Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Judo w Koszalinie:

20 Kwietnia 2022 godz. 15:17
Art za PZJ, fot. FB/Ola Szulc
 

Aleksandra Szulc; Celem awans na turnieje mistrzowskie

- Chciałabym się zakwalifikować na tegoroczne turnieje mistrzowskie – mówi 18-letnia Aleksandra Szulc (KSJ Gwardia Koszalin). Jednym z warunków realizacji celów jest bardzo dobry występ w zbliżającym się Pucharze Europy Juniorów w Poznaniu (23-24 kwietnia). Do zawodów w Wielkopolsce przystąpi jako nowo kreowana Mistrzyni Polski Juniorek w kategorii -52kg. - Nie powiedziałabym, że jestem krajową liderką tej wagi w juniorkach, ale na pewno oczekiwania trenerów wobec mnie są wysokie. Sama także dużo od siebie oczekuję i uważam przede wszystkim, że złoto MPJ w Rybniku to już przeszłość. Chcę iść dalej i trenować ciężej na najwyższym poziomie. W sierpniu Ekwador będzie gospodarzem MŚJ, a we września w Czechach rozegrane zostaną MEJ. Tuż przed juniorskimi Mistrzostwami Polski Aleksandra Szulc startowała w seniorskim Pucharze Świata w Warszawie, gdzie w pierwszej walce przegrała z Ayumi Kawadą, brązową medalistką Mistrzostw Świata Juniorek z 2019 roku. - Debiut seniorski nie należał do najlepszych, wylosowałam Japonkę i było ciężko. Uważam, że do tych zawodów byłam bardzo dobrze przygotowana, a szczególnie psychicznie. Szkoda, że tak się to potoczyło, ale wiem iż stać mnie na więcej – powiedziała judoczka z Koszalina, która z kolei pod koniec 2021 roku uczestniczyła w mocno obsadzonym campie w Netanyi w Izraelu. - Przygotowania do Pucharu Europy Juniorek opierają się m.in. na treningu motorycznym. Razem z moim trenerem od przygotowania motorycznego staramy się, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik pod tym względem. Z trenerami klubowymi typowo od judo, wraz z Filipem Bielińskim dużo pracujemy na macie, tzn. w kwestii techniki i taktyki – przyznała zawodniczka, która jest 3-krotną Mistrzynią Polski. Aleksandra Szulc już pod koniec 2020 roku startowała w Mistrzostwach Europy Juniorek. W kolejnym sezonie nie było zbyt wielu możliwości występów w tej grupie wiekowej z powodu pandemii. - Poprzedni rok w juniorkach nie był dla mnie najlepszy. To były moje pierwsze kroki w nowej kategorii wagowej -52kg. Miałam dużą niedowagę oraz bardzo brakowało mi siły, aby bić się na równi ze starszymi przeciwniczkami. Na ten moment czuję się dosyć pewnie w swojej kategorii. Dzięki trenerom kadry miałam możliwość udziału w wielu zagranicznych zgrupowaniach, gdzie pokazywałam, że jestem w stanie rywalizować na arenie międzynarodowej. Zostałam również powołana na niedawny camp w Turcji, jednak musiałam z niego zrezygnować ze względu na zbliżającą się maturę – dodała. Oprócz Aleksandry Szulc, na liście startowej PEJ w wadze -52kg są także m.in. Oliwia Kutyła i Aleksandra Wenzel.
20 Kwietnia 2022 godz. 15:17
Art za PZJ, fot. FB/Ola Szulc
 

Aleksandra Szulc; Celem awans na turnieje mistrzowskie

- Chciałabym się zakwalifikować na tegoroczne turnieje mistrzowskie – mówi 18-letnia Aleksandra Szulc (KSJ Gwardia Koszalin). Jednym z warunków realizacji celów jest bardzo dobry występ w zbliżającym się Pucharze Europy Juniorów w Poznaniu (23-24 kwietnia). Do zawodów w Wielkopolsce przystąpi jako nowo kreowana Mistrzyni Polski Juniorek w kategorii -52kg. - Nie powiedziałabym, że jestem krajową liderką tej wagi w juniorkach, ale na pewno oczekiwania trenerów wobec mnie są wysokie. Sama także dużo od siebie oczekuję i uważam przede wszystkim, że złoto MPJ w Rybniku to już przeszłość. Chcę iść dalej i trenować ciężej na najwyższym poziomie. W sierpniu Ekwador będzie gospodarzem MŚJ, a we września w Czechach rozegrane zostaną MEJ. Tuż przed juniorskimi Mistrzostwami Polski Aleksandra Szulc startowała w seniorskim Pucharze Świata w Warszawie, gdzie w pierwszej walce przegrała z Ayumi Kawadą, brązową medalistką Mistrzostw Świata Juniorek z 2019 roku. - Debiut seniorski nie należał do najlepszych, wylosowałam Japonkę i było ciężko. Uważam, że do tych zawodów byłam bardzo dobrze przygotowana, a szczególnie psychicznie. Szkoda, że tak się to potoczyło, ale wiem iż stać mnie na więcej – powiedziała judoczka z Koszalina, która z kolei pod koniec 2021 roku uczestniczyła w mocno obsadzonym campie w Netanyi w Izraelu. - Przygotowania do Pucharu Europy Juniorek opierają się m.in. na treningu motorycznym. Razem z moim trenerem od przygotowania motorycznego staramy się, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik pod tym względem. Z trenerami klubowymi typowo od judo, wraz z Filipem Bielińskim dużo pracujemy na macie, tzn. w kwestii techniki i taktyki – przyznała zawodniczka, która jest 3-krotną Mistrzynią Polski. Aleksandra Szulc już pod koniec 2020 roku startowała w Mistrzostwach Europy Juniorek. W kolejnym sezonie nie było zbyt wielu możliwości występów w tej grupie wiekowej z powodu pandemii. - Poprzedni rok w juniorkach nie był dla mnie najlepszy. To były moje pierwsze kroki w nowej kategorii wagowej -52kg. Miałam dużą niedowagę oraz bardzo brakowało mi siły, aby bić się na równi ze starszymi przeciwniczkami. Na ten moment czuję się dosyć pewnie w swojej kategorii. Dzięki trenerom kadry miałam możliwość udziału w wielu zagranicznych zgrupowaniach, gdzie pokazywałam, że jestem w stanie rywalizować na arenie międzynarodowej. Zostałam również powołana na niedawny camp w Turcji, jednak musiałam z niego zrezygnować ze względu na zbliżającą się maturę – dodała. Oprócz Aleksandry Szulc, na liście startowej PEJ w wadze -52kg są także m.in. Oliwia Kutyła i Aleksandra Wenzel.
14 Kwietnia 2022 godz. 7:37
Ala za Polski Związek Judo, fot. FB/Filip Bieliński
 

PE Juniorów w Poznaniu: Filip Bieliński czuję się mocniejszy fizycznie i mentalnie

- Po campie w Antalyi czuję się mocniejszy zarówno fizycznie, jak i mentalnie, wyciągnąłem dużo wniosków. Wierzę, że w dużym stopniu praca na nim wykonana zaprocentuje w najbliższych startach – mówi judoka Gwardii Koszalin, Filip Bieliński (-66kg), aktualny Mistrz Polski Juniorów. Za półtora tygodnia wystąpi w juniorskim Pucharze Europy w Poznaniu. Biało-Czerwoni, przygotowujący się do zawodów w Wielkopolsce, mieli możliwość trenować na silnie obsadzonym zgrupowaniu w Turcji, zorganizowanym po seniorskim Grand Slamie. - Camp w Antalyi był dla mnie bardzo ważnym wyjazdem w okresie przygotowawczym do międzynarodowych startów. Rywalizowałem z zawodnikami na światowym poziomie. Głównym celem było stoczenie jak najwięcej i jak najlepszych jakościowo walk bez złapania kontuzji. Walczyłem i z rówieśnikami, i z seniorami z kategorii wagowych -60kg, -66kg, -73kg -powiedział Filip Bieliński. Podczas niedawnych MP Juniorów w Rybniku pokonał pięciu rywali, w tym w półfinale i finale innych kadrowiczów, odpowiednio Szymona Szymańskiego (Yuko Józefów) i Krzysztofa Klimkiewicza (Judo Kraków). - Zdobywałem już wcześniej medale na Mistrzostwach Polski w młodzikach, kadetach i juniorach, ale nigdy nie był to złoty krążek. Brałem udział też w kilku Pucharach Europy i w Mistrzostwach Europy Juniorów w Poreču w 2020 roku w wadze -60kg. Brakowało mi dotąd obicia na turniejach międzynarodowych – przyznał zawodnik KS Judo Gwardia Koszalin. Filip Bieliński zaczął trenować w wieku 5 lat w klubie Samuraj Koszalin. - Po roku rodzice przepisali mnie do Gwardii Koszalin. Trenuję pod okiem Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza. - Czuję, że poczyniłem duże postępy ostatnim czasie i jestem kompletnym judoką, którego stać na zdobywanie trofeów w imprezach rangi europejskiej i światowej. - W Poznaniu liczę na medal. Celem jest także wywalczenie kwalifikacji na tegoroczne zawody mistrzowskie – stwierdził. W wadze -66kg do Pucharu Europy w stolicy Wielkopolski zgłoszeni są również m.in. Szymon Szymański, Oliwier Nowok, Krzysztof Klimkiewicz i Piotr Zender. - Z Szymonem Szymańskim wygrałem na Pucharze Polski w Opolu, a przegrałem także w tamtym roku w półfinale Mistrzostw Polski Juniorów w Warszawie. Następnie pokonałem Szymona przed czasem na Mistrzostwach Polski Seniorów w Opolu 2021 i Mistrzostwach Polski Juniorów w Rybniku 2022. Z Krzysztofem Klimkiewiczem biłem się 3 razy i zawsze zwyciężałem – w PP Juniorów w Opolu 2021 oraz MP 2021 i 2022. Z pozostałymi zgłoszonymi Polakami nie miałem możliwości sprawdzenia się na zawodach – mówił Filip Bieliński.
14 Marca 2022 godz. 2:32
Art, fot. KSJ Gwardia Koszalin, KJ Samuraj Koszalin
 

Ola Szulc i Filip Bieliński złotymi medalistami MP Juniorów

Aleksandra Szulc w kategorii wagowej 52 kg i Filip Bieliński w wadze 66 kg - oboje KS Judo Gwardia Koszalin - stanęli na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski juniorów. Brązowy medal kategorii 57 kg wywalczyła Anika Łozińska (Klub Judo Samuraj Koszalin). Podopieczni trenerów Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza w swoich wagach nie mieli sobie równych. Szulc w pierwszym starciu miała wolny los. W drugiej rundzie pokonała Oliwię Kutyłę (KJ Koka Jastrzębie). W finale koszalinianka wygrała z Aleksandrą Wybiańską (Pałac Młodzieży Katowice). - Ola po raz trzeci została Mistrzynią Polski ma tytuł w Młodzikach,Juniorkach Młodszych a teraz w Juniorkach super rozwija dodaje trener Marian Standowicz .Jest uczęnica  III klasy BG  II LO im.Władysława Broniewskiego w Koszalinie - mówi trener Wojniusz.   Do rywalizacji w wadze do 66 kg przystąpiło 36 zawodników. Filip Bieliński podobnie jak Szulc swoją rywalizację rozpoczął od wolnego losu. W drugiej rundzie pokonał Alana Balcerowskiego (Conrad Gdańsk). Następnie wyeliminował Mateusza Prokopiuka z Politechniki Białostockiej. W kolejnym starciu  judoka Gwardii wygrał z reprezentantem gospodarzy Karolem Kuczerą (Polonia Rybnik). W półfinale  Bieliński pokonał Szymona Szymańskiego z Yako Józefów, a w finale wygrał z Krzysztofem Klimkiewiczem UKS Judo Kraków. - Filip jest super przykładem dla młodych judoków jest to jego 7 medal Mistrzostw Polski, trenuję go od 6 roku życia ale po pierwszym treningu czułem i widziałem jego talent dodaje trener Cezary Wojniusz. Oglądaj od 3:29.57 Filip Bieliński jest studentem I roku Panstwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koszalinie. W zawodach ponadto statował Bruno Jesionek w kat.60 kg wywalczył IX lokatę - przegrał z Mistrzem Polski i brązowym medalistą MP. Adam Małecki w kat.81 kg po super początku w drugiej walce przez przypadek został zdyskwalifikowany z całych zawodów za rzut z dźwignią który jest zakazany w judo.Szkoda  Adama gdyż miałby medal pewny - dodaje trener Wojniusz. Wojtek Szulc w kat.90 kg przegrał w eliminacjach. W zawodach nie mogła wystartować V-ce Mistrzyni Polski Zuzanna Mikołajczak z uwagi na kontuzję barku. Ponadto Klub Sportowy Judo Gwardia Koszalin wywalczył III miejsce w punktacji medalowej razem Mistrzostw Polski Juniorek i juniorów w Judo w 2022 Rybnik. Na najniższym stopniu podium w wadze 57 kg stanęła prowadzona przez trenera Andrzeja Adamskiego Anika Łozińska. jej klubowy kolega Grzegorz Babirecki, w wadze 66 kg zajął piąte miejsce. Siódmą lokatę w wadze 70 kg zajęła Zuzanna Mikołajczak (KS Judo Gwardia Koszalin).  Pełne wyniki znajdują się  tu.
25 Listopada 2021 godz. 7:14
Art za KS Judo Gwardia Koszalin
 

Trzy medale judoków Gwardii Koszalin w Pucharze Polski Juniorów w Oleśnicy .

Oleśnica gościła przez dwa dni najlepszych judoków z kraju. Tam odbył się Puchar Polski Juniorów i Juniorek Młodszych i Puchar Polski Juniorek i Juniorów. Zawody zostały super zorganizowane należą się gratulacje dla organizatorów Judo Tigers. Kolejny raz super wypadli reprezentanci Klubu Sportowego Judo Gwardia Koszalin podopieczni Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza wywalczyli trzy medale. Pierwszy z nich w Juniorach Młodszych wywalczył Kamil Kustrzycki w kat.66 kg zajął trzecie miejsce .Pokonał Eryka Wage z Pałacu Młodzieży Łódź,Kacpra Kozłowskiego z Pałacu Katowice,Juliana Chrząszcz z Juwenii Wrocław.W walce o brązowy medal wygrał z Konradem Mamińskim z Safarii 152 Warszawa.   Drugi medal srebny wywalczył również Kamil Kustrzycki w kat.66 kg startując w grupie statszej tj Juniorów. Kamil do finału wygrał z Jakubem Pec z Yuko Józefów,Karolem Batko z AZS Łodź ,Kamilem Nowok AZS Gliwice.W walce o złoto uległ Dawidowi Mohylnyi z Ukrainy startującego w barwach Czarni Bytom. Kamil to były Mistrz Polski Młodzików,aktualny V-ice Mistrz Polski Juniorów Młodszych oraz zdobył VII miejsce na Mistrzostwach Europy Kadetów.Wszystkie medale i w Oleśnicy zdobył w innych kategoriach wagowych od 50 do 66 kg super się rozwija dodaje trener Wojniusz Cezary.   Trzeci medal srebny wywalczył Adam Małecki w kat.81 kg który miał swoj dzień pokonał Jakuba Ostafińskiego z UKS Łodź ,Mistrza Polski Juniorów Adama Majewskiego z UKJ Warszawa oraz Michała Wąsikowskiego z Hato Warszawa.W walce o złoto przegrał z reprezentantem Ukrainy Ivanem Terekhov starującego w barwach Gwardii Łódź.Adam potwierdził kolejny raz że jest młodym mocnym zawodnikiem w kat.81 kg.Również zmienił wagę z 73 na 81 w której był brązowym medalistą Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych dodaje trener Standowicz . Z dobrej strony pokazał się również Wojciech Szulc który wywalczył VII miejsce w kat.81 kg.   Troje wychowanków Gwardii Koszalin tj;Ola Szulc ,Zuzanna Mikołajczak i Filip Bieliński przebywali  na Campie w Spale gdzie zostali powołani przez nowych trenerów Kadry Narodowej .W celu przejścia sprawdzianów siły i motoryki poszczególnych zawodników. Następna  dobra wiadomość Ola Szulc kolejny raz będzie reprezentować Koszalin i kraj już w sobotę leci do Izraela na Camp trenować z najlepszymi. Judocy Gwardii Koszalin już za tydzień startują w Mistrzostwach Polski Młodzików w Pile.Trzymamy kciuki za Młodzików        
23 Października 2021 godz. 12:40
Art za PZJ, fot. archiwum
 

Judoka KSJ Gwardia Koszalin, Aleks Hoppe walczy w Maladze

Dziesięcioro Polaków znajduje się na liście startowej turnieju European Judo Open w Maladze. Dla części naszych reprezentantów to ostatni sprawdzian przed Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy w Budapeszcie (5 – 7 listopada). - W Hiszpanii startować będą Izabella Socha -57kg, Maria Bączek -70kg oraz Anna Dąbrowska -63kg, Karolina Miller -70kg, Kinga Wolszczak +78kg oraz z grona judoków Adam Stodolski -73kg, Ksawery Morka -73kg, Sebastian Marcinkiewicz -81kg, Aleks Hoppe -81kg, Sebastian Ołdak -90kg – mówi trener Paweł Zagrodnik, nowy szkoleniowiec kobiecej reprezentacji. Jednym z zawodników walczących w Maladze jest Aleks Hoppe (81 kg, na zdjęciu z trenerami klubowymi: Cezarym Wojniuszem i Marianem Standowiczem), wychowanek KS Judo Gwardia Koszalin. - Bardzo dużo zyskałem trenując na zgrupowaniach kadry narodowej, gdzie mogłem szkolić się z najlepszymi krajowymi zawodnikami, ale też podczas zagranicznych campów np. w Szwajcarii. Na co dzień trenuję pod okiem Cezarego Wojniusza, który ma duży wpływ m.in. na moje przygotowanie mentalne – powiedział 22-letni Aleksy Hoppe. Podczas niedawnych Mistrzostw Polski Seniorów w Opolu koszalinianin zajął 5 miejsce w wadze 81 kg, przegrywając walkę z brąz z Jakubem Pankowskim. Natomiast w Młodzieżowych MP w Gdańsku wywalczył brąz w kategorii 90 kg. - W Mistrzostwach Polski Seniorów walczyłem dobrze, lecz zabrakło trochę szczęścia i ostatecznie uplasowałem się tuż za podium – przyznał judoka, który do tej pory w zawodach rangi MP sięgnął po 5 medali. - W 2018 roku zająłem 3 miejsce, w 2019 roku 2 pozycję w Mistrzostwach Polski Juniorów w Bytomiu i Poznaniu. Później mocno skupiłem się na treningach siłowych, ale nie odszedłem od judo. Cały czas walczę, również występowałem na zagranicznych matach, a moje koronne techniki to o soto gari, tai otoshi, seoi nage – przyznał Aleksy Hoppe, który codzienne treningi łączy z pracą zawodową. W KS Judo Gwardia Koszalin trenuje także m.in. Kamil Kustrzycki, który zajął 7 miejsce w tegorocznych Mistrzostwach Europy Kadetów w Rydze. - Judo zacząłem trenować już w przedszkolu. Rodzice zauważyli, że jestem bardzo energicznym dzieckiem. Zaprowadzili mnie na judo i z tego jestem bardzo zadowolony, ponieważ ten sport uczy nie tylko jak być sprawnym fizycznie, lecz także dyscypliny i szacunku – zaznaczył Aleksy Hoppe, który w swojej karierze trenował także kilka miesięcy w Poczdamie.
4 Października 2021 godz. 13:37
Art za KS Judo Gwardia Koszalin
 

Gwardziści blisko podium mistrzostw Polski seniorów

Koszalinianka Sandra Lickun rewelacją turnieju mistrzowskiego. W opolskiej hali widowiskowo-sportowej Stegu Arena odbyły się 65. Mistrzostwa Polski  Seniorek i Seniorów w Judo. W zawodach udział wzięło 230 reprezentantów klubów z całego kraju. Rewelacją turnieju została wychowanka Klubu Sportowego Judo Gwardia Koszalin, która obecnie jest zawodniczką  AZS-UW Warszawa: Sandra Lickun. Koszalinianka została Mistrzynią Polski w kat. 78 kg. Lickun pokonała przed czasem Darię Tylman i Paulinę Dziopa - obie z Czarnych Bytom. W finale  ła żadnych szans  Urszuli Hofman z AZS-AWF Wrocław, a jej efektywny rzut. na tzw. koreankę połączoną z rzutem osoto-gari spowodował, że otrzymała od wszystkich uczestników zawodów owacje i oklaski na stojąco! - Sandra wywalczyła swój pierwszy medal Mistrzostw Polski Seniorów mając 16 lat - przypomina trener Cezary Wojniusz. -  Jest mistrzynią kraju we wszystkich kategoriach wiekowych i zawsze będziemy ją nie tylko wspierać, ale i trzymać za nią kciuki - dodał Wojniusz. W mistrzostwach startowała czwórka judoków Gwardii Koszalin. Gwardziści dzielnie walczyli i mieli aż trzy medalowe szanse.  - Zabrakło nieco szczęścia, a i decyzje sędziów nie były dla nas przychylne - ocenia trener Marian Standowicz.  - Trzeba się z tym pogodzić. I żyć dalej. Nie ważne ile razy się przewrócisz... Ważne, by się podnieść i iść dalej - motywuje trener Wojniusz.  Tuż za podium, 5.miejsca wywalczyli: Ola Szulc (kat. 52 kg), która pokonała przed czasem Karolinę Mika z Polonii Rybnik i Siennicką Karolinę z Safari 152 Warszawa. Przegrała z Mistrzynią Polski Karolinę Pieńkowska z AZS-UW Warszawa oraz z Aleksandrą Kaletą z Judo Wolbrom o brązowy medal. Ola ma jeszcze dwa lata w juniorach to medalistka MP Juniorek z 2021 roku.  Filip Bieliński (kat.66 kg), jeszcze  junior walczył rewelacyjne pokonał przed czasem Jakuba Radziszewskiego z Nowej Soli, Szymona Szymańskiego z Yuko Józefów i Przemysława Litwin z AZS-AWF Wrocław. Przegrał walkę o finał z Mistrzem Polski, Patrykiem Wawrzyczkiem z PTS Janosik Bielsko-Biała mieszkającym i ćwiczącym na stałe w Japonii. Uległ w pojedynku o brązowy medal po nie zaliczeniu  ipponu.     Aleks Hoppe (kat. 81 kg), który pokonał Dawida Zalasa z Juewnii Wrocław, Eiduksa Olka z AZS-UW Warszawa i Patryka Leśniaka z Gwardii Łódź. W walce o brązowy medal przegrał prowadząc z Jakubem Pankowskim z AZS Opole w dogrywce. Aleks to medalista MP Młodzieży z 2021 roku. Ponadto Patryk Rusin wywalczył VII miejsce w kat.+100. Pokonał Jakuba Serwatkę z UKS 6 Piła i przegrał z wicemistrzem Polski Kamilem Grabowskim z Czarnych Bytom. Walkę o wejście do strefy medalowe przegrał z Bartoszem Sawinicem z Gwardii Olsztyn. Patrykowi zabrało treningów gdyż będąc żołnierzem zawodowym nie mógł uczestniczyć systematycznie w treningach z uwagi na służby. - Wszyscy godnie reprezentowali miasto Koszalin i potwierdzili, że należą do ścisłej czołówki młodych najlepszych judoków w kraju. Bardzo chcieli stanąć na podium.  Mają talent i umiejętności ,zabrakło nieco szczęścia - oceniają start w MP trenerzy Marian Standowicz i Cezary Wojniusz.
23 Września 2021 godz. 7:05
Art za KS Judo Gwardia Koszalin
 

Manowo: Nie siedź w domu! Trenuj judo!

W Manowie znów trenują judocy. - Po przerwie spowodowanej pandemią wznowiliśmy treningi - mówi Cezary Wojniusz, trener nie tylko manowskich judoków ale i reprezentantów Klubu Sportowego Judo Gwardia Koszalin. - Zajęcia judo odbywają się za zgodą dyrektora szkoły Krzysztofa Kamila Puściana oraz wójta Romana Kłosowskiego w hali sportowej - mówi Wojniusz.  Judocy w Manowie trenują już od 15 lat. Przez ten czas przez manowskie tatami przewinęły się setki judoków. Wielu z nich odniosło sukcesy. I to różnych kategoriach wiekowych - od młodzika po seniora. Te najważniejsze to cztery medale mistrzostw Polski sióstr Iwony i Małgorzaty Głowackiej oraz sześć medali mistrzostw kraju Patryka Rusina. Kolejne dwa wywalczyła Weronika Jaworska. Na wyróżnienie zasługuje także mistrzostwo Polski Młodzików Marty Setlak. Łącznie uczniowie Gminy Manowo zdobyli 13 mistrzowskich medali.Ponadto wywalczyli kilkadziesiąt medali rywalizując w zawodach pucharowych oraz turniejach i to nie tylko krajowych.  - Sukcesy oczywiście są ważne, ale nie najważniejsze - twierdzi szkoleniowiec manowskich judoków. - Dla mnie to nie jest podstawowym celem szkoleniowym. Jest nim za to fakt, że dzięki treningom dzieciaki poprawiają swoje cechy motoryczne. Często na treningach bawimy się w judo. Razem spędzamy miło czas. Dzięki temu dzieciaki i co ważne ich rodzice nabywają nawyków zdrowego trybu  życia - dodaje trener Cezary Wojniusz, były jeden z najlepszych judoków koszalińskiej Gwardii, a obecnie posiadacz V Dana w judo. - Zapraszamy do nas. Nie siedźcie w domu. Ruch to zdrowie. Program zajęć jest tak przygotowany, że każdy bez względu na wiek i stopnia aktywności fizycznej sobie poradzi. Do wielu ćwiczeń podchodzę indywidualnie. Dlatego nasze zajęcia są dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych i seniorów. Zapewniam, każdy tu znajdzie swoje miejsce - mówi trener Wojniusz.  Treningi w Manowie odbywają się w każdy wtorek i czwartek w godzinach 16.30 -18.00.  
25 Sierpnia 2021 godz. 6:44
Art za KS Judo Gwardia Koszalin
 

Świetny występ kadetów w Mistrzostwach Europy w Judo

Na Łotwie odbyły się Mistrzostwa Europy Kadetów w Judo. Do Rygi przyjechało 391 zawodników i zawodniczek z 37 krajów. Rewelacyjny start odnotowała reprezentacja narodowa Polski. Podopieczni trenera Tomasza Jopka wywalczyli trzy medale, a zawody stały na bardzo wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym. Brązowe medale dla Polski wywalczyli:  Wiktoria Ślązok w kat.48 kg z Czarnych Bytom, Dawid Szulik  w kat. 73 kg z Polonii Rybnik i Daniela Badura w kat. 57 kg  Czarni Bytom. Ponadto nasi kadeci wywalczyli jedno 5 miejsce, dwa 7 miejsca oraz jedno 9 miejsce. Polska reprezentacja dawno nie odnotowała tak dobrego występu w Mistrzostwa Europy Kadetów. Brawa należą się dla kadry trenerskiej oraz klubowej, a szczególne dla trenera kadry Tomasza Jopka gdyż robi wspaniałą pracę z młodzieżą.   Super debiut odnotował reprezentant Klubu Sportowego Judo Gwardii Koszalin Kamil Kustrzycki, który wywalczył 7. miejsce w kat. 60 kg.  Podopieczny trenerów z Koszalina Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza pokonał następujących zawodników: Jegora Novikov z Estonii, Francesco Sampino z Włoch oraz Georgiosa Kalsitsidis z Cypru. Kamil przegrał walkę o wejście do strefy medalowej z Robertem Sorkinem z Izraela. - oceniając jego występ muszę powiedzieć, że Kamil rewelacyjnie walczył i godnie reprezentował klub, miasto Koszalin oraz Polskę. Z jego postawy jesteśmy dumni -  powiedział trener Wojniusz. Na zdjęciu cała reprezentacja Polski podczas Mistrzostw Europy Kadetów w Judo - Ryga 2021 pod wodzą Trenera Kadry Narodowej Tomasza Jopka
12 Sierpnia 2021 godz. 17:25
Art za Polski Związek Judo
 

Kamil Kustrzycki, gwardyjski judoka w kadrze na ME kadetów

Po 2-letniej przerwie odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Europy Kadetów w judo. Turniej zaplanowany jest w dniach 17-19 sierpnia w Rydze, a w składzie polskiej reprezentacji znalazło się 15 zawodników i zawodniczek. Wśród nich reprezentant KS Judo Gwardia Koszalin Kamil Kustrzycki, którego prowadzą trenerzy Marian Standowicz i Cezary Wojniusz. To najmłodszy kadrowicz!   - Niestety w ubiegłym roku z powodu pandemii koronawirusa nie doszły do skutku ME Kadetów (Juniorów Młodszych) w łotewskiej stolicy. Po 12 miesiącach miejsce zawodów pozostało to samo, ale grupa naszych judoków z rocznika 2003 roku straciła szansę rywalizacji. Teraz startować będą nasi reprezentanci urodzeni w latach 2004-2005 i wierzę, że to będzie pozytywny występ – mówi Tomasz Jopek, trener główny polskiej reprezentacji. W składzie Biało-Czerwonych jest 9 zawodników i 6 zawodniczek: -55kg Kamil Michna, Oliwier Nowok, -60kg Ksawery Ignasiak, Kamil Kustrzycki, -66kg Jakub Kuczyński, -73kg Dawid Szulik, -81kg Jakub Kielesiński, -90kg Damian Kubika, +90kg Miłosz Kłos i -48kg Kinga Chmielewska, Wiktoria Ślązok, -52kg Kinga Klimczak, -57kg Daniela Badura, -63kg Anna Bednarz, -70kg Aleksandra Kowalewska. - W lipcu reprezentanci walczyli w Pucharach Europy w Teplicach i Bukareszcie. Zdobycie medalu w takim turnieju oznacza, że jak najbardziej medalowy wynik można powtórzyć w Mistrzostwach Europy. Oczywiście wiele czynników decyduje, odpowiednie przygotowania, forma dnia, losowanie, szczęście itd., ale jestem przekonany, że naszym judokom nie zabraknie determinacji w dążeniu do zwycięstw – powiedział szkoleniowiec kadry Tomasz Jopek. W Czechach Aleksandra Kowalewska (-70kg) zajęła 3 miejsce, zaś Kamil Michna (-55kg), Wiktoria Ślązok (-48kg), Kinga Chmielewska (-48kg) i Kinga Klimczak (-52kg) – 5. Natomiast w Rumunii zwyciężyła Aleksandra Kowalewska (-70kg), a po brąz sięgnęli Kamil Michna (-55kg), Ksawery Ignasiak (-60kg), Dawid Szulik (-73kg), Kinga Chmielewska (-48kg) i Anna Bedmarz (-63kg). Na 5 lokacie uplasował się Kamil Kustrzycki (-60kg). Losowanie ME Kadetów odbędzie się w poniedziałek 16 sierpnia o g. 18:00. Następnego dnia rywalizować będą judoczki z kategorii -40, -44, -48kg i judocy -50, -55, -60kg. W środę 18 sierpnia zostaną rozdane medale w wagach -52, -57, -63kg oraz -66, -73kg, zaś w czwartek 19 sierpnia -70, +70kg oraz -81, -90 i +90kg.