Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Żeglarstwo w Koszalinie:

3 Sierpnia 2016 godz. 5:04
Art z mat. prasowe
 

Otwarte Mistrzostwa Polski w Kitesurfingu Mielno 2016

Idealne warunki wietrzne, czyste wody Bałtyku i szerokie, piaszczyste plaże – to tylko kilka z przesłanek dla których zdecydowaliśmy się zorganizować tegoroczne Mistrzostwa Polski w Kitesurfingu właśnie w Mielnie. Na odzew środowiska związanego z kitem nie trzeba było długo czekać. Zawodnicy światowego formatu jak Maks Żakowski, Błażej Ożog czy Agnieszka Grzymska bez namysłu zdecydowali się konkurować między czwartym a siódmym sierpnia na mieleńskich wodach. Sportowcy spytani czy warto przyjechać do Mielna zawsze odpowiadają, że jest to najlepsze miejsce do uprawiania kitesurfingu w Polsce. Firmie Kite Mielno takie komentarze dodają skrzydeł. Doceniamy i jesteśmy dumni z warunków jakie posiadamy. Chcemy się nimi dzielić z całym światem. Liczy się dla nas przede wszystkim możliwość promowania wielu aktywności związanych nie tylko z rozwojem sportów wodnych nad polskim wybrzeżem, lecz również z realizowania rzeczy, których nikt do tej pory jeszcze przed nami nie robił. Warto przypomnieć, że byliśmy pionierami wyścigu,który w ubiegłym roku odbił się szerokim echem na całym świecie. West Coast Challenge, czyli wyścig niepełnosprawnego kolarza z kitesurferem pokazał nam, że nie ma rzeczy niemożliwych, a wiatr, który wieje w twarz tylko napędza nas do dalszego działania.  Plaża w Mielnie w pierwszy weekend sierpnia będzie gościć uczestników Mistrzostw Polski w Kitesurfingu w konkurencji Slalom. Nie zabraknie też atrakcji dla turystów i akcji profilaktycznych, promujących bezpieczny wypoczynek nad wodą. Wydarzenie odbywa się dzięki wsparciu środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego.    Główną konkurencją rozgrywaną podczas zawodów koordynowanych przez Polski Związek Kiteboardingu będzie slalom w kategoriach wiekowych: juniorzy, seniorzy, masters oraz kobiety.    Nie zabraknie też atrakcji dla widzów – rozgrywek siatkówki plażowej, gier planszowych w rozmiarze XL oraz działań promujących bezpieczny wypoczynek nad wodą w ramach akcji Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Województwa Zachodniopomorskiego „Nie daj się wciągnąć”. Działanie to współfinansowane jest ze środków samorządu województwa.     Plażowicze i widzowie będą mogli też sprawdzić swoją wiedzę o Pomorzu Zachodnim oraz Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Zachodniopomorskiego w konkursach z nagrodami.
6 Lipca 2016 godz. 9:07
Ala
 

s/y Wojewoda Koszaliński zamiast na żyletki trafił w ręce prywatnych właścicieli

Jeszcze w tym roku na wodzie i to pod żaglami ma pojawić się obchodzący właśnie swoje 40 urodziny s/y Wojewoda Koszaliński. Ten długości 15.87 m, szerokości 3.35 m, mający 100 m2 żagli, I zabierający  10 osobową załogę jacht stał ostatnio i niszczał w darłowskim porcie. Na szczęście dla niego znalazła się grupa 11 żeglarzy, która odkupiła od LOK jacht. – Cena jaką za niego zapłaciliśmy jest tajemnicą handlową – mówi Przemysław Bukowski, kierownik działu naprawy statków w Stoczni M&W Darłowo, który równocześnie został współwłaścicielem Wojewody. -       Jednostka wymaga sporych prac remontowych. Naprawy poszycia kadłuba I wymiany instalacji dostosowanej do nowych przepisów – mówi Bukowski. Mimo to właściciele planują wypłynąć nim jeszcze podczas tegorocznych wakacji. Dzięki tej grupie Wojewoda Koszaliński uniknął losu, jaki spotkał inną jednostkę – Dar Koszalina. Jacht ten przed laty został oddany do remontu w usteckim warsztacie szkutniczym i… wszyscy zapomnieli o nim.  Dopiero zdjęcia Edwarda Zająca i Romana Kwiatkowskiego opublikowane na stronie internetowej Jerzego Kulińskiego ukazały to, co z niego zostało…   Wojewoda Koszaliński to jacht-symbol koszalińskich żeglarzy. Przypomnijmy za “Kilo wody pod stopą” czyli spisanej przez Tomasza Rogowskiego i Grzegorza  Rawęskiego historii  Trampa jak doszło do jego budowy.     “Władze LOK przekazały kołobrzeskiemu OSiR dwa trampowskie jachty ORKANA II i DAR KOSZALINA oraz fort w porcie jachtowym w Kołobrzegu. Tamci zaś kazali sobie płacić za każdą "dobokoję". Decyzję o budowie jachtu morskiego dla TRAMPA podjęto trochę na wariackich papierach. Władze LOK umyły bowiem ręce i na WOJEWODĘ KOSZALIŃSKIEGO, jak później nazwano jednostkę, pieniędzy nie dały. Przez lata żeglowaliśmy na "Orkanie" i "Darze Koszalina” z napisem: port macierzysty Kołobrzeg. Jachty były małe, chętnych do żeglowania wielu i tak to w czasie jednego, jesiennego rejsu naszych żeglarzy na harcerskim jachcie "Płowce", w zimnej i mrocznej mesie, zrodziła się myśl, a w ślad za nią decyzja o wybudowaniu jachtu morskiego "z prawdziwego zdarzenia".   Trwałego silnego i większego od innych. Oddanie cum szczecińskiej stoczni po rejsie i nagła wizyta u konstruktora, Kazimierza Michalskiego, były początkiem "Wojewody". Wiedzieliśmy już wcześniej, że on "na desce " ciekawą i odpowiadającą nam konstrukcję - przyspieszył więc obliczenia i rysunki, a mu mieliśmy już coś w ręku. Nawet kolejarze z pociągów relacji Szczecin - Koszalin bezwiednie przyczynili się do szybkiego wybudowania jednostki, przewożąc mokre jeszcze plany od p. Kazia - konstruktora, które po wyświetleniu, zwykle jeszcze tego samego dnia, ekstra pocztą samochodową  jechały do Ustki lub Darłowa. Konstruktor - nieoceniony Kazio Michalski - za głowę się łapał, karpia robił i trabanta zajeżdżał ... jadł w samochodzie, spał na traserni i kreślił nocami plany, a jacht rósł i coraz bliżej było wodowania. Z poważnych kłopotów, związanych z zakupem wysokiej klasy silnika, wyratowała nas szwedzka załoga robotnicza budująca "Sławodrzew", przekazując w prezencie 36 konną Pentę   Ciekawa historia wiąże się także z nazwą jednostki. „Nazwa zobowiązuje, ale na razie wojewodowie nasi częstymi gośćmi na pokładzie jachtu nie byli. Żaden z nich nigdy nie uczestniczył w najkrótszym nawet rejsie. Powiedział ktoś przy chrzcie jednostki, że w nazwie jachtu umieściliśmy "całą beczkę wazeliny" ... Na to wygląda, choć tak naprawdę, to nazwę wybrało wysokie jury w wyniku ogólnopolskiego konkursu, rozpisanego wśród klubów żeglarskich. Wygrała go żeglarka z Wrocławia, szeroko, mądrze i historycznie uzasadniając tę nazwę. W wyniku wygranej uczestniczyła "za frajer" w jednym z ciekawszych rejsów i to razem z mężem. W naiwności swojej sądziliśmy, że natychmiast (lub jeszcze szybciej) dzięki nazwie otrzymamy od wojewody koszalińskiego stała znaczną dotację na bądź co bądź znaczne koszty utrzymania jednostki, na jej remonty i eksploatację. Próżne nadzieje ...”.     Na tym pełnomorskim jachcie szkoliły się pokolenia żeglarzy. Jacht s/y Wojewoda Koszaliński PZ-507 w pierwszy rejs wypłynął w kwietniu 1976 r. uczestnicząc w obchodach 200-lecia Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej (Operation Sail'76). Jacht kilkakrotnie odwiedził kontynent amerykański (Brazylia, Karaiby, Kuba, USA), opłynął legendarny przylądek Horn, gościł w portach śródziemnomorskich od Grecji po Gibraltar i wielokrotnie wypływał w rejsy dookoła Europy. Za rejs wokół Przylądka Horn na Wojewodzie Koszalińskim w roku 1982 kapitan Ryszard Wabik otrzymał nagrodę roku i Srebrny Sekstant.
22 Czerwca 2016 godz. 3:52
Art za mielno.pl
 

Żagle na Jamnie

W Unieściu na Jeziorze Jamno odbyły się ogólnopolskie regaty o Mistrzostwo Polskiego Stowarzyszenia Klasy Cadet ,,GALA ŻAGLI''.  Były to jednocześnie pierwsze eliminacje do mistrzostw Europy i Świata. Uczestnikom sprzyjały warunki pogodowe i wietrzne. W pierwszym dniu przy sile wiatru 5-6 w skali Bauforta rozegrano 3 wyścigi, w których zawodnicy musieli się wykazać bardzo dużymi umięjtnościami żeglarskimi. W weekend przy sile wiatru 3-4 w skali Beauforta i pięknej słonecznej pogodzie rozegrano 6 wyścigów. W regatach uczestniczyło 52 zawodników ze ściśłej polskiej czołówki z 9 klubów (PMOS Pisz, UKŻR Giżycko, MKS Dwójka Warszawa, UKŻ Lemelka Kartuzy, Żlks Poznań, GROT Suwałki, Włukniaz Chełmża, UKS Żeglarz Wrocław i YKP Kraków).Patronat honorowy i współfinansowy objęła Wójt Gminy Mielno - Olga Roszak - Pezała oraz prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego w Szczecinie - Zbigniew Zalewski. Najlepsze trzy załogi w kategorii open i kategorii dziewcząt otrzymały medale, dyplomy i puchary. W kategorii open:I miejsce zajęła załoga Piotr Leymańczyk i Julita Mielewczyk PMOS PiszII miejsce zajęła załoga Miłosz Dołega i Stanisław Dann UKŻR GiżyckoIII miejsce zajęła załoga Paweł Grabowski i Krystian Krysiak PMOS PiszW kategorii dziewcząt:I miejsce zajęła załoga Karolina Cendrowska i Maja Stankiewicz MKS Dwójka WarszawaII miejsce zajęła załoga Izabela Satrian i Zofia Wolska UKŻ Lemelka KartuzyIII miejsce zajęła załoga Magdalena Leymańcztk i Zuzanna Zachłowska PMOS PiszRegaty sponsorowała firma ,, ARCTICA'' z Koszalina, piekarnia ,, Bajgiel'' z Będzina, Hurtownia ryb Andrzej Łuczka z Kołobrzegu i hurtownia PHU ,, STRYJEWSKA'' z Koszalina.Zabezpieczenie asekuracyjne i ratownicze na wodzie profesjonalnie wykonało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratownicze i Policja z Koszalina.
13 Maj 2016 godz. 13:10
ekoszalin za darlowo.pl
 

Darłowo: mistrzostwa wędkarskie i regaty żeglarskie

W w Darłowie odbywają się dwie imprezy o charakterze morskim. Pierwsza z nich to XXXIV Międzynarodowe Morskie Mistrzostwa Polski w Łowieniu na Przynęty Sztuczne z Łodzi Dryfujących (potrwa do 15.05.) organizowane przez Polski Związek Wędkarski Okręg Mazowiecki. Druga to Oficjalne Otwarcie Sezonu Żeglarskiego połączone z miniRegatami pn.: Kilwater 13-go w piątek, które jak nazwa mówi odbędą się 13 maja, w piątek a ich organizatorem jest Zespół Szkół Morskich w Darłowie. Zarówno w przypadku pierwszej jak i drugiej imprezy współorganizatorami są: Miasto Darłowo, Zarząd Portu Morskiego Darłowo oraz Darłowski Ośrodek Kultury. Szczegółowy program imprezy - publikujemy poniżej oraz  w dziale imprezy. Organizatorzy wydarzeń zastrzegają sobie prawo do zmian w ich programie mogące wystąpić z uwagi na panujące na morzu warunki atmosferyczne. Już dziś zapraszamy do Portu Darłowo. Iście morski, żeglarski i wędkarski, klimat. Flaga na maszt, bicie szklanek, szanty, dekoracja zwycięzców, degustacja ryb bałtyckich. Klimat? Oczywiście portowy.   13 MAJA - PIĄTEK  05:30 - losowanie stanowisk 06:00 - I tura Zawodów 15:30 - Zakończenie Mini Regat Żeglarskich - (Zarząd Portu Morskiego Darłowo - ul. Conrada 27 /PORT JACHTOWY/) - Koncert zespołu szantowego „Niezbędny Balast" (Port Jachtowy Darłowo). - Rybka z Darłowa czyli ryba na wiele sposobów - degustacja ryb bałtyckich. 18:00 - Ogłoszenie wyników I tury (OW Korsarz) 14 MAJA - SOBOTA  05:30 - losowanie stanowisk 06:00 - II tura Zawodów 16:00 - Rybka z Darłowa czyli ryba na wiele sposobów - degustacja ryb bałtyckich. 18:00 - Ogłoszenie wyników II tury (OW Korsarz) 15 MAJA - NIEDZIELA  05:30 - losowanie stanowisk 06:00 - III tura Zawodów 17:15 - Uroczyste zakończenie Mistrzostw - (Zarząd Portu Morskiego Darłowo - ul. Conrada 27 /PORT JACHTOWY/).  
12 Października 2015 godz. 20:55
Ekoszalin z inf. Włodzimierza Zimnowłockiego
 

Mariusz Zimnowłocki najlepszy w kraju

Po raz pierwszy niepełnosprawny mieszkaniec gminy Sianów Mariusz Zimnowłocki zajął I miejsce w Ogólnopolskich Mistrzostwach Polski w Żeglarstwie Niesłyszących. Regaty odbyły się w Pucku na Zatoce Gdańskiej w dniach 3-4.09.2015r. Organizatorem zawodów był Mazowiecki Klub Sportowy Niesłyszących i Głuchoniemych WARS, oraz Polski Związek Sportu Niesłyszących, a sponsorem Ministerstwo Sportu i Turystyki. Rywalizacja odbyła się na jachtach klasy PUCK w załogach trzyosobowych.   Mariusz Zimnowłocki zdobył złoty medal wraz z Marcinem Bodnarem i Izabellą Przybyło-Morawską reprezentujących Klub Korona Szczecin. W regatach rywalizowało 13 najlepszych zespołów w kraju z klubów: Wars Warszawa, Korona Szczecin, Spartan Lublin, Świt Wrocław, ŁKSG Łódź i Arkadia Otwock. W sumie przez dwa dni rozegrano 7 wyścigów.   Od najmłodszych lat Mariusz Zimnowłocki przejawiał zainteresowanie sportami wodnymi. Szybko nauczył się pływać. Swoje umiejętności doskonalił w Uczniowskim Klubie Sportowym WANTA, który działał w SP w Iwięcinie w latach 2000-2013.     Miał tam okazję rywalizować w zawodach pływackich z uczniami pełnosprawnymi z różnych szkół gminy Sianów i Darłowo. Później zaczął trenować kajakarstwo i żeglarstwo. Początkowo pływał na żaglówkach klasy OPTYMIST, a następnie na GIGA 2. Aby zdobyć uprawnienia żeglarskie nawiązał współpracę z innymi niesłyszącymi w Polsce, mającymi podobne zainteresowania. To nie pierwsze ogólnopolskie regaty Mariusza. Dwukrotnie zdobywał III miejsca, teraz był najlepszy.