Wybór ostatniej trasy miał symboliczne znaczenie. Właśnie do Wiednia poleciał 17 marca 2004 roku pierwszy Embraer E170 w barwach LOT-u. Polski przewoźnik jako pierwszy na świecie rozpoczął komercyjną eksploatację tego modelu.
Premierowy rejs wykonała maszyna SP-LDA, która dotarła do Warszawy 8 marca 2004 roku z zakładów Embraera w Brazylii. Samolot mógł zabrać 70 pasażerów i pozostawał we flocie LOT-u do 2014 roku.
– To symboliczna klamra i zamknięcie pewnego rozdziału – podkreślił Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy PLL LOT, w komunikacie przewoźnika. W pożegnalnej wypowiedzi dziękował załogom, mechanikom i pasażerom za ponad dwie dekady wspólnej historii.
E170 obsługiwały połączenia krajowe i europejskie, między innymi do Pragi, Kopenhagi i Budapesztu. Według danych LOT-u dziesięć użytkowanych samolotów pokonało łącznie ponad 230 mln kilometrów, spędzając w powietrzu ponad 455 tys. godzin.
Poszczególne maszyny były skonfigurowane do przewozu od 70 do 76 pasażerów. Charakterystyczny układ kabiny 2+2 oznaczał dwa fotele po każdej stronie przejścia i brak miejsc środkowych. Wyposażenie obejmowało również ruchome zagłówki oraz schowki na bagaż podręczny.
Jak przypomina przewoźnik, E170 był pierwszym samolotem w jego flocie wyposażonym w winglety – uniesione końcówki skrzydeł ograniczające opór powietrza i zużycie paliwa. Był też pierwszą maszyną LOT-u z całkowicie elektronicznym systemem sterowania „fly by wire”.
Niektóre egzemplarze wyróżniały się specjalnymi malowaniami. SP-LDC promował Małopolskę motywem „Damy z gronostajem”, a SP-LDI nosił barwy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ostatni pasażerski E170 LOT-u, SP-LDH, promował wcześniej film „Samoloty 2”. Z kolei SP-LDF był rozpoznawalny dzięki malowaniu „Ptasie mleczko”.
Pożegnanie dotyczy modelu E170. LOT nadal wykorzystuje Embraery E175, E190, E195 oraz najnowsze E195-E2. Samoloty brazylijskiego producenta pozostają więc częścią floty obsługującej połączenia przewoźnika.