Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Remon Nelson rozgrywającym AZS

Film Art za ZS Koszalin - 30 Lipca 2016 godz. 17:32
Amerykanin Remon Nelson będzie odpowiadał za rozegranie Akademików Nelson (175 zm) rozpoczynał swoją karierę w drużynie USC Aiken (NCAA2) gdzie od drugiego swojego sezonu był podstawowym graczem zespołu. W rozgrywkach 2012-2013 notował średnio 13,9 pkt i 6,3 asysty występując w 33 meczach. Następnie przeniósł się do drużyny Canton Charge (D-League) z której trafił do Europy. Występując w barwach BK Klosterneuburg Dukes (Austria) w 39 spotkaniach notował średnio 10,9 pkt i 2,6 asysty. W sezonie 2015-2016 grał dla zespołu Bisons Loimaa (Finlandia) gdzie w rozgrywkach VTB (11 spotkań) zdobywał średnio 7,3 pkt oraz 2,4 asysty. Jednocześnie występował również w 1 lidze fińskiej w II drużynie swojego klubu gdzie jego statystyki to 26,7 pkt i 4,3 asysty. Remon to bardzo szybki, atletyczny i agresywny zawodnik. Świetnie odnajduje się w grze pick'n'roll. Nowy rozgrywający AZS jest także zawodnikiem charakteryzującym się nieustępliwą obroną. Jestem pewien, że będzie wzmocnieniem Akademików w ataku, jak i obronie – powiedział trener AZS Koszalin, Piotr Ignatowicz.

Największa kolorowanka na świecie powstała w Polsce. Nowy Rekord Guinnessa

Film ekoszalin za Agencja TVN/x-news - 29 Lipca 2016 godz. 5:50
Wyczyn polskich dzieci trafił do Księgi Rekordów Guinnessa. Komisja oficjalnie potwierdziła, że nowy rekord w kategorii największa kolorowanka na świecie, to książeczka do kolorowania o łącznej powierzchni 216 m². Książeczka liczyła 18 kartek, a każda kartka była wielkości 12 m². Tego kolorowego wyzwania podjęły się polskie dzieci w warszawskim Ogrodzie Zoologicznym. Dopingowała im aktorka Aneta Zając, gość specjalny wydarzenia organizowanego z okazji 25. urodzin Danonków.

NIK: Ścieżki rowerowe są dziurawe i źle oznakowane

Film Ala za NIK, fot. Dawid Baranowski, film: NIK - 28 Lipca 2016 godz. 4:56
Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się ścieżkom rowerowym. Z jej ustaleń wynika, że infrastruktura pieszo-rowerowa znajduje się w złym stanie technicznym i, że jest niewłaściwie oznakowana. W Polsce nadal co trzeci zabity na drodze to pieszy, podczas gdy w UE – co piąty. Trasy rowerowe stanowią w Polsce zaledwie ok. 3 proc. łącznej długości sieci dróg publicznych i budowane są przede wszystkim w aglomeracjach miejskich. W konsekwencji rowerzyści poruszają się najczęściej po jezdni. Z wyników  kontroli wynika, że w ostatnich latach sytuacja rowerzystów nie uległa znaczącej poprawie. W latach 2011-2015 (I półrocze) na sieci dróg administrowanych przez skontrolowane jednostki zarządzające drogami nie zmieniła się w zasadniczy sposób ani długość, ani ilość infrastruktury drogowej przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów. We wszystkich skontrolowanych jednostkach nie uległ zmianie lub odnotowano tylko niewielki przyrost tzw. infrastruktury liniowej - chodzi o drogi i pasy ruchu dla rowerów, chodniki i pobocza. Podobna sytuacja miała miejsce w odniesieniu do tzw. infrastruktury punktowej - chodzi o przejazdy dla rowerzystów, przejścia dla pieszych, śluzy rowerowe, kładki i tunele dla pieszych i rowerzystów, wyspy azylu dla pieszych oraz sygnalizację świetlną. W 65 proc. zarządach dróg w ogóle nie prowadzono odrębnej ewidencji potrzeb i planu wydatków w odniesieniu do infrastruktury pieszo-rowerowej, lub dane te były niekompletne. W efekcie zarządy dróg nie wiedziały ile pieniędzy jest potrzebne na bieżące utrzymanie i remonty tras dla rowerzystów i pieszych oraz na nakłady inwestycyjne, co z kolei uniemożliwiało prawidłowy rozwój tej infrastruktury. Przykładem dobrych praktyk dynamicznego rozwoju wydzielonej infrastruktury rowerowej i działań na rzecz bezpieczeństwa rowerzystów jest miasto Gdańsk. Trasy rowerowe główne i zbiorcze w Gdańsku budowane były w formie odseparowanej od innych uczestników ruchu drogowego. Zazwyczaj były to wydzielone drogi, a w niektórych przypadkach wydzielone pasy ruchu dla rowerów. Na drogach lokalnych (i niższych klas) uspakajano ruch pojazdów mechanicznych, poprzez wyznaczanie stref ograniczonej prędkości (do 30 km/h), dzięki czemu możliwe było integrowanie ruchu rowerowego z samochodowym. Taki schemat kształtowania infrastruktury rowerowej z powodzeniem wdrożony został przez władze Gdańska na wzór wielkich aglomeracji europejskich o wysokim udziale ruchu rowerowego. Z ustaleń kontroli wynika, że infrastruktura pieszo-rowerowa znajdowała się w złym stanie technicznym i była niewłaściwie oznakowana. We wszystkich 20 skontrolowanych zarządach dróg stwierdzono niezapewnienie odpowiedniego stanu technicznego infrastruktury drogowej służącej pieszym i rowerzystom. Ujawnione uszkodzenia miały wprawdzie zróżnicowany charakter, tym niemniej występowały powszechnie i w każdym przypadku powodowały obniżenie poziomu bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym. Niedostosowanie parametrów technicznych zarządzanej infrastruktury drogowej przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów do obowiązujących norm stwierdzono w połowie jednostek. Odstępstwa te dotyczyły najczęściej: wysokości progów i uskoków na krawężnikach, chodnikach, przejściach dla pieszych i przejazdach dla rowerów. W aż 85 proc. zarządów dróg wykryto nieprawidłowości związane z przeprowadzaniem okresowych kontroli stanu technicznego dróg. Przede wszystkim podczas przeglądów nie sprawdzano i nie odnotowywano sposobu wykonania zaleceń z poprzednich kontroli, a także - w przypadku stwierdzenia nieprawidłowego stanu technicznego - nie formułowano zaleceń pokontrolnych

Pokonkursowa prezentacja koncepcji urbanistyczno-architektonicznej Koszalina

Film ekoszalin za FB/Piotr Jedliński - 27 Lipca 2016 godz. 14:20
- Nikt nie ma wątpliwości, że Koszalin powinien się stale zmieniać, modernizować, być z każdym rokiem coraz bardziej przyjaznym i ciekawszym miastem - napisał na swoim fejsbukowym profilu Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. - Niektóre idee wywołują dyskusje. Nie należy się tego bać. Zawsze warto konfrontować swoje obawy z faktami i opiniami innych. Warto obejrzeć całą prezentację i wysłuchać argumentów, które prezentują autorzy koncepcji - zaprasza do obejrzenie pokonkursowej prezentacji prezydent Koszalina. 

Pielgrzymi z Francji z Koszalinie

Film Ala, fot. i film: Piotr Walendziak - 26 Lipca 2016 godz. 19:16
We wtorek odwiedziła Koszalin licząca blisko 200 osób grupa pielgrzymów z Francji, która udaje się na Światowe Dni Młodzieży. Po Mszy Sw. pielgrzymi przeszli na Rynek Staromiejski, gdzie na scenie City Box opowiadali m.in.o tym co ich spotkało w życiu.

Kontrowersje wokół projektu ustawy. Ciężko chorzy boją się zmian refundacyjnych

Film Ala za newsrm.tv - 25 Lipca 2016 godz. 7:18
Proponowane niejasne zapisy oraz dołączenie wyrobów medycznych do zasad refundacji leków, doprowadzą do wprowadzenia odpłatności za sprzęt medyczny, zmniejszenia jego dostępności, jak również wprowadzenia na rynek sprzętu niskiej jakości – alarmuje Fundacja STOMAlife i wyjaśnia, że proponowane zmiany w ustawie o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych dotkną osoby, które na co dzień korzystają z worków stomijnych, aparatów słuchowych oraz pieluchomajtek. - Projektowane zmiany w ustawie w tym kształcie mówią wprost, że stomicy będą dopłacać do sprzętu nawet 50 proc. jego wartości. To jest absolutnie niedopuszczalne ponieważ znakomita większość z nich zarabia poniżej średniej krajowej, są na emeryturach, muszą żyć z zasiłków. Nie mogą podjąć pracy ze względów zdrowotnych albo wykluczenia społecznego, z którym stomicy spotykają się codziennie – mówi newsrm.tv Magdalena Piegat, Fundacja STOMAlife. Swoje stanowisko odnośnie proponowanych zmian wyraziło kilkanaście fundacji zrzeszających pacjentów, którzy na co dzień korzystają z wyrobów medycznych. - Fundacja STOMAlife walcząca z wykluczeniem społecznym stomików, głęboko zaniepokojenia zmianami zaproponowanymi w nowym projekcie Ustawy Refundacyjnej dotyczącej wyrobów medycznych w treści zmian zaproponowanych dnia 15.06.2016 zwróciła się ze swoimi obawami w liście otwartym do najwyższych władz państwowych w tym Prezydenta RP, Premiera RP oraz posłów i senatorów – mówi Dorota Minta, prezes Fundacji STOMAlife. Jak wyjaśnia Fundacja obecnie obowiązujące kwoty refundacji już teraz nie pozwalają pacjentom na swobodne korzystanie z odpowiedniej liczby sprzętu. W przypadku stomików, chorzy bezpłatnie otrzymują jeden worek stomijny dziennie, jednak faktycznie mogą potrzebować nawet do trzech zmian w ciągu dnia. Co więcej, należy pamiętać, że niewłaściwie dobrany sprzęt lub jego niewystarczająca liczba oraz niska jakość mogą prowadzić do niebezpiecznych powikłań, takich jak: martwica, przetoki, przepuklina okołostomijna, bolesne odparzenia i rany. W skrajnych przypadkach „Leczenie powikłań wymaga leczenia ambulatoryjnego, a nawet szpitalnego, co generuje dodatkowe koszty dla budżetu. Warto podkreślić, że często są to koszty znacznie wyższe aniżeli te, które przeznaczone zostałyby na refundację” – mówi Magdalena Piegat, Fundacja STOMAlife. Niektóre objęte refundacją sprzęty, tak jak między innymi akcesoria stomijne są produktami jednorazowego użytku, a ich stosowania nie można przerwać ani zastąpić niczym innym. Pacjent musi być zaopatrzony we właściwe produkty przez 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. W Polsce żyje obecnie blisko 40 000 stomików, a co roku wykonuje się około 6 000 zabiegów wyłonienia kolejnych stomii. Większość osób z wyłonioną stomią to pacjenci onkologiczni (ponad 63%), seniorzy lub też osoby, które chorują od dziecka. Konsekwencje psychologiczno-społeczne Z przeprowadzonych na potrzeby kampanii społecznej „STOMAlife. Odkryj stomię” wynika, że dalsze ograniczanie wydatków ze strony Państwa na sprzęt stomijny może pogorszyć i tak trudną sytuację pacjentów. Obecnie, po wyłonieniu stomii z aktywności zawodowej rezygnuje blisko 2/3 chorych, a 87% z nich odczuwa obawy związane z powrotem do życia społecznego. Przyjmując konieczność ponoszenia nawet częściowej odpłatności za sprzęt, znacznie powiększy się liczba osób rezygnujących z życia zawodowego, a co za tym idzie zwiększą się koszty z budżetu Państwa związane z utrzymaniem chorych. Wydatki z ubezpieczenia społecznego np. na najniższą rentę w skali roku wynoszą ponad 10 000 złotych, co stanowi trzykrotność kwoty refundacji rocznego zaopatrzenia np. w sprzęt kolostomijny. Niebezpieczeństwo dostrzega również Fundacja Integracja związana m.in. z osobami po urazach rdzenia kręgowego Jak mówi Piotr Pawłowski – Prezes Fundacji Integracja i Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji: ,,Fundacja Integracja od lat pomaga pacjentom po urazie rdzenia kręgowego oraz dzieciom z rozszczepem kręgosłupa, dlatego też z zadowoleniem przyjęliśmy fakt, iż projekt nowej ustawy przewiduje bezpłatny dostęp do wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, w tym wyrobów medycznych jednorazowego użytku. Nasz niepokój budzi jednak brak jasnych i zrozumiałych kryteriów w zakresie budowy grup produktów refundowanych, oraz wycofanie się Ministerstwa Zdrowia z finansowania wyrobów medycznych za pomocą stałej kwoty ryczałtu, możliwej do dowolnego wykorzystania, w ramach indywidualnie dobranego przez osobę z niepełnosprawnością sprzętu medycznego. Dlatego w naszej ocenie proponowane zmiany, niosą ze sobą ryzyko konieczności stosowania najtańszych, a tym samym najsłabszych jakościowo rozwiązań.” Proponowane zmiany zakładają pełną refundację wyrobów medycznych jedynie u dzieci do 18. roku życia, u kobiet w ciąży oraz w łagodzeniu przebiegu choroby nowotworowej, niepełnosprawności intelektualnej, zaburzeń rozwojowych, chorób rzadkich, chorób układu nerwowego oraz trwałego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Niestety ogromna grupa pozostałych pacjentów, zostanie zmuszona do pokrycia dużej części kosztów zakupu sprzętu niezbędnego do codziennego funkcjonowania. Odpowiednio: 50 proc. w przypadku wyrobu medycznego, którego czas stosowania wynosi do 6 miesięcy; 30 proc. w przypadku wyrobu medycznego: - do jednorazowego użytku, stosowanego dłużej niż rok;- stosowanego od 6 miesięcy do 12 miesięcy; 10 proc. – w przypadku wyrobu medycznego, z wyłączeniem wyrobu do jednorazowego użytku, jeśli stosuje się go dłużej niż rok; Technomed – Organizacja Pracodawców Przemysłu Medycznego – szacuje, że wysoka presja cenowa Ministerstwa Zdrowia doprowadzi do sytuacji, że niewielka część produktów oferowanych obecnie na rynku będzie objęta refundacją. Poza systemem refundacji prawdopodobnie może zostać 70 proc. aparatów słuchowych, 50 proc. produktów chłonnych, 50 proc. produktów stomijnych. Parlamentarny Zespół ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki oraz Fundacja STOMAlife zorganizowały w sejmie konferencję prasową oraz debatę dotyczącą projektu zmian w ustawie refundacyjnej wyrobów medycznych. - Proponowane zmiany budzą duże zaniepokojenie zarówno wśród pacjentów jak i personelu medycznego. Jako, że jestem i lekarzem i politykiem mogę powiedzieć, że zmiany powodują niepokój również w tych środowiskach. Może to doprowadzić do zmniejszenia dostępności sprzętu, a także do zmniejszenia puli refundacyjnej na leki – komentuje poseł Lidia Gądek. Co na zarzuty odpowiada Ministerstwo Zdrowia? Obecni na debacie przedstawiciele Ministerstwa nie chcieli udzielić komentarza przed kamerą. Rzecznik prasowy Ministra Zdrowia, Milena Kruszewska również nie zdecydowała się na rozmowę przed kamerą, natomiast przysłała mail z wyjaśnieniami: „Celem proponowanych zmian nie jest wprowadzenie takich rozwiązań, które pogorszą w jakikolwiek sposób sytuację pacjentów z wyłonioną stomią, a wręcz przeciwnie Ministerstwo Zdrowia chce m.in. zwiększyć dostępność do wyrobów medycznych, maksymalnie zmniejszyć dopłaty pacjentów do wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. Chcemy również, aby pacjenci mieli dostęp do wyrobów o najwyższej potwierdzonej jakości. Należy podkreślić, że projekt ustawy jest obecnie w konsultacjach społecznych z terminem zgłaszania uwag do dnia 25 lipca 2016 r., dlatego też na chwilę obecną trudno jest mówić o ostatecznym kształcie poszczególnych przepisów, ponieważ mogą one ulec zmianie. Projekt jest opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12286460. Jednocześnie informuję, że zarówno od samych pacjentów dotkniętych problemem stomii, jak i środowisk pacjenckich płyną uwagi do projektu nowelizacji ustawy, w których zawarte są prośby m.in. o korektę przepisów w zakresie poziomów odpłatności. Zapewniam, że zostaną one wnikliwie przeanalizowane i rozpatrzone, a zaproponowane rozwiązania zagwarantują pacjentom z wyłonioną stomią prawo do normalnego życia, pracy i realizacji swoich ról i pasji życiowych, Jednocześnie informuję, że projekt ustawy zakłada, że Minister Zdrowia po zasięgnięciu opinii AOTM wyda rozporządzenie, w którym będą określone grupy wyrobów medycznych w stosunku, do których wyda decyzje administracyjne. Projekt takiego rozporządzenia zostanie poddany szerokim konsultacjom społecznym, tak by umożliwić wszystkim zgłaszanie uwagi do zaproponowanych przepisów. Mając powyższe na uwadze, trudno stwierdzić czy i kiedy sprzęt stomijny oraz akcesoria niezbędne do higieny i pielęgnacji stomii zostaną objęte nową procedurą. Pragnę jednak zapewnić, że do czasu objęcia wyrobów stomijnych nową procedurą i wydania obwieszczenia zawierającego wykaz refundowanych wyrobów medycznych, będą one wydawane i finansowane na zasadach określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 grudnia 2013 r. w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie (Dz. U. poz. 1565).”