Zespół w międzyczasie stał się kwintetem ( z dalszej współpracy zrezygnował Sebastian „Strychu” Strycharczuk ) i zaczął nieco poszerzać repertuar. W najbliższą sobotę pięciu muzyków zagra utwory, które mieli w swoim koncertowym i studyjnym repertuarze Beatlesi, ale nie wszystkie z nich są ich autorstwa. Z nowych propozycji pojawią się stare ale jare rock'n'rolle, takie jak „Money”,, „Hippy Hippy Shake”, „Babe it's You", „Be-Bop-A- Lula”.
Będą także nowe w repertuarze Derzuków beatlesowe pewniaki: „I am The Walrus”, Hey Bulldog” czy „If I Needed Someone”. Zespół jest przygotowany na około dwugodzinny koncert, który ma szansę zaczarować miłośników brzmień z lat 60-tych. Szczególnie zaprasza wszystkich tych, którzy z różnych względów nie pojawią się na koncercie Sir Paula McCartneya w Warszawie.
Derzuki, Pub Graal, 8 czerwca, godzina 19:30