Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
sport

Święta wojna już w sobotę

Autor Artur Rutkowski 3 Kwietnia 2014 godz. 10:43
Już w najbliższą sobotę w Gdynii, ENERGA AZS Koszalin rozpoczyna decydującą fazę sezonu 2013/2014. Rywalem koszalinianek będzie Vistal Gdynia, trzecia drużyna sezonu zasadniczego.

W sobotę 5 kwietnia pierwsze starcie ćwierćfinałowe PGNiG Superligi Kobiet, pomiędzy ENERGĄ AZS, a Vistalem Gdynia. Mecz zapowiada się niezwykle elektryzująco, brak w nim wyraźnego faworyta, a koszalinianki ponownie mają apetyt na pokonanie w Gdyni, drużyny Vistalu, czy się uda? Zobaczymy

 

Obie drużyny od dobrych kilku sezonów rywalizują ze sobą w różnych rozgrywkach. Fani obu zespołów mają z pewnością jeszcze w głowach zeszłoroczną walkę o miano trzecie drużyny PGNiG Superligi Kobiet, wówczas lepsze okazały się akademiczki, które pierwszy raz w historii sięgnęły po medale najwyższej klasy rozgrywkowej. Wróćmy jednak do teraźniejszości, w trwającym sezonie energiczne z Vistalem grały już czterokrotnie (dwa razy w lidze i dwa razy w Pucharze Polski), pierwsze ligowe starcie w Koszalinie zakończyło się wysokim zwycięstwem 25:16 gdynianek, w rewanżu na początku 2014 roku, ENERGA AZS się zrewanżowała wygrywając 21:18. Natomiast w rywalizacji w Pucharze Polski, awans do dalszej fazy wywalczył Vistal, który u siebie wygrał 27:22, a na terenie akademiczek poległ 30:27. Pewne przed sobotnim meczem jest jedno, emocji to nam na pewno nie zabraknie. Mecze Vistalu z ENERGĄ AZS można nazwać klasykiem porównywalnym do starć Zagłębia Lubin z SPR Selgros Lublin, jednak w rywalizacji koszalińsko-gdańskiej dochodzi jeszcze jeden ważny fakt są to Derby Pomorza, a więc wynik zawsze jest sprawą otwartą, bez względu na to, która drużyna jest obecnie w lepszej formie.

 

ENERGA AZS do Gdyni pojedzie w najlepszym możliwym zestawieniu, do formy wreszcie dochodzi Tatiana Bilenia, w ostatnim sparingu skutecznością błysnęła Aleksandra Kobyłecka, po przeziębieniach do siebie dochodzą Dorota Błaszczyk i Jennifer Winter. Natomiast bramkarka Izabela Czarna i obrotowa Sylwia Matuszczyk pokazały wysoką formę w meczach reprezentacji, również z powołań do reprezentacji w dobrych nastrojach wróciły Adrianna Nowicka, Izabela Oreszczuk oraz Sara Garović.

 

W rozgrywanym w Szczecinie, 17 marca finale Pucharu Polski, zespół Vistal-u Gdynia niespodziewanie okazał się lepszy od Zagłębia Lubin wygrywając 24:19, powyższy fakt może mieć duże znaczenie przed sobotnią rywalizacją, bowiem sukces zawsze dodaje zespołowi skrzydeł. Ponadto we wspomnianym finale najlepszą zawodniczką wybrano Iwonę Niedźwiedź. Podobnie jak koszalinianki, szczypiornistki Vistalu grały w kadrze przeciwko Portugalii, w pierwszym starciu zagrała Małgorzata Gapska, którą w rewanżu zastąpiła Czarna z powodu naciągnięcia mięśnia, ale w sobotę powinniśmy Gapską zobaczyć w pełni sił na parkiecie, po za nią z kadry wróciły Patrycja Kulwińska, Iwona Niedźwiedź, Katarzyna Janiszewska i Aleksandra Zych (wszystkie Vistal Gdynia)

 

Faworytem wydają się gospodynie, ale ENERGA AZS już nie raz udowadniała, że gdy bardzo chce potrafi wygrać z każdą drużyną PGNiG Superligi kobiet. Mecz zaplanowano na sobotę 5 kwietnia na godzinę 15:30, w hali Gdynia Arena. Wstęp na spotkanie wynosi 10 zł bilet normalny i 5 zł bilet ulgowy.