwustopniowa, bo z jednej strony trzeba się nauczyć podstaw danego rzemiosła, jak np. w przypadku operatorów, producentów, wideoedytorów. To są fachowcy, którzy rozwijają swoje specjalizacje w szkołach filmowych. Następnie bezwzględnie potrzebna jest ta wiedza na temat samego rynku e-sportu i gamingu.   Praca w branży e-sportowej to przyszłościowe zajęcie, bo sektor z każdym rokiem lawinowo zyskuje na popularności. Z drugiej strony to także szansa na połączenie pracy z hobby dla osób, które lubią gry komputerowe. Dodatkowym bonusem są częste podróże, których wymaga międzynarodowa specyfika tej branży. – Poza wydarzeniami w Polsce, z których jesteśmy znani, realizujemy też przedsięwzięcia e-sportowe na całym świecie. Nasi pracownicy podróżują pomiędzy wszystkimi kontynentami. W ciągu ostatnich kilku miesięcy byli w Montrealu, São Paulo, Sydney, Nowym Jorku i Kolonii. Ta praca daje dużo dobrej energii i możliwość pracowania w bardzo nowoczesnym środowisku – mówi dyrektor zarządzający ESL Polska....