Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Tenis w Koszalinie:

14 Września 2022 godz. 4:30
Art z mat. inf.
 

Pekao Szczecin Open: Janowicz bez awansu

Jerzy Janowicz nie zaliczy tegorocznej edycji Pekao Szczecin Open do udanych. Występujący z dziką kartą tenisista w I rundzie trafił na kwalifikanta Jana Choinskiego. Po wyrównanym boju lepszy okazał się właśnie Brytyjczyk, zwyciężając 6:3, 6:4. Jan Choinski był jednym z sześciu tenisistów, którzy bezpośrednio trafili z eliminacji do turnieju głównego po wygraniu dwóch spotkań. Brytyjczyk, który urodził się w Niemczech, ma polskie korzenie. Jego ojciec pochodzi bowiem z Gdańska.   Jerzy Janowicz, czyli półfinalista szczecińskiej imprezy z 2008 roku, powraca do tenisa po dłuższej przerwie. Łodzianin od kilku tygodni rywalizuje na światowych kortach. Wystąpił już m.in. w Kozerkach, na Majorce czy w Sewilli. Na razie zajmuje 596. miejsce w rankingu ATP i to dopiero jego początek drogi do czołówki.   Obaj tenisiści dysponowali podobnymi warunkami fizycznymi i stylem gry. O losach obu setów decydowało zaledwie jedno przełamanie, a wiele gemów rozstrzygało się dopiero po grze na przewagi. Większym spokojem i regularnością wykazał się Jan Choinski.   - To było trudne spotkanie, bo Jerzy zawsze był znakomitym zawodnikiem. Wie, jak się gra w ATP Tour, grał przez wiele lat z najlepszymi zawodnikami. Czułem się dobrze, jestem w formie i poradziłem sobie z nim. Return wchodził mi dobrze, znakomicie serwowałem. Kiedy rywalizuje się z zawodnikiem takiej klasy, tak serwującym, to trzeba trzymać swoje podanie, żeby mieć jakąkolwiek szansę – tłumaczył zwycięzca.   - Czekałem na swoje szanse przy jego podaniu i próbowałem grać przez jego bekhend. Dałem sobie radę, co mnie bardzo cieszy – dodał.   Choinski w Szczecinie nie jest sam. Towarzyszy mu trener Paweł Strauss. – Mój szkoleniowiec od kilku lat mieszka w Skandynawii, ale urodził się w Warszawie. Porozumiewamy się cały czas po polsku – podkreślił tenisista.   - Lubię grać przed publicznością, dlatego trenujemy tyle lat, żeby występować przed pełnymi trybunami. Ucieszyłem się, kiedy zobaczyłem, ilu ludzi przyszło – zakończył Choinski. Jego rywalem w II rundzie będzie Chun-Hsin Tseng, który pokonał Luisa Wesselsa.   Do kolejnej rundy awansowali też Corentin Moutet, Roberto Carballes Baena, Carlos Taberner czy Federico Delbonis. Z imprezą pożegnał się za to Rudolf Molleker, półfinalista Pekao Szczecin Open z 2018 roku.   Po meczu Jerzego Janowicza na kort wyjdzie Maks Kaśnikowski. Rywalem 19-latka w meczu dnia będzie Włoch Flavio Cobolli.   W środę nie przed godziną 15:30 zobaczymy w akcji Daniela Michalskiego. Mistrz Polski pokonał w poniedziałkowym meczu dnia Facundo Diaza Acostę i o ćwierćfinał zagra z Roberto Carballesem Baeną. W akcji zobaczymy także sześciu reprezentantów Polski w rywalizacji deblowej.  
7 Września 2022 godz. 12:43
Art za Pekao Szczecin Open
 

Pekao Szczecin Open: Jerzy Janowicz z „dziką kartą”

Poznaliśmy komplet tenisistów, którzy otrzymają „dzikie karty" do Pekao Szczecin Open. Oprócz Mistrza Polski – Daniela Michalskiego oraz Alberta Ramosa-Vinolasa (ATP 42) w szczecińskim challengerze zagra Jerzy Janowicz. 31-letni Janowicz powróci na korty przy al. Wojska Polskiego 127 po 5-letniej przerwie. Łodzianin, ostatnio zagrał w Szczecinie w 2017 roku, kiedy to zakończył udział w turnieju na drugiej rundzie.   - W porozumieniu z Polskim Związkiem Tenisowym podjęliśmy decyzję o przyznaniu ostatniej „dzikiej karty" Jerzemu Janowiczowi. Jurkowi z pewnością pomogły ostatnie dobre występy w hiszpańskich challengerach – powiedział dyrektor turnieju, Krzysztof Bobala.   Przypomnijmy, że Janowicz był już 14. tenisistą w rankingu ATP World Tour, a obecnie zajmuje w nim 971. pozycję, co spowodowane jest kontuzjami, które go trapiły w ostatnich latach. Teraz Polak wraca do optymalnej dyspozycji. W ubiegłym tygodniu, Łodzianin startował na kortach Rafaela Nadala i osiągnął pierwszy od lutego 2020 roku ćwierćfinał turnieju ATP Challenger Tour.   W tym tygodniu, 31-latek przeniósł się na turniej do Sewilli, gdzie we wtorek zmierzył się z Frederico Ferreirą Silvą (ATP 254). Po trwającym ponad półtorej godziny pojedynku Polak pokonał leworęcznego Portugalczyka 7:6(6), 6:1.   Wtorkowe zwycięstwo to kolejny ważny krok dla Janowicza. Dzięki temu, pod doliczeniu punktów zdobytych na Majorce i w Sewilli awansuje w poniedziałek w rankingu ATP o co najmniej 300 pozycji.   Turniej eliminacyjny ma planowo rozpocząć się w niedzielę, 11 września.   Sponsorami tytularnymi Pekao Szczecin Open są Bank Pekao S.A. oraz Miasto Szczecin. Turniej należy do cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Dzikie Karty do turnieju ATP Challenger Pekao Szczecin Open 2022 Turniej Główny - gra pojedyncza (Main Draw singles) Albert Ramos-Vinolas Daniel Michalski Jerzy Janowicz (Karta PZT) pierwszy oczekujący to Maks Kaśnikowski Turniej Główny - gra podwójna (Main Draw doubles) Maks Kaśnikowski/Yann Wójcik Piotr Matuszewski/Andrew Paulson Eliminacje - gra pojedyncza (Qualifying singles) Maks Kaśnikowski Szymon Kielan Paweł Ciaś Jan Choiński pierwszy oczekujący: Mateusz Kułakowski (SKT Szczecin)  
28 Lipca 2022 godz. 5:00
Art
 

Poland Open: Iga Świątek gra dalej!

Na środowy mecz Igi Świątek z Magdaleną Fręch wyprzedały się wszystkie bilety. Polskie tenisistki z trybun oklaskiwał komplet kibiców. Dziś kolejny mecz najlepszej tenisistki świata na kortach w Warszawie. W II rundzie rywalką Igi Świątek będzie Rumunka Gabriela Lee, która zajmuje 146. miejsce w rankingu WTA To był mecz, który śmiało można nazwać mianem historycznego. Na korcie centralnym Legia Tenis&Golf liderka rankingu WTA Iga Świątek pokonała w meczu 1. rundy BNP PARIBAS Poland Open mistrzynię kraju Magdalenę Fręch 6:1, 6:2. Faworytką tego meczu była Iga Świątek, która zdominowała kobiece rozgrywki. Bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie także Magdalena Fręch, notowana obecnie na 82. miejscu w rankingu WTA. Nie dziwi zatem ogromne zainteresowanie kibiców polsko-polskim pojedynkiem w największym tenisowym wydarzeniu w kraju. Sprzedano wszystkie bilety, a fani tenisa mieli rzadką okazję, by na żywo przekonać się, w jakim stylu Świątek dominuje nad przeciwniczkami. – Granie przeciwko Polce jest zawsze bardzo wymagające, dlatego cieszę się, że zagrałam solidnie i byłam w swojej głowie zdyscyplinowana – podsumowała Iga Świątek – Zdecydowanie nie powinnam przechodzić na mączkę i to jest wniosek do którego doszłam już po turnieju w Hamburgu. Jeżeli będą takie opcje to będę wybierać korty twarde. Przeciwko Idze był to na pewno bardzo ciężki mecz – powiedziała na konferencji pomeczowej Magdalena Fręch
20 Lipca 2022 godz. 12:29
Art za Biuro Prasowe BNP Paribas Bank Polska
 

Najlepsze tenisistki świata znów zmierzą się w Warszawie. Startuje druga edycja turnieju BNP Paribas Poland Open

Od 25 do 31 lipca na kortach Legia Tenis&Golf w Warszawie rozegrany zostanie najważniejszy kobiecy turniej tenisowy w Polsce – BNP Paribas Poland Open. Wydarzenie ma rangę WTA 250, co oznacza, że wezmą w nim udział najlepsze tenisistki z Polski i zagranicy. Na kortach zobaczymy też liderkę światowego rankingu i dwukrotną zwyciężczynię Roland Garros – Igę Świątek. - Trwający już niemal 50 lat związek całej Grupy BNP Paribas z tenisem jest częścią tożsamości naszego banku. Naszym hasłem przewodnim jest „We Are Tennis”, czyli „Tenis to my”. Grupa angażuje się w rozwój tego sportu na wszystkich poziomach – z taką samą pasją wspieramy turnieje juniorskie, zawody dla osób z niepełnosprawnościami i transmitowane na cały świat Roland Garros czy Indian Wells. Jesteśmy dumni, że dzięki zaangażowaniu Banku BNP Paribas również polscy fani tenisa mogą oglądać na żywo najlepsze zawodniczki – mówi Małgorzata Wasiuk, Dyrektorka Departamentu Strategii Marki i Aktywizacji w BNP Paribas Bank Polska. W drabince głównej BNP Paribas Poland Open – jednego z 30 turniejów tej rangi rozgrywanych na świecie w ciągu roku – zagrają 32 zawodniczki singlistki ze światowego rankingu WTA. Najwyżej rozstawiona będzie oczywiście liderka rankingu WTA, mistrzyni Roland Garros w 2020 i 2022 r. – Iga Świątek. Na kortach wystąpi także 16 par deblowych. - Rywalizacja przed własną publicznością zawsze jest dla mnie czymś wyjątkowym. Tym bardziej cieszę się, że turniej rangi WTA odbędzie się w Warszawie. Słyszę doping polskich kibiców podczas turniejów na całym świecie, ale tym razem będą ich tysiące. Mam nadzieję, że razem z pozostałymi tenisistkami dostarczymy dużo sportowych emocji – mówi na temat udziału w turnieju Iga Świątek. Większość biorących udział w turnieju zawodniczek notowana jest w TOP 100 rankingu WTA. Na stołecznych kortach zmierzą się m.in. Yulia Putintseva, półfinalistka Roland Garros 2020, Nadia Podoroska czy Shuai Zhang – zwyciężczyni US Open 2021 i Australian Open 2019 w grze podwójnej. Wydarzenie ma nie tylko wysoką rangę sportową, ale też ważny wymiar społeczny. Podczas turnieju realizowana będzie inicjatywa Grupy BNP Paribas „Asy z serca”. Za każdy as serwisowy podczas rozgrywek, bank przekaże 100 zł na organizację charytatywną. Podczas tegorocznej edycji beneficjentem projektu jest fundacja „Po Drugie” wspierająca młodych ludzi, w wieku 18- 25, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej i doświadczyli kryzysu bezdomności. Bank BNP Paribas nie ogranicza swojego wsparcia dla tenisa do współorganizacji najważniejszego turnieju w Polsce. Obecnie trwa pierwsza edycja programu stypendialno-rozwojowego „Młode Talenty BNP Paribas”. Inicjatywa została ogłoszona 28 maja, podczas turnieju Roland Garros w Paryżu, na którym przestawiono pierwszych polskich stypendystów programu. Swoim podopiecznym Bank BNP Paribas zapewnia nie tylko miesięczne stypendium finansowe wspierające rozwój kariery, ale także różnorodne szkolenia, np. z wystąpień publicznych, planowania kariery, prowadzenia mediów społecznościowych czy współpracy ze sponsorami. Umożliwia im także uczestnictwo w turniejach sponsorowanych przez Grupę. Polska edycja programu jest elementem światowego programu Grupy BNP Paribas „Young Talents Team”.
3 Kwietnia 2022 godz. 4:44
Art
 

Iga Świątek triumfuje w Miami i przechodzi do historii

Świątek pokonując Naomi Osakę 6:4, 6:0 w finale Miami Open 2022, wygrała swój 17. mecz z rzędu i sięgnęła jako pierwsza w historii po trzeci z rzędu tytuł turnieju WTA1000, które otwierają sezon! Sunshine Double za nami. Świątek dołącza do ekskluzywnego grona, zostając dopiero czwartą tenisistką, która wygrała „Sunshine Double” — tytuły w WTA 1000 Indian Wells i Miami - w tym samym sezonie. To co ją wyróżnia z tej czwórki to fakt, że 20-letnia Polka jest najmłodszą triumfatorką!  Wcześniej tej sztuki dokonały:  Stefanie Graf (1994 i 1996), Kim Clijsters (2005) i Victoria Azarenko  (2016).  - Po prostu jestem bardzo zadowolona i spełniona, a także dumna z siebie – powiedziała Świątek na konferencji prasowej.  - Czuję się bardzo dumna z tego osiągnięcia. Jeszcze kilka lat temu nawet bym o tym nie śniła -dodała - Wiedziałem, że granie w tych dwóch turniejach z rzędu będzie trudne. Koncentrowałam się jednak tylko na jednym meczu. I tak krok po kroku zrobiłam to - powiedziała z uśmiechem na ustach.  Polka zdobyła tytuły WTA 1000 w Doha, Indian Wells, a Miami. Dołączyła tym samym do Sereny Williams (2013 – Miami, Madryt, Rzym, Toronto) i Caroline Wozniacki (2010 – Montreal, Tokio, Pekin), które jako jedyne wygrały trzy lub więcej kolejnych tytułów WTA 1000 w jednym sezonie. – Podczas tych turniejów dużo się o sobie nauczyłam. Wiem, że mogę iść dalej i  wygrywać mecze ze świetnymi zawodniczkami. Obecnie mogę sobie trochę bardziej zaufać. Naprawdę wykorzystam tę passę, aby mieć więcej pewności siebie - dodała raszynianka.  W poniedziałek Świątek po raz pierwszy w swojej karierze awansuje na 1. miejsce na świecie w ran kingu WTA.