Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

EBL: AZS Koszalin - Rosa Radom

2018-11-19 23:46:00 Art za PLK
Koszykarze AZS Koszalin w meczu Energa Basket Ligi podejmować będą zespół Rosy Radom. Na trenerskiej ławce Akademików zasiądzie po raz pierwszy trener Marek Łukomski. Ta seria meczów dedykowana będzie Olimpiadom Specjalnym.

 Zmiany po radomsku

Okres w którym to Rosa sprowadzała kolejne wielkie nazwiska, a zespół nie tylko reprezentował Polskę w europejskich pucharach ale także bił się o najwyższe cele na krajowej arenie (na chwilę obecną) minęły. Zmniejszenie budżetu klubu i idące za tym zmiany zarówno na ławce trenerskiej jak i pośród samych zawodników sprawiły, iż patrząc przez pryzmat lat poprzednich, radomska Rosa jak dotąd nie zachwyca swoją grą w Energa Basket Lidze.

Jednak mimo faktu, iż możliwości finansowe nie tak dawno srebrnego medalisty PLK nie są tak duże jak w latach poprzednich, to zespół Roberta Witki to nadal bardzo groźny przeciwnik. Strzelcy, obrońcy i młody ambitny trener, czas przyjrzeć się dokładniej najbliższemu przeciwnikowi Akademików.

Odeszli (7): Ryan Harrow, A.J. English, Michał Sokołowski, Michael Fraser, Igor Zajcew, Patrik Auda, Daniel Szymkiewicz + Wojciech Kamiński

Pozostali (3): Szymon Szymański, Marcin Piechowicz, Łukasz Bonarek, Filip Zegzuła

Doszli (6): Carl Lindbom, Artur Mielczarek, Cullen Neal, Hanner Mosquera Perea, Obie Trotter, Daniel Wall

Ligowy falstart

Nie tylko mniejszy budżet, ale także kontuzje były utrapieniem nowego sztabu szkoleniowego i sprawiły, iż ligowy początek nowego sezonu dla Rosy nie był idealny. Głównym problemem była przede wszystkim kontuzja posługującego się węgierskim paszportem Obie Trottera, gracza który ma być (2-letnia umowa) i jest kluczowym elementem obecnej układanki Roberta Witki. Od kilku spotkań jednak Rosa jest już zdrowa i gotowa do zdobywania kolejnych zwycięstw, nie ułatwiając tym samym zadania podopiecznym Marka Łukomskiego.

8. kolejka Energa Basket Ligi będzie dedykowana Olimpiadom Specjalnym. W czwartek w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa, która zainauguruje XV Europejski Tydzień Koszykówki Olimpiad Specjalnych. Gościem będzie Sam Perkins.

 

19.11.2018 16:14

Przed każdym weekendowym spotkaniem 8. kolejki Energa Basket Ligi zawodnicy Olimpiad Specjalnych, wyjdą na parkiety razem z koszykarzami i zostaną przedstawieni publiczności. Profesjonalni koszykarze przed meczami zaprezentują się widowni w koszulkach Olimpiad Specjalnych i w ten sposób uhonorują zawodników z niepełnosprawnością intelektualną.

W XV Europejskim Tygodniu Koszykówki Olimpiad Specjalnych weźmie udział 19 tysięcy zawodników z 35 krajów Europy. W ramach polskiej edycji Tygodnia rozegranych zostanie także 12 koszykarskich turniejów Olimpiad Specjalnych w całym kraju.

W czwartek w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa inaugurująca polską edycję XV Europejskiego Tygodnia Koszykówki Olimpiad Specjalnych - największe na świecie wydarzenie promujące koszykówkę wśród osób z niepełnosprawnością intelektualną. Gościem będzie Sam Perkins - były zawodnik klubów NBA, mistrz olimpijski z 1984 roku, trzykrotny wicemistrz NBA (w 1991, 1996 i 2000 roku) oraz Członek Zarządu Special Olympics International.

Kącik ligowego statystyka (średnie)

Rosa Radom/ przeciwnicy: pkt. -> 70/84, % za 2 -> 48/58, % za 3 -> 31/30, % za 1 -> 70/70, zb. -> 32/43, as. -> 16/22, str. -> 15/14

Rozgrywający:

Obie Trotter (34, HUN) - 32 min, 12 pkt, 6 as.

Filip Zegzuła (24, POL) - 24 min, 6 pkt.

Marcin Piechowicz (25, POL) - 24 min, 6 pkt.

Rzucający obrońcy:

Cullen Neal (24, USA) - 30 min, 21 pkt.

Mateusz Szczypiński (20, POL) - 13 min, 2 pkt.

Niscy skrzydłowi:

Artur Mielczarek (34, POL) - 28 min, 12 pkt

Łukasz Bonarek (25, POL)

Silni skrzydłowi:

Carl Lindbom (27, SWE) - 31 min, 15 pkt.

Daniel Wall (36, POL) - 9 min, 2 pkt. 

Szymon Szymański (22, POL) - 8 min, 1 pkt.

Środkowi:

Hanner Mosquera Perea (25, COL) - 20 min, 5 pkt.

Wojciech Wątroba (21, POL) - 6 min, 1 pkt.

Rekordy zawodników:

Punkty (30) - Carl Lindbom

Zbiórki (9) - Carl Lindbom, Artur Mielczarek

Asysty (10) - Obie Trotter

Straty (5) - Carl Lindbom

Przechwyty (5) - Hanner Mosquera Perea

Celny rzut za 3 (5) - Carl Lindbom

Eval (33) - Carl Lindbom

+/- (10) - Daniel Wall

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Zmarł prof Jerzy Madej

10 Sierpnia 2020 godz. 20:14 Ala za KOD Koszalin
Nie żyje profesor Jerzy Madej. Miał prawie 85 lat. Jerzy Madej, pierwszy senator z Koszalina. Reprezentujący Komitet Obywatelski”S”. Później wieloletni parlamentarzysta, związany z Unią Wolności. Był członkiem Komietu Obrony Demokracji. Ostatni raz byliśmy razem 4 czerwca na demonstracji „Wiwat dla demokracji”. Gdy wczoraj demonstrowaliśmy w Koszalinie byłem nawet nieco zdziwiony, że Jerzego i jego żony brakuje. Teraz wiem dlaczego. W Wikipedii możemy przeczytać o nim: Jerzy Stanisław Madej (ur. 2 września 1935 w Starachowicach) – polski polityk, naukowiec, wykładowca akademicki, senator I, II i III kadencji, poseł na Sejm III kadencji. Absolwent Wydziału Budownictwa Politechniki Gdańskiej. W latach 80. związał się z pierwszą „Solidarnością”. Uzyskał stopień doktora habilitowanego, jest profesorem Politechniki Koszalińskiej. Przez dwanaście lat (1989–2001) zasiadał w parlamencie. Był senatorem I, II i III kadencji reprezentującym województwo koszalińskie. Następnie sprawował mandat posła III kadencji, do którego został wybrany w okręgu koszalińskim jako bezpartyjny kandydat z listy Unii Wolności. W 2001 wycofał się z bieżącej polityki. Wrócił do niej, gdy przed pięciu laty powstała konieczność, by znów walczyć w Polsce o demokrację, praworządność i prawa człowieka. Ja znałem go trochę lepiej, bo przed czterdziestu laty byłem jego studentem w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Koszalinie. Z początku nie specjalnie go lubiłem. Zmieniło się to, gdy włączyłem się w jego badania dna jeziora Jamno. Gdy go prosiliśmy o zabranie głosu, to mówił długo i rozwlekle, co nas wkurzało. Z drugiej strony zaś mówił tak mądrze, że mu to wybaczaliśmy. Bardzo będzie Go nam brakowało. ...
 

Nowe zasady w Strefie Płatnego Parkowania w Koszalinie

4 Sierpnia 2020 godz. 16:23 Ala za ZDiT Koszalin, fot. archiwum
Koszaliński Zarząd Dróg i Transportu informuje, że w związku ze zmianą operatora Strefy Płatnego Parkowania w Koszalinie, od 01.09.2020 r. nie będzie możliwe dokonanie płatności za postój w SPP w Koszalinie za pomocą dotychczasowej aplikacji smsAdminPark. Zmiana związana jest z wyborem nowego operatora Strefy Płatnego Parkowania w Koszalinie. Od 1 września, przez cztery lata, zarządzać nią będzie wybrane w przetargu konsorcjum firm Projekt Parking Sp. z o.o. i Mobile Traffic Data Sp. z o.o. z Poznania Jak już informowaliśmy administrator SPP zainstaluje nowe parkomaty. Za postój będziemy mogli zapłacić gotówką, kartą i blikiem. Będziemy musieli też podać numer rejestracyjny auta. Na dodatek SPP powiększy się o dwieście miejsc parkingowych, a za parkowanie zapłacimy więcej - za pierwsze pół godziny 1 zł, za pierwszą godzinę – 2 zł (dotąd było odpowiednio 60 groszy i 1,20 zł). Stawki za dłuższy postój: 2,40 zł za drugą godzinę parkowania, 2,80 zł za trzecią godzinę parkowania, 2 zł za czwartą i każda następną godzinę parkowania. Zwiększy się również wysokość opłat abonamentowych i kar.  Użytkownicy aplikacj smsAdminPark., którzy zechcą uzyskać zwrot pozostałych na ich kontach środków pieniężnych, powinni poprzez Formularz kontaktowy dostępny po zalogowaniu się na stronie www.smsAdminPark.pl wysłać wiadomość zawierającą: numer ID użytkownika (widoczny po zalogowaniu się na górnym czarnym pasku w prawym rogu), imię i nazwisko oraz adres, adres e-mail (podany podczas rejestracji w aplikacji smsAdminPark), numer rachunku bankowego do przelewu środków, kwotę jaka znajduje się w wirtualnym portfelu, a ma być zwrócona. Wszelkich dodatkowych informacji udziela firma PPUH „DEJW” Dawid Biernat https://www.adminpark.pl/kontakt/. ...
 

Lotnisko w Goleniowie na krawędzi bankructwa

12 Sierpnia 2020 godz. 9:04 Ala za WZP
Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz alarmuje, że Port Lotniczy Szczecin Goleniów jest o włos od ogłoszenia upadłości. Po raz kolejny zwraca się do Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz największego wspólnika portu – Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze o podjęcie natychmiastowych działań w tej sprawie, w przeciwnym razie będą odpowiedzialni za upadek lotniska w Goleniowie. - Do tej pory, pomimo czerwcowych zapowiedzi prominentnych przedstawicieli Rządu PiS Marcina Horały i Jacka Sasina, gdy obiecywali wielomilionowe wsparcie, na konto lotniska nie wpłynęła ani jedna złotówka z budżetu państwa. Czas pokazał, że były to puste obietnice dla potrzeb kampanii wyborczej – mówi marszałek Olgierd Geblewicz. Dotychczas do lotniska w Goleniowie trafiła jedynie pożyczka płynnościowa udzielona z rekomendacji Zarządu Województwa przez Zachodniopomorską Agencję Rozwoju Regionalnego w ramach Zachodniopomorskiego Funduszu Rozwoju, w wysokości 2,5 mln zł. Gdyby nie te pieniądze, pracownicy lotniska nie dostawaliby pensji od maja. Lotnisko najprawdopodobniej nie byłoby w stanie od 1 czerwca wznowić operacji w ruchu pasażerskim.   - Obecnie ta jedyna pomoc doraźna, jaką uzyskała spółka, jest na wyczerpaniu. Politycy PiS tymczasem chowają głowę w piasek i w żaden sposób nie walczą o lotnisko. Według mojego stanu wiedzy zagrożone są sierpniowe wypłaty dla pracowników. Lotnisko pozbawione obiecanej pomocy nieuchronnie straci płynność finansową i będzie zmuszone do ogłoszenia upadłości – mówi Olgierd Geblewicz.    Marszałek wzywa do umożliwienia dokapitalizowania spółki, niezbędnego do obsługi zaciągniętych kredytów inwestycyjnych na już zrealizowane zadania, ale także na inwestycje planowane w przyszłości, niezbędne do dalszego funkcjonowania portu.     - Politycy PiS zapewniali wprawdzie, że PPL będzie inwestowało w Port Lotniczy Szczecin Goleniów, tym niemniej kluczowy w tym zakresie wniosek o notyfikację pomocy nie trafił jeszcze do Komisji Europejskiej. Podejrzewam obstrukcję ze strony udziałowca PPL, który to wraz ze swoim Doradcą nie są w stanie przygotować i złożyć wniosku do UOKiK, wynajdując co chwila przeszkody związane z wnioskiem, nie szukając w jakikolwiek sposób ich rozwiązania – mówi marszałek Olgierd Geblewicz. - Apeluję o natychmiastowe działanie ministra i PPL, bo jeśli dojdzie do upadłości spółki, będzie to w pełni ich odpowiedzialność. To nie pierwszy apel marszałka w sprawie sytuacji spółki. Port Lotniczy Szczecin - Goleniów odgrywa niezwykle ważną rolę dla rozwoju Pomorza Zachodniego, a jego upadek zmarginalizuje region pod względem komunikacyjnym. Od 2013 r. Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego jako udziałowiec Portu Lotniczego Szczecin – Goleniów zainwestował w przedsiębiorstwo ponad 31,9 mln zł. Do 2028 r. planowane jest kolejne wsparcie w wysokości 40 mln zł. Miasto Szczecin zainwestowała ponad 21,5 mln zł. Pomimo obietnic ze strony premiera, strona rządowa do tej pory nie wywiązała się ze wsparcia inwestycyjnego....