Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Filharmonia: Czerwone Gitary - wyprzedany

2019-01-27 07:20:00 ekoszalin za Filharmonia Koszalińska
Czerwone Gitary Jerzy Skrzypczyk Dariusz Olszewski Arkadiusz Wiśniewski Mieczysław Wądołowski

Baw się razem z nimi.
Czerwone Gitary grają i śpiewają już 50 lat
To dziennikarz rosyjskich „Izwiestii” po występie Czerwonych Gitar w roku w 2003 w Pałacu Kremlowskim przypomniał, że zespół nazwano „polskimi Beatlesami”. Dużo wcześniej napisano tak w „New Musical Express”. Także w Polsce snuto analogie – i to personalne. Seweryn Krajewski, który w liceum muzycznym ukończył klasę skrzypiec, ale zaczynał od gry na gitarze basowej, to oczywiście Paul McCartney. Krzysztof Klenczon był Johnem Lennonen; i też w 1969 r. podczas festiwalu w Cannes, schowany za ciemnymi okularami, rozdał jako słynny bitels kilkadziesiąt autografów. Pełen werwy i humoru Jerzy Skrzypczyk idealnie pasował do roli Ringo Starra. Gorzej było z Bernardem Dornowskim jako Georgem Harrisonem...
Popularność Czerwonych Gitar też była niesamowita. To podczas tychże Targów Muzycznych w Cannes Czerwone Gitary odebrały Trofeum MIDEM, przyznawane za największą liczbę sprzedanych płyt w kraju danego wykonawcy. Identyczne otrzymali Beatlesi. Wiele lat później, w 2006 r. w Sali Kongresowej dostały Czerwone Gitary od Polskich Nagrań Marmurowy Krążek za największą liczbę sprzedanych płyt w historii polskiej fonografii. Liczby na owe czasy były imponujące; ich pierwsza płyta miała nakład 160 tys., druga rozeszła się w ponad 250 tys., trzecia – przekroczyła 300 tys.
Grupa od początku trafiała w oczekiwania słuchaczy; była Młodzieżowym Zespołem Roku 1967, a jej drugi longplay – Młodzieżową Płytą Roku. Dwa lata później przebój Krzysztofa Klenczona „Jesień idzie przez park” został Piosenką Roku, a „Gitary” - znów najpopularniejszym zespołem roku.
Dowodów popularności zespołu i entuzjazmu, jaki on wywoływał, można przytoczyć wiele. Podczas festiwalu w Opolu nie pomagały zakazy bisów (czas koncertu ograniczała transmisja telewizyjna); w 1967 r. podczas koncertu „Mikrofon i ekran” zespół i tak dwukrotnie powracał na estradę przedłużając swój występ o kwadrans, Podobnie było z „Anną Marią” na festiwalu w Sopocie; Czerwone Gitary musiały powtórzyć piosenkę, by publiczność dopuściła kolejnego wykonawcę.
Te pierwsze lata to był czas dla Czerwonych Gitar ogromnie twórczy. Dowodzą tego nagrane w okresie październik 1966 – marzec 1968 trzy longplaye z 39 piosenkami, wśród których znalazły się takie przeboje, jak: „Nie zadzieraj nosa”, Historia jednej znajomości”, „Matura”, „Mówisz, że kochasz mnie, jak nikt”, „No bo ty się boisz myszy”, „Nikt na świecie nie wie”, „Stracić kogoś”, „Z obłoków na ziemię”, „Takie ładne oczy” (nagroda na festiwalu w Opolu), „Kwiaty we włosach”. Były one efektem talentu muzyków i twórczej rywalizacji Krajewskiego i Klenczona. W pierwszym 5-leciu powstały jeszcze: „Anna Maria”, „Wróćmy nad jeziora”, „Biały krzyż”, „Tak bardzo się starałem”.
W latach następnych grupa przechodziła rozmaite koleje, przewinęło się przez nią kilku nowych muzyków, ale jej przeboje wciąż przyciągały słuchaczy. Także w Niemczech, gdzie koncertowała i wydawała płyty jako Rote Gitarren.
Od 1991 r. są Czerwone Gitary są na muzycznym rynku non stop. W okresie 1991-93 grupa (w składzie Dornowski, Kosela, Krajewski, Skrzypczyk) skupiła w Polsce ponad 600 tys. osób. W ciągu sześciu lat dała 500 występów.
Od lat liderem Czerwonych Gitar jest perkusista Jerzy Skrzypczyk, jedyny muzyk, obecny w nich nieprzerwanie od półwiecza, to on powiedział mi parę lat temu, że są już „minimalnie starsi”, zatem dobrali sobie młodszych kolegów. Obecnie są to: Mieczysław Wądołowski, Arkadiusz Wiśniewski, Dariusz Olszewski, Marek Jabłoński. I tak, jak u początku kariery, tworzy Czerwone Gitary sześciu muzyków. Mogłyby zatem śpiewać: „Tak, to właśnie my, cała piątka znów przed wami. (...) Czas nie liczy się, kiedy zaczynamy grać”.
My też zapominamy o upływie czasu, gdy grają i śpiewają. Tak dzieje się od 50 lat, i tak pewnie będzie 16 lutego o godz. 19.00 w Filharmonii Koszalińskiej podczas koncertu jubileuszowego. W ponad dwugodzinnym programie popłyną przeboje: "No bo ty się boisz myszy", "Ciągle pada", "Płoną góry, płoną lasy", "Nie spoczniemy", "Takie ładne oczy", "Tak bardzo się starałem"... Muzycy przywołują również obszerne fragmenty piosenek Krzysztofa Klenczona: "Historia jednej znajomości", "Kwiaty we włosach", "Powiedz stary, gdzieś ty był", "10 w skali Beauforta", "Matura", "Biały krzyż". A głosy wokalistów, jak i aranżacje sprawiają, że te polskie evergreeny zachowują klimat „tamtych” Czerwonych Gitar. Będą i piosenki z ostatniego okresu działalności. Zespół w 2005 r. wydał kompakt „Czerwone Gitary O.K.” (został Złotą Płytą), a w tym roku kolejny – „Jeszcze raz", zawierający 15 nowych piosenek, których autorami są muzycy z aktualnego składu grupy. Promował płytę singiel „Czerwona gitara". Przypomnijmy; nazwę zespołu podsunął Franciszek Walicki; akcentowała to, co widzieli słuchacze: czerwone gitary marki Jolana, produkowane w ówczesnej Czechosłowacji. Dziś to relikt tamtej epoki, a Czerwone Gitary grają nadal.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Od dziś tymczasowo przywrócona kontrola graniczna

10 Lutego 2019 godz. 10:15 Ala za KG SG
Od 10 do 16 lutego na granicy wewnętrznej zostaje tymczasowo przywrócona kontrola graniczna. Powodem jest odbywające się w przyszłym tygodniu w Warszawie „Spotkanie ministerialne poświęcone budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”. Podróżni powinni w tym czasie pamiętać o posiadaniu ważnych dokumentów - paszportu lub dowodu osobistego. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji granicę z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją będzie można przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach. Takich miejsc będzie w sumie aż 287, w tym 264 na granicy lądowej: na granicy z Czechami – 142, ze Słowacją  – 62, z Niemcami – 48, z Litwą – 12. Kontrola prowadzona będzie w sposób wyrywkowy, w oparciu o patrole Straży Granicznej z wykorzystaniem specjalistycznego, mobilnego sprzętu. Wszyscy odwiedzający w tym czasie Polskę powinni być przygotowani na konieczność okazania dokumentów oraz udostępnienia do kontroli  pojazdu, którym podróżują. Obywatele UE, EOG oraz innych państw, które nie należą do UE, ale na podstawie umów zawartych z UE korzystają z prawa do swobodnego przemieszczania, mogą wjechać na terytorium Polski na podstawie ważnego dowodu osobistego lub paszportu. Obywatele państw trzecich muszą spełnić warunki wjazdu określone w przepisach i posiadać paszport oraz wizę, jeśli jest wymagana. Lista państw, których obywatele mogą podróżować do Polski bez wiz, jest dostępna na stronie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Kontrola na granicy wewnętrznej była tymczasowo przywracana już czterokrotnie - podczas EURO 2012, szczytu klimatycznego w listopadzie 2013, na Światowe Dni Młodzieży i szczyt NATO w 2016 roku oraz na przełomie listopada i grudnia 2018 z powodu po raz kolejny odbywającego się w Polsce szczytu klimatycznego. Doświadczenie pokazuje, że działania realizowane w ramach tymczasowo przywróconej kontroli granicznej nie wpływają w sposób istotny na utrudnienia w ruchu na drogach przecinających granicę państwową. Przekroczenie granicy w miejscu do tego niewyznaczonym jest wykroczeniem, za które grozi mandat w wysokości 500 zł. Decyzję o karze będzie podejmował funkcjonariusz podczas kontroli, każdy przypadek traktując indywidualnie i biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zdarzenia.  ...
 

Będą większe środki na budowę S11 Koszalin – Bobolice

8 Lutego 2019 godz. 5:42 Ala za Ministerstwo Infrastruktury
Wczoraj minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podpisał aneks do programu inwestycji dla budowy drogi ekspresowej S11 Koszalin – Szczecinek na odcinku od węzła Koszalin Zachód do węzła Bobolice. Dzięki temu zabezpieczone zostaną środki na realizację zadania w wysokości umożliwiającej GDDKiA wszczęcie postępowania przetargowego. Po podpisaniu aneksu szacunkowy łączny koszt inwestycji wynosi obecnie 1 487 mln zł (wcześniej 1 208 mln zł).  Głównym czynnikiem wzrostu kosztów jest wzrost cen materiałów budowalnych oraz wynagrodzeń w sektorze budowlanym. Inwestycja polegać będzie na budowie drogi ekspresowej na odcinku Koszalin - Bobolice. Nowa trasa w większości będzie poprowadzona nowym przebiegiem, w oddaleniu od obecnej DK11. Ten odcinek umożliwi całkowite ominięcie Koszalina, włączając się w budowaną obwodnicę Koszalina i Sianowa na węźle Koszalin Zachód. Droga wyprowadzi ruch tranzytowy z szeregu miejscowości przy obecnej DK11. W ramach inwestycji powstanie również łącznik S11 z DK25 na południe od Bobolic. W ramach zadania zostanie wybudowany odcinek drogi ekspresowej S11 o długości 47,7 km wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Rozbudowany zostanie węzeł Koszalin Zachód, oraz wybudowane zostaną 4 nowe węzły drogowe: „Zegrze Pomorskie", „Koszalin Południe", „Głodowa", „Bobolice”. Dzięki inwestycji skróci się czas podróży, co pozwoli na zwiększenie dostępności ekonomicznej i komunikacyjnej tego regionu. Ponadto poprawie ulegnie bezpieczeństwo ruchu przy jednoczesnym uwzględnieniu wymogów ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju. Przewidywany okres realizacji inwestycji w trybie „projektuj i buduj" to lata 2019–2023. Wybór wykonawcy jest planowany w 2019 r....
 

Nabór do Koszalińskiej Rady Kobiet

13 Lutego 2019 godz. 14:25 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Od jutra, 14 lutego, można zgłaszać kandydatki do pracy w Koszalińskiej Radzie Kobiet. Do specjalnego formularza (można go pobrać ze strony www.koszalin.pl) należy dołączyć co najmniej dwie rekomendacje wystawione przez instytucje lub organizacje, poświadczające zaangażowanie kandydatki w działania na rzecz mieszkańców Koszalina. Komplet dokumentów należy umieścić w zaklejonej kopercie z napisem „nabór do Koszalińskiej Rady Kobiet", którą należy złożyć do końca miesiąca w kancelarii Urzędu Miejskiego (Rynek Staromiejski 6-7). Do Rady mogą zgłaszać się pełnoletnie kobiety, które mieszkają w Koszalinie, który jest centrum ich działalności społecznej i zawodowej. Najważniejsze zadania Rady to: diagnozowanie sytuacji kobiet w Mieście, analiza polityki, opiniowanie projektów strategicznych i monitorowanie działań Miasta w obszarze równouprawnienia płci oraz problemów i potrzeb kobiet, upowszechnianie wśród mieszkanek i mieszkańców idei równości kobiet i mężczyzn, organizowanie akcji społecznych oraz imprez podejmujących tematy kobiece i równouprawnienia, aktywizowanie kobiet do udziału w życiu społecznym oraz realizacja projektów promujących różne przejawy aktywności kobiet, współpraca z organizacjami pozarządowymi prowadzącymi działalność w zakresie równouprawnienia płci, inicjowanie działań zmierzających do zintegrowania koszalińskiego środowiska kobiet aktywnych, monitorowanie wysokości płac oraz równego dostępu obojga płci do usług oferowanych przez samorząd i różne podmioty.   Kadencja liczącej 15 osób Koszalińskiej Rady Kobiet trwać będzie 3 lata. Na zdjęciu ilustrującym informacje – Koszalińska Rada Kobiet minionej kadencji....
 

Zakaz handlu w niedziele powinien trafić do kosza

6 Lutego 2019 godz. 12:08 Newseria
Ponad 70 proc. Polaków nie chce, żeby politycy planowali im weekendy – wynika z badania przeprowadzonego dla Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Ustawę o zakazie handlu w niedziele trzeba wyrzucić do kosza, a wolne niedziele powinny mieć wszystkie branże – przekonuje prezes tej organizacji. Na zakazie handlu tracą przede wszystkim małe sklepy, które nie są w stanie poradzić sobie z agresywnymi promocjami największych sieci w piątki i soboty. Do tej pory zbankrutowało ok. 16 tys. sklepów – mówi Cezary Kaźmierczak. – Niezadowolenie z powodu zakazu handlu w niedzielę będzie się pogłębiać. Do tej pory wszystko działo się w piękną pogodę, a teraz jest mróz, więc nie ma gdzie wyjść. Największe niezadowolenie z tego powodu jest w najmniejszych miejscowościach. Tam był taki zwyczaj, że w niedzielę szło się do kościoła, a później jechało z rodziną do centrum handlowego i to był ważny element obyczajowości – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.   Z badania Maison & Partners, przeprowadzonego na zlecenie ZPP, wynika, że 71 proc. Polaków uznaje, że zakaz handlu to naruszanie ich swobody konsumenckiej, a państwo nie powinno ustalać, jak obywatele spędzają niedziele. Niemal całkowity zakaz handlu w niedziele, który ma wejść w życie w 2020 roku, negatywnie odbiera 65 proc. Polaków. Najwięcej przeciwników ograniczenia handlu jest wśród osób w małych miastach (do 20 tys. mieszkańców). – Już wiadomo, że zbankrutowało około 16 tys. sklepów, wzrost sprzedaży w sklepach do 300 mkw. jest o połowę mniejszy niż był rok wcześniej, czyli widać, że przy tak pędzącej gospodarce niedobrze się dzieje – podkreśla Cezary Kaźmierczak.   Firma Euromonitor International ocenia, że w 2019 roku z rynku może zniknąć 5,2 tys. małych sklepów. Przybędzie natomiast tych dużych i supermarketów – o blisko 2 tys. Ponad 60 proc. Polaków wciąż robi zakupy w niedziele, a w te wolne od handlu najczęściej w małych sklepach. Jednak stopniowo zmienia się wielkość zakupów. Największe sklepy, poprzez duże promocje, przyciągają klientów w dni poprzedzające niedziele wolne od handlu, więc klientom częściej opłaca się robić duże zakupy (1–2 razy w tygodniu). Zakaz handlu uderza więc w małe, często osiedlowe sklepy. – Sieci próbują kształtować zwyczaj robienia zakupów raz w tygodniu. Służą temu dzikie promocje w piątki i w soboty. W latach 90. też były takie próby, ale wtedy Polaków nie było na to stać. Dzisiaj mają już pieniądze, żeby zrobić zakupy żywnościowe raz w tygodniu. Jeżeli sieciom uda się ukształtować taki zwyczaj, oznacza to trwałą i nieodwracalną zagładę polskiego małego handlu – przekonuje prezes ZPP.   Zdaniem Kaźmierczaka podobnie było na Węgrzech, gdzie niedziele wolne od handlu obowiązywały przez trzynaście miesięcy. Tam liczba małych sklepów spadła wówczas o 13 proc. Jednocześnie wzrosła skala zjawiska marnowania żywności. – Ustawę trzeba w ogóle wycofać i wyrzucić do kosza. Trzeba wprowadzić w Kodeksie pracy prosty zapis, że każdy pracownik, nie tylko w handlu, ma prawo do dwóch wolnych niedziel w miesiącu – podkreśla Cezary Kaźmierczak.  ...
 

Koszalin: Lista sportowych stypendystów

12 Lutego 2019 godz. 8:17 Ala za Rzecznik Prasowy Prezydenta Koszalina, fot. FB/Magdalena Majos
W środę o godz. 10:00 w sali 300 Urzędu Miejskiego prezydent Piotr Jedliński spotka się ze sportowcami otrzymującymi miejskie stypendia.   Powołana przez prezydenta specjalna komisja wybierająca stypendystów rozpatrzyła 29 wniosków, które były podzielone na trzy kategorie: zawodnik, zawodnik niepełnosprawny i trener. Zaproponowano stypendia 17 zawodnikom, w tym pięciu zawodnikom niepełnosprawnym oraz trzem trenerom.  W budżecie miasta na 2019 rok na stypendia sportowe zabezpieczono 80 000 zł.  Poniżej lista stypendystów sportowych na 2019 rok. Lista nominowanych do stypendium sportowego Prezydenta Miasta Koszalina na 2019 rok   1. Małgorzata Hołub - Kowalik Klub Lekkoatletyczny „Bałtyk” Koszalin Lekka Atletyka 1000,00 2. Damian Korbus Zapaśniczy Klub Sportowy    Zapasy 250,00 3. Magdalena Majos  Zapaśniczy Klub Sportowy/    Zapasy 350,00 4. Mateusz Falarz Międzyszkolny Klub Sportowy „Znicz” Koszalin Pływanie 250,00 5. Błażej Ćwiek Międzyszkolny Klub Sportowy „Znicz” Koszalin Pływanie 200,00 6. Adam Kasprowicz Klub Lekkoatletyczny „Bałtyk” Koszalin Lekka Atletyka 350,00 7. Dominik Mytkowski Zapaśniczy Klub Sportowy    Zapasy 250,00 8. Mateusz Łuszczyński Zapaśniczy Klub Sportowy    Zapasy 200,00 9. Wiktor Iwaszko Fight Club Koszalin Boks 350,00 10. Anika Łozińska Klub Judo SAMURAJ Judo 200,00 11. Aleks Hoppe  Klub Sportowy Judo GWARDIA Judo 250,00 12. Filip Bieliński  Klub Sportowy Judo GWARDIA Judo 200,00 13. Aleksandra Ochtera Stowarzyszenie Sportu Niepełnosprawnych START Pływanie 400,00 14. Maciej Sochal Stowarzyszenie Sportu Niepełnosprawnych START Lekka Atletyka 400,00 15. Robert Jachimowicz Stowarzyszenie Sportu Niepełnosprawnych START Lekka Atletyka 300,00 16. Grzegorz Lanzer  Stowarzyszenie Sportu Niepełnosprawnych START Podnoszenie ciężarów 300,00 17. Tomasz Majewski  Stowarzyszenie Sportu Niepełnosprawnych START Podnoszenie ciężarów 200,00 18. Zbigniew Maksymiuk Klub Lekkoatletyczny BAŁTYK Lekka Atletyka 400,00 19. Mateusz Czepiel Klub Lekkoatletyczny BAŁTYK Lekka Atletyka 400,00 20. Ewa Kopacz MKS ZNICZ Koszalin Pływanie 400,00 SUMA 6650,00                                                                                           ...