Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
wydarzenia

Widzisz pijanego kierowcę? Interweniuj!

Autor Ekoszalin za Instytutem Łukasiewicza 20 Lipca 2014 godz. 7:26
Rozmowa z mł. insp. Markiem Konkolewskim z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

Jaka powinna być wzorcowa reakcja kogoś, kto widzi, że za kierownicę chce wsiąść osoba pod wpływem alkoholu?

- Łatwiej nam zareagować, gdy widzimy,  że wsiada do samochodu obca osoba, która słania się na nogach. Również gdy na drodze widzimy osobę prowadzącą samochód wężykiem, a tym samym podejrzewamy, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu, coraz częściej powiadamiamy o tym fakcie policję. Jednak gdy taka sytuacja dotyczy osób najbliższych czy sąsiadów, kolegów, przyjaciół, dochodzi do tzw. zmowy milczenia. Nie będę przecież denuncjował swojego męża, żony, bo jak zadzwonię na policję, a współmałżonek wsiądzie do samochodu, to straci prawo jazdy, straci pracę i koniec końców wynikną z tego same problemy.

 

Ale możemy też sami powstrzymać bliską osobę, żeby nie wsiadła do samochodu.

- Tak, możemy, tylko że bywa to trudne. Już wcześniej powinniśmy się zastanowić, kto będzie odpowiedzialny za transport. Jest taka zasada: zanim zaczniemy spożywać alkohol, należy ustalić, kto za co odpowiada.

 

- Powiedział Pan, że coraz częściej zdarza się, że ludzie przekazują policji informacje o pijanych kierowcach…

Tak, coraz częściej, ponieważ takie zachowanie staje się społecznie coraz bardziej pożądane. Mamy świadomość, że na drogach giną niewinne osoby, i dlatego coraz częściej stosujemy w praktyce art. 243 § 1 Kodeksu postępowania karnego.

 

- To jest tzw. zatrzymanie obywatelskie.

Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. Nie jest to jednak prawny obowiązek, który ciąży na każdym obywatelu.

 

Jeśli widzimy taką sytuację i chcemy interweniować, do czego mamy prawo i co możemy zrobić?

- Możemy zadzwonić pod numer 112, poinformować policję.

 

Policja natychmiast zareaguje?

- Jeżeli to możliwe, wysyłamy patrol, żeby zatrzymać taką osobę. Staramy się ponadto wyprzedzić tego kierowcę, by móc ostrzec innych uczestników ruchu drogowego o niebezpieczeństwie – mrugamy światłami drogowymi bądź używamy sygnału dźwiękowego.

Media ostatnio bardzo mocno propagowały zachowanie pewnego młodego człowieka ze Szczecina, który zatrzymał dwóch pijanych mężczyzn jadących samochodem. Chłopak zatrzymał się, wyciągnął kluczyki ze stacyjki, doszło do lekkiej szarpaniny. Wspaniale zachowali się przy tym inni kierowcy, którzy widząc, co się dzieje, podjechali, zablokowali samochód ze wszystkich stron i udzielili wsparcia. Po pięciu minutach przyjechała policja.

Takie zachowanie to nie jest jednak nasz prawny obowiązek. To przede wszystkim uprawnienie, które przysługuje każdemu obywatelowi.

Następny artykuł

Czytaj też

Pijani kierowcy – szczególnie groźni w wakacje

Instytut Łukasiewicza - 8 Lipca 2014 godz. 11:27
Rozpoczęły się wakacje. Okres wypoczynku i urlopów to także czas, w którym pijani kierowcy najczęściej powodują wypadki.   Do niemal 21% wypadków w skali roku dochodzi właśnie w lipcu i sierpniu. Właśnie dlatego Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych prowadzi ogólnopolskie działania informacyjne pod hasłem „Powstrzymaj pijanego kierowcę”. Celem jest zmiana tolerancyjnej postawy Polaków wobec pijanych kierowców.   Jak pokazują badania, ponad 1/3 Polaków była świadkiem sytuacji, w której osoba pod wpływem alkoholu siada za kierownicę. Wciąż zbyt rzadko decydujemy się interweniować. Tymczasem PARPA przekonuje, że każdy z nas może powstrzymać pijanego kierowcę. Najprostszą formą reakcji jest telefon pod numer alarmowy 112. Policja podkreśla, że żadne zawiadomienie o pijanym kierowcy nie pozostanie bez reakcji.   Jeśli czujemy się na siłach, możemy sami spróbować powstrzymać pijanego kierowcę – zawsze pamiętając przede wszystkim o własnym bezpieczeństwie. Każdy obywatel ma prawo do tzw. zatrzymania obywatelskiego, czyli ujęcia przestępcy na gorącym uczynku. Możemy np. spróbować zabrać pijanemu kierowcy kluczyki, by uniemożliwić mu dalszą jazdę.   Właśnie w ten sposób postąpiła niedawno mieszkanka Katowic. Kobieta zauważyła pijanego kierowcę na stacji benzynowej. Kiedy mężczyzna wysiadł z samochodu, pani Aleksandra wyrwała mu z ręki kluczyki. Od razu powiadomiła też o zdarzeniu policję, która wysłała patrol i szybko ujęła nietrzeźwego kierowcę. Okazało się, że miał aż 3 promile alkoholu we krwi.   Z kolei w Rokicinach pijanego za kierownicą powstrzymał inny kierowca. 30-latek wykorzystał moment, gdy auto zwolniło, podbiegł do niego i wyrwał kluczyki ze stacyjki. Po zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy na miejsce przyjechał policyjny patrol. Mężczyzna był tak pijany, że nie mógł utrzymać równowagi.   To tylko dwa przykłady obywatelskiej postawy z ostatnich miesięcy. Każdy kolejny przypadek pokazuje, że pijanych kierowców można powstrzymać! Na stronie www.powstrzymaj.pl zachęcają do tego m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, przedstawiciele Kościoła i znani Polacy, np. Krzysztof Hołowczyc. Na stronie można także znaleźć praktyczne informacje na temat tego, jak reagować na pijanych kierowców oraz jak nie dopuścić, by ktoś usiadł za kierownicę po alkoholu.