Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Artur Zajkowski: Jesteśmy znani w całej Polsce i Europie

Film Ala za CK 105 - 3 Września 2017 godz. 8:23
Rozmowa z Arturem Zajkowskim, założycielem i kierownikiem artystycznym koszalińskiej Orkiestry Akordeonowej „AKORD”. Skąd pomysł na tego typu festiwal w takim miejscu jak Koszalin ?   - Koszalin jest wspaniałym i można śmiało powiedzieć "akordeonowym" miastem. Ma wspaniałą publiczność, przed którą chcą się zaprezentować największe światowe akordeonowe gwiazdy. Do tego działa w Koszalinie jedyna w Polsce amatorska Orkiestra Akordeonowa i kilka mniejszych zespołów, które zdobywają nagrody na największych konkursach i festiwalach całego świata.   Jacy artyści wystąpią w tym roku?   - Przed nami XVII już edycja Międzynarodowego Festiwalu Zespołowej Muzyki Akordeonowej. Corocznie organizatorem festiwalu jest Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Tak, jak co roku, w ostatni weekend września (21 – 24), na cztery dni Koszalin stanie się – śmiało można to powiedzieć akordeonową stolicą nie tylko Polski, ale i Europy. To do nas bowiem od 17 lat zjeżdżają się najwybitniejsi akordeoniści i profesorowie z całego kontynentu, do tego zespoły amatorskie i zawodowe. W tym roku przewidujemy około 80 uczestników.   Oprócz prezentacji zespołów amatorskich i szkolnych, które odbywać się będą w piątek i sobotę (22, 23 września) w sali „Clubu 105”, prowadzone przez najwybitniejszych profesorów warsztaty. W tym roku będą to: prof. Jerzy Siemak z Akademii Sztuki w Szczecinie, prof. Aleksanr Rudnitski z Białorusi oraz prof. Roman Jbanov z Francji.   Szczególnie serdecznie zapraszamy na koncerty wieczorne, na których jak co roku, wystąpią największe gwiazdy akordeonu. W czwartek (21 września), o godzinie 18:00 – koncert inauguracyjny, który tradycyjnie już rozpoczną koszalińscy akordeoniści (zespoły działające w Centrum Kultury 105), a po nich nasza gwiazda – prof. Roman Jbanov. Oprócz solowego programu, zagra z towarzyszeniem orkiestry symfoniczej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Koszalinie. W programie wielkie hity muzyki akordeonowej.   W piątek (22 września), o godzinie 18:00 zaprezentuje się zespół instrumentów narodowych z Białorusi “Dominanta”. Jest to jedna z “perełek”, które udało się zaprosić na nasz festiwal. Koszalinianie będą mieli rzadką okazję posłuchać zestawu wspaniałych narodowych instrumentów, a główną rolę grają oczywiście akordeony.   W sobotę (23 września), o godzinie 18:00 zagra Poznański Kwintet Akordeonowy. Zespół był już dwukrotnie gościem naszego festiwalu. Za każdym razem występuje z innym repertuarem i za każdym razem jest gorąco oklaskiwany przez naszą publiczność.   W niedzielę (24 września), o godzinie 12:00 - koncert galowy, na którym wystąpią wszystkie zespoły uczestniczące w festiwalu. Na koniec, tradycyjnie już zagra Wielka Orkiestra Festiwalowa, złożona ze wszystkich uczestników festiwalu. Można śmiało powiedzieć, że jest to największa orkiestra akordeonowa świata! Wszystkie koncerty odbywać się będą w sali widowiskowej Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.   Jakiego repertuaru możemy się spodziewać?   - Wszyscy wykonawcy są zawsze proszeni o zaprezentowanie całego przekroju swoich możliwości. Zawsze jednak dbamy o to, by koncerty porywały naszą wspaniałą publiczność. Będzie zatem dużo rozrywki, ale też pokażemy akordeon i jego możliwości wykonawcze od strony muzyki klasycznej.       Czy akordeon cieszy się popularnością w dzisiejszym świecie?   - Wystarczy popatrzeć na nasz festiwal... Niejednokrotnie okrzyknięty największym festiwalem akordeonowym na świecie. Przy okazji każdej edycji festiwalu udowadniamy niesamowite możliwości solowe i zespołowe tego instrumentu, a także w zestawieniu z innymi instrumentami. Z jego popularnością chyba nie jest najgorzej, skoro na nasz festiwal za każdym razem przyjeżdża od 50 do 150 uczestników z dosłownie całej europy. Spójrzmy choćby na " nasze podwórko"... w Centrum Kultury 105 w Koszalinie mamy około 30 uczestników w różnym wieku (od 6 do 76 lat!).   Co przekonuje młodych akordeonistów do wzięcia udziału w Festiwalu Akordeonowym?   - Renoma festiwalu, budowana przez organizatorów - Centrum Kultury 105w Koszalinie. Od 17 lat daje bardzo wymierne efekty. Jesteśmy znani w całej Polsce i Europie. Stajemy się dosłownie stolicą akordeonu na cztery dni. To do nas przyjeżdżają najwięksi i chcą u nas wystąpić. Zespoły amatorskie mają bardzo rzadką okazję uczestniczenia w warsztatach prowadzonych przez najwybitniejszych profesorów akordeonu. Granie w największej orkiestrze akordeonowej świata, która wystąpi na koncercie galowym również jest przeogromnym przeżyciem dla wszystkich biorących udział uczestników Festiwalu.    

II liga: Wisła Puławy - Gwardia Koszalin 3:0 (2:0)

Film Art, film: Wisła Puławy - 24 Sierpnia 2017 godz. 8:40
Trwa seria wyjazdowych porażek drugoligowych piłkarzy Gwardii Koszalin. Tym razem gwardziści ulegli w Puławach Wiśle 0:3(0:2) Bramki strzelili:  Dawid Pożak 24     akub Smektała 30 Alen Ploj  47            

Sekcje CK 105 zapraszają na Dzień Otwarty

Film eWok, film: Art - 23 Sierpnia 2017 godz. 9:57
11 września w godz. 16:30-19:00 w Centrum Kultury 105 w Koszalinie odbędzie się Dzień Otwarty połączony z prezentacjami sekcji amatorskiego ruchu artystycznego. Będzie można przyjrzeć się pracy instruktorów, porozmawiać z nimi, a także zapisać się na zajęcia Centrum Kultury 105 w Koszalinie posiada bogatą ofertę dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Zapraszamy do uczestnictwa w zespołach artystycznych: plastycznych teatralnych instrumentalnych tanecznych recytatorskich W tym roku otwarte zostały także dwie nowe sekcje: Zajęcia taneczne dla dzieci z rodzicami Zajęcia dla dzieci do lat dwóch z rodzicami Zapisy prowadzimy od 1-go lipca 2017 r. pod nr telefonu: 94 347 57 30/32.Warunkiem uczestniczenia w zajęciach jest wypełnienie karty zgłoszenia.Kartę nalezy wypełnić i przekazać instruktorowi na pierwszych zajęciach.Płatności za udział w zajęciach można uiszczać w siedzibie głównej CK105 w kasie, od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00-16:00 lub przelewem na konto: 94 1020 2791 0000 7502 0068 9687podając: imię i nazwisko uczestnika, nazwę zajęć i miesiąc za jaki jest wnoszona opłata.

CK 105: Z nami nie ma nudy

Film Ala za CK 105 - 22 Sierpnia 2017 godz. 8:10
Muzyka, plastyka, taniec. 33 sekcje koszalińskiego Centrum Kultury 105 zapraszają na "Dzień otwarty".

Tańczące Aniołki Matusińskiego

Film Art za PZLA - 14 Sierpnia 2017 godz. 7:41
Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Aleksandra Gaworska oraz Justyna Święty wybiegły dziś na stadionie olimpijskim w Londynie brązowy medal mistrzostw świata w biegu rozstawnym 4 x 400 metrów. Szósta w finale dwóch okrążeń była Angelika Cichocka, siódme lokaty wywalczyli Marcin Lewandowski na 1500 metrów oraz męska sztafeta. Polska kończy londyński czempionat z ośmioma medalami i na czwartym miejscu w klasyfikacji punktowej z rekordowym dorobkiem 86 punktów. Przed finałem sztafety kobiet 4 x 400 metrów trener Aleksander Matusiński mocno zaryzykował i ustalając skład polskiego zespołu postawił wszystko na jedną kartę – jak się okazało zwycięską. Do finałowej rozgrywki nie nominował Patrycji Wyciszkiewicz i Martyny Dąbrowskiej. Biało-czerwone do walki o medal przystąpiły zatem w zestawieniu Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Aleksandra Gaworska, Justyna Święty. Koszalinianka rozpoczęła spokojnie na pierwszej zmianie. Świetną pracę wykonała biegnąca jako druga Baumgart – przyprowadziła nasz zespół w połowie dystansu na trzecim miejscu. W tym samym czasie – z powodu kontuzji jednej z zawodniczek – z walki odpadły Jamajki. Daleko przed Polkami biegły Amerykanki, ale tuż przed naszymi sunęły po bieżni Brytyjki. Aleksandra Gaworska nie dała uciec zawodniczce gospodarzy i przekazała pałeczkę Justynie Święty jako trzecia. Biegnąca na końcu Święty zdawało się, że zostanie w połowie swojej zmiany wyprzedzona przez rywalki. Nic takiego się nie stało! Słynąca z waleczności Polka odparła atak i dzielnie walcząc na ostatniej prostej przybiegła na brązowej pozycji. Biało-czerwone uzyskały najlepszy czas w sezonie – 3:25.41. - Wiedziałam, że stać mnie na dobre bieganie. Trener wierzył w medal i mówił, że kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. My się go dziś napijemy. – smiała się Małgorzata Hołub. Brąz z Londynu to pierwszy medal dla Polski w sztafecie pań 4 x 400 metrów w historii rozgrywanych od 1983 roku mistrzostw świata.  Mało kto wierzył w ten medal. Nassau, gdzie zdobyłyśmy srebro, to nie były prawdziwe mistrzostwa świata. Dziewczynom nie wystarczyło zdobycie złota w Belgradzie, w Lille wygrały i tutaj mają brąz. Poprawiają się indywidualnie i stąd tutaj medal. – powiedział po finale trener Matusiński. Wyjątkowy wymiar medal w Londynie ma dla Justyny Święty, która przed kilkoma tygodniami nabawiła się urazu. - Rano po zebraniu z trenerem dowiedziałam się, że biegam. Sparaliżowało mnie to. – przyznała po finale Święty. Debiutantką w składzie była medalistka mistrzostw Europy do lat 23 z Bydgoszczy Aleksandra Gaworska. - Stres był ale większa była jeszcze wola walki. Nie mogłam zawieźć dziewczyny i trenera. To była niesamowita motywacja. – zapewniła Gaworska.

Agnieszka Chylińska w koszalińskim amfiteatrze

Film Ala, film:FB/Top Management - 13 Sierpnia 2017 godz. 5:00
"Forever Child" Agnieszki Chylińskiej jest zaskakującą i nieoczywistą wypowiedzią artystki, której twórczość najlepiej określa ukute przez nią hasło: "nigdy taka sama". Tym razem Agnieszka Chylińska połączyła rockową siłę swojego charakterystycznego głosu z nowoczesnym brzmieniem. Nawiązując do stylistyki z początków kariery i wplatając wyraziste elementy ulubionych nurtów muzycznych, artystka zaprosiła fanów w niezwykłą podróż. Dopełnieniem są osobiste, niezwykle emocjonalne teksty, które długo pozostaną w pamięci słuchaczy.