Spotkanie ma mieć bardzo swobodny charakter, część tekstów - jeżeli będzie słabo przyjęta – być może pójdzie w zapomnienie. To koszalińska publiczność niejako zadecyduje o kształcie przyszłych programów wymienionych artystów.
Będzie to jednaj impreza szczególna choćby ze względu na limitowaną liczbę miejsc. W puli znajdowało się tylko 100 biletów i … już ich nie ma. Sytuacja utwierdza w przekonaniu, że dobrze dzieje się z koszalińską sceną stand-upową. Jak napisali organizatorzy na swojej facebookowej stronie – W materii frekwencji i atmosfery, zainteresowanie stand-upem w Koszalinie przewyższa nasze najśmielsze oczekiwania. Dlatego już teraz wato zarezerwować bilety na kolejne komediowe spotkanie. Zachęcamy do udziału w następnym stand – upie z cyklu Darek i Jacek prezentują: Tomek Kołecki i Rafał Pacześ, to już 06 marca.