Koszalin, Poland
kultura

Bursztynowa gorączka w Kołobrzegu. Przed nami VIII Światowe Dni Bursztynu

Autor Ala, fot. UM Kołobrzeg godzinę temu
Plaża przy molo w Kołobrzegu ponownie stanie się centrum bursztynowych emocji. Od 17 do 19 lipca 2026 roku odbędą się tam VIII Światowe Dni Bursztynu – trzydniowe wydarzenie pełne zawodów, warsztatów, animacji, muzyki i atrakcji dla całych rodzin. Wstęp jest bezpłatny.

Festiwal będzie okazją do poznania historii „bałtyckiego złota”, sprawdzenia swoich umiejętności w nietypowych konkurencjach oraz wspólnego spędzenia wakacyjnego weekendu nad morzem.

Zawody o „Bursztynowy Rejs”

Jednym z najważniejszych punktów programu będą zawody w poławianiu, przesiewaniu i szlifowaniu bursztynu. Konkurencje co roku przyciągają zarówno doświadczonych poszukiwaczy, jak i osoby, które dopiero rozpoczynają przygodę z bursztynem.

Na najlepszych uczestników czekają atrakcyjne nagrody. Zdobywcy pierwszego miejsca otrzymają wyjątkowy „Bursztynowy Rejs” promem Polferries.

Na plaży przygotowane zostaną także warsztaty, animacje i rodzinne atrakcje. Nie zabraknie części muzycznej oraz spotkań z osobami zajmującymi się poszukiwaniem, obróbką i popularyzowaniem wiedzy o bursztynie.

Organizatorami wydarzenia są Stowarzyszenie Tajemnice Bursztynu oraz Muzeum Bursztynu w Kołobrzegu.

Bałtyk znów oddaje swoje skarby

Tegoroczne wydarzenie odbywa się w czasie prawdziwej bursztynowej gorączki. Silny sztorm, który niedawno przeszedł nad Bałtykiem, wyrzucił na plaże wyjątkowo duże ilości bursztynu.

Po uspokojeniu morza poszukiwacze od wczesnych godzin porannych przeczesywali pas przyboju oraz miejsca, w których fale pozostawiły wodorosty, trzcinę, muszle i kawałki drewna. To właśnie w takim materiale najczęściej ukrywają się fragmenty bursztynu.

Wśród ostatnich znalezisk pojawiły się bryłki osiągające rozmiary nawet połowy dłoni, a w mediach społecznościowych publikowano zdjęcia wiader wypełnionych „bałtyckim złotem”. Choć najlepszym okresem na poszukiwania są zazwyczaj jesień i zima, tegoroczne lato pokazuje, że morze może hojnie obdarować poszukiwaczy również w środku sezonu wakacyjnego.

Gdzie i kiedy szukać bursztynu?

Doświadczeni bursztyniarze radzą, aby na plaży pojawić się tuż po sztormie, najlepiej o świcie. Szczególną uwagę warto zwrócić na pasy wodorostów oraz innych lekkich szczątków pozostawionych przez fale.

Największe szanse na znalezisko pojawiają się przy odpowiednim kierunku wiatru i silnym falowaniu, które podrywa z dna zalegające tam od lat fragmenty bursztynu.

Światowe Dni Bursztynu w Kołobrzegu będą doskonałą okazją, aby poznać tajniki poszukiwań, zobaczyć imponujące okazy oraz przekonać się, dlaczego bursztyn od wieków fascynuje mieszkańców i turystów odwiedzających polskie wybrzeże.

17–19 lipca 2026 roku
plaża przy molo w Kołobrzegu
wstęp bezpłatny



Czytaj też

Muzeum Bursztynu w Kołobrzegu: Inkluzja czyli pszczoła zatopiona w bursztynie

Ala za Muzeum Bursztynu Kołobrzeg - 19 Stycznia 2023 godz. 11:42
Niesamowite odkrycie w kołobrzeskim Muzeum Bursztynu. Rodzina biorąca udział w warsztatach, podczas szlifowania odkryła zatopioną w bursztynie pszczołę. Zjawisko, w którym ciało obce znajdujące się w minerale nazywa się inkluzją. "Emocje niesamowite, bo odkrycie należące zdecydowanie do rzadkich! Taka bryłka może osiągnąć wartość nawet kilkunastu tysięcy złotych" - poinformowano na FB. 

Sezon na bursztyn

Ala, fot. youtube.com - 7 Listopada 2016 godz. 2:35
Jednego dnia można zarobić nawet i tysiąc euro. Przy odrobinie szczęścia i poświęcenia mnóstwa czasu ten zarobek może być jeszcze większy. Złoto Bałtyku, jantar lub po prostu bursztyn to gdy nadchodzą jesienne sztormy dla wielu cel wielogodzinnych poszukiwań. Na plażach możemy spotkać ich wielu. – Stanowią taką swoistą atrakcję turystyczną – mówi Mariusz Burdukiewicz, główny inspektor ochrony wybrzeża Urzędu Morskiego w Słupsku. By zostać poławiaczem bursztynu należy nie tylko odpowiednio się ubrać, ale i wyposażyć w odpowiednie narzędzia. Do łowienia bursztynu używa się kaszorka, czyli obręczy z siatką na długim trzonku, natomiast do szperania w patykach służą kopaczki (narzędzia do kopania ziemniaków) oraz widły. Aby móc zbierać odłamki skamieniałej żywicy z plaż albo wyławiać je z morza, brodząc w wodzie, trzeba mieć pozwolenie na “amatorski połów bursztynu” właściwego urzędu morskiego. Wydaje je Inspektorat Ochrony Wybrzeża Urzędu Morskiego w Słupsku. Koszt: 82 złote rocznie. Teoretycznie pozwolenie takie jest wymagane nawet wówczas, gdy chcemy zabrać ze sobą jeden kamyczek. – Może je otrzymać każdy, a ważne jest przez rok kalendarzowy, czyli od pierwszego stycznia do 31 grudnia – wyjaśnia Burdukiewicz. W tym roku słupski Urząd Morski wydał już takich 147 pozwoleń. – Sezon jednak dopiero przed nami. Bywają takie dni, w których wydajemy po pięć, sześć pozwoleń – dodaje inspektor i od razu zastrzega: Pozwolenie to nie uprawnia do rozkopywania wydm i klifów. W przypadku zniszczenia wybrzeża grozi nam kara od tysiąca do nawet dziesięciu tysięcy złotych. Będziemy musieli także zapłacić za naprawienie szkody. Poławiać bursztyn możemy praktycznie na całym wybrzeżu z wyjątkiem miejsc prawnie chronionych takich jak na przykład Słowiński Park Narodowy czy poligony. Są w Polsce ludzie, którzy zawodowo zajmują się tą profesją. Gdy “dobrze powieje” to można złowić od pół do nawet trzech kilogramów bursztynu. Kilogram pojedynczych bryłek polskiego bursztynu o wadze od 10 do 20 gram. (to typowa klasa produkcyjna) kosztuje 1580 euro. Kilogram dwa razy większych bryłek, czyli o wadze od 20 do 50 g kosztuje 2,9 tys. euro. Ponad 5,3 tys. euro kosztuje kilogram bryłek o wadze 200-300 g. Najmniej, 430 euro trzeba zapłacić za kilogram najmniejszych bryłek, o wadze 2-5 g. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że przypadku niektórych produktów gram bursztynu może być droższy niż gram np. złota. W porównaniu ze złotem np. gram dobrej jakości kulki z bursztynu (koral) o średnicy powyżej 30 mm będzie droższy niż gram złota. Z reguły kierunek wiatru wskazuje bursztyniarzom, gdzie należy szukać. Najkorzystniejszy dla wschodniej części wybrzeża jest wiatr o kierunku północno-zachodni m, dla zachodniej północno-wschodni. W slangu bursztyniarze “Złoto Bałtyku” dzielą na: Klocki – kawałki o wadze ok. 17 dekagramów i większej Kawałki – od 6 do ok. 17 dekagramów Bębnówka – od grama do kilku gram Sieczka – poniżej grama Topik – surowiec, który z racji wielkości nie nadaje się do obróbki.