Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
sport

Koszalińska piłka o "zamknięciu stadionów"

Autor Artur Rutkowski / fot. naszemiasto.poznan.pl 29 Listopada 2013 godz. 11:02
27 listopada komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński zwrócił się do prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewa Bońka i spółki T-Mobile Ekstraklasa, by zakazały udziału kibiców gości w meczach ekstraklasy do końca sezonu. Wczoraj odpowiedzi negatywnej w tej sprawie udzielił prezes PZPN Zbigniew Boniek. My zapytaliśmy ludzi związanych z koszalińską piłką, co sądzą o planowanym zakazie.

Zenek Bednarek, prezes Bałtyk Koszalin:
- Zamykanie stadionów, nic nie zmieni, a wręcz przeciwnie odniesie to odwrotny skutek. Uważam, że są zbyt małe kary, powinny one pokrywać koszty remontów stadionów. Ponadto kary są nieegzekwowane. Potem i tak Ci ludzie z powrotem pojawiają się na stadionach. Powinno to być unormowane prawnie. Walka powinna być prowadzona przez policję, a nie ochroniarzy.


Jarosław Burzak, prezes Gwardia Koszalin:
- Trudno zrozumieć, że w ogóle w sporcie można taką idee próbować realizować. Powstaje zatem pytanie, czy w ogóle organizować imprezy sportowe, jeżeli mają się one odbywać bez udziału kibiców. Jest to irracjonalne krótko mówiąc.


Maciej Kazimierowicz, Błękitni Stargard Szczeciński:
- Uważam, że taka decyzja wpłynęłaby negatywnie na całe środowisko piłkarskie. Faktycznie jednak sytuacja na stadionach jest czasami fatalna. Moim zdaniem powinniśmy wziąć przykład z Anglików, którzy idealnie poradzili sobie z tym problemem.


Aleksander Karbowiak, Gwardia Koszalin::
- Oczywiście w pewnym stopniu poprawi to sytuacje na trybunach, lecz spójrzmy na to z innej strony. Kibice, którzy przyjechali za swoją drużyna muszą się gdzieś podziać, skoro stadiony będą zamknięte. Może to doprowadzić do dewastacji dóbr miejskich więc, pozbywając się jednego problemu automatycznie tworzy się nowy.


Maciej Dulewicz, Bałtyk Koszalin:
- Jestem przeciwny tej decyzji, bo jak nie wejdą na stadion to będą czekać na kibiców drugiej drużyny pod stadionem albo ustawią się na popularną "ustawkę"


Przemysław Saliwon, Gwardia Koszalin:
- Uważam, że byłoby jeszcze gorzej, bo kibice buntowaliby się. Zamknięcie stadionów dla kibiców gości to coś niesprawiedliwego, bo wtedy dwunastego zawodnika miałaby tylko drużyna gospodarzy.

 

Norbert Dondera, Gwardia Koszalin:
- Oczywiście, że nie poprawi to sytuacji na trybunach. Nie po to budujemy nowe piękne stadiony, żeby je zamykać dla kibiców. Piłka nożna jest sportem widowiskowym. Fanów zarówno gości jak i gospodarzy powinno być jak najwięcej, a problem bezpieczeństwa, leży w Polskim słabym systemie prawnym. Dlatego nie sądzę, że nie wpuszczanie kibiców na stadiony poprawi bezpieczeństwo.

 

Łukasz Duszkiewicz, Bałtyk Koszalin:
- Najlepiej zastosować wysokie kary finansowe i to powinno załatwić sprawę, tak jak poradzili sobie z tym problemem w Anglii, gdzie "kibol" dostaje po parę tysięcy.

 

Daniel Wojciechowski, Gwardia Koszalin:
- Piłka nożna jest dla kibiców. Zamykanie stadionów dla przyjezdnych nie jest odpowiednim rozwiązaniem.

 

Sebastian Ginter, Gwardia Koszalin:
- Myślę, że jeśli chodzi o kwestie związane z bezpieczeństwem, to na pewno poprawiłoby to sytuację na stadionach, gdyż nie dochodziłoby do bójek między kibicami obydwu drużyn. Z kolei, jeśli wziąć pod uwagę aspekt czysto sportowy, to uważam, że to nie najlepszy pomysł, ponieważ każdy piłkarz chce grać dla swoich kibiców (nawet na wyjeździe) i wszyscy wiemy, że im więcej kibiców przebywa na stadionie, tym lepiej się gra zawodnikom.

 

Karol Balcerek, Gwardia Koszalin:
- Moim zdaniem jest to bez sensu, ponieważ kibic to dwunasty zawodnik każdej drużyny, więc nie powinno się osłabiać jednej z drużyn tylko dla tego, że zdażyło, im się złamać przepisy.

Poprzedni artykuł

Czytaj też

Koszalińska "piłka" o Nawałce

Artur Rutkowski / fot. gwizdek24.se.pl - 28 Października 2013 godz. 20:54
W sobotę 26 października Polski Związek Piłki Nożnej ze Zbigniewem Bońkiem na czele podjął decyzję, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski zostanie Adam Nawałka. Zastąpił zwolnionego w niesławie Waldemara Fornalika. Postanowiliśmy zapytać ludzi koszalińskiej piłki, co sądzą o tej decyzji. Mirosław Skórka (były trener m.in. Gwardii Koszalin): - Trzeba przyznać, że na tę chwilę w Polsce nie ma żadnego wielkiego trenera z autorytetem, który mógłby to towarzystwo zebrać. Jednak jest to chyba dobry wybór z tego względu, że Nawałka jako szkoleniowiec ma charyzmę, ma swoje zdanie, nie boi się jego przedstawiać podopiecznym. Uważam, że zawodnicy w kadrze są w pewnym sensie "rozpuszczeni", za dużo jest "gwiazd". Zamiast zająć się grą i treningami, część z piłkarzy zajęła się występami w reklamach. Mam nadzieje, że nowy trener pobudzi kadrowiczów do wzmożonej pracy, a w rezultacie lepszej gry.   Wojciech Polakowski (trener Bałtyk Koszalin, III liga Bałtycka): Uważam, że nowy trener niewiele zmieni, mieliśmy już podobną sytuację w Kadrze Narodowej i wtedy też się to nie sprawdziło. Życzę Adamowi Nawałce jak najlepiej, ale uważam, że kadrą powinien rządzić szkoleniowiec zagraniczny, natomiast Nawałka być jego asystentem.   Tadeusz Żakieta (trener Gwardii Koszalin, III liga Bałtycka): - Byłem za opcją zagranicznego trenera. Co do Nawałki, obawiam się, że będzie to podobny szkoleniowiec, co Fornalik. Jak sobie poradzi? To zweryfikują wyniki drużyny i to czy uda się osiągnąć cel jaki postawi przed nim PZPN, a będzie to zapewne awans do mistrzostw Europy 2016.    Marcin Bednarek (II trener Bałtyk Koszalin, III liga Bałtycka): - Myślę, że to bardzo dobry wybór. Nawałka jest bardzo dobrym trenerem, zna specyfikę naszych piłkarzy. Teraz trzeba dać jemu czas i spokój, a wyniki same przyjdą.   Łukasz Drożdżal (II trener Gwardia Koszalin, III liga Bałtycka) - Z Polskich trenerów jest to możliwie najlepszy wybór. Nawałka ma charyzmę, lubi porządek i ład. Potrafi stworzyć taką atmosferę, by każdy słuchał i wykonywał polecenia. Sztuką jest zrobić z małego coś wielkiego, a to właśnie czyni w Górniku Zabrze. Może zrobi "coś wielkiego" z reprezentacją. Na to liczę.   Jacek Magdziński (napastnik Gwardia Koszalin, III liga Bałtycka): - Jest to charyzmatyczny człowiek, który rządzi w Górniku twardą ręka, ponieważ ma swoich piłkarzy na co dzień w klubie. Nigdy jednak nie był selekcjonerem. Wydaje mi się, że kadrze potrzebny jest trener z nazwiskiem i doświadczeniem selekcjonerskim, nie tylko typowo trenerskim. Obym się mylił, ale wydaje mi się, że owa nominacja skończy się tak jak z ostatnimi polskimi trenerami - bez sukcesów.   Damian Miętek (pomocnik Gwardia Koszalin, III liga Bałtycka): Sądzę, że jest to dobry wybór i myślę, że ten trener zrobi porządki w kadrze.   Maciej Kazimierowicz (pomocnik Błękitni Stargard Szczeciński, II liga grupa zachodnia): - Uważam, że może wydarzyć się podobna sytuacja do tej, kiedy PZPN zatrudnił Fornalika. Po sukcesach w klubie niekoniecznie muszą one nastąpić w reprezentacji. Sądzę jednak, że Nawałka jest dobrym i doświadczonym szkoleniowcem. Cieszy mnie, że trenerem kadry został Polak.   Maciej Dulewicz (bramkarz Bałtyk Koszalin, III liga Bałtycka): - Nie wiem, nie mam zdania w tej sprawie. Myślę jednak, że rodzimy szkoleniowiec nie jest wstanie ogarnąć kadry tak, żebyśmy zaczęli wygrywać na arenie międzynarodowej. Trenerem powinien zostać ktoś z zagranicznym sukcesami.    Daniel Wojciechowski (pomocnik Gwardia Koszalin, III liga Bałtycka): - Moim zdaniem selekcjonerem kadry powinien być trener z dużym autorytetem, aby miał posłuch zawodników typu Lewandowski, Błaszczykowski itp. Czy Nawałka taki ma? Wątpię, ale skoro już jest selekcjonerem to dajmy mu czas, a ten pokaże czy będzie potrafił scalić reprezentację.   Sebastian Ginter (pomocnik Gwardia Koszalin, III liga Bałtycka): - Sądzę, że to była jedyna słuszna decyzja Bońka. Wybrał trenera, którego domagała się opinia społeczna, i który jest teraz jednym z najlepszych jak nie najlepszym trenerem w kraju. Myślę jednak, że lepszym wyborem byłby ktoś z większym doświadczeniem międzynarodowym (np. Engel)   Mateusz Bień (pomocnik Gwardia Koszalin, III liga Bałtycka): - Myślę, że będzie to co za trenera Formalka   Aleksander Karbowiak (junior Gwardia Koszalin, Liga Wojewódzka Juniorów Starszych): - Moim zdaniem to kiepski wybór. Kolejny selekcjoner, który nic nie wniesie do reprezentacji   Nowy, 56-letni szkoleniowiec obowiązki obejmie 1 listopada 2013 roku. Jego debiutem będzie mecz ze Słowacją, który 15 listopada odbędzie się we Wrocławiu.