Według komunikatu Policji do godz. 6.00 w niedzielę odnotowano 275 zdarzeń, w których funkcjonariusze prowadzą czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. W toku działań zatrzymano dotychczas 117 osób.

Akcja obejmuje całą Polskę. Jej celem jest zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz pracownikom placówek oświatowych. Policjanci wyjaśniają zgłoszone zdarzenia, a jednocześnie całodobowo monitorują sieć i reagują na kolejne zgłoszenia.
- Będziemy utrzymywać stan kontroli do czasu, kiedy będzie to niezbędne - powiedział Donald Tusk podczas niedzielnej konferencji.
Premier poinformował, że działania prowadzone są również w weekend: zarówno w okolicach szkół, jak i w placówkach, które pracują w soboty i niedziele. Według przedstawionych informacji w niedzielę, 11 października, w działania zaangażowanych jest około 10 tys. policjantów.
Na poniedziałek, 12 października, planowane jest zaangażowanie 20 tys. funkcjonariuszy oraz kolejne kontrole w szkołach na wszystkich poziomach edukacji. Szef rządu przypomniał także, że w piątek, 9 października, o bezpieczeństwo dbało 40 tys. policjantów.
Donald Tusk mówił również o trzech grupach osób, na które służby zwracają uwagę. W jego ocenie są to:
osoby wykazujące fascynację przemocą, w tym ideologią faszystowską;
osoby, które czerpią inspiracje do swoich działań ze świata gier komputerowych;
osoby, których aktywność została wywołana rozgłosem wokół tematu.
Policja w swoim komunikacie podkreśla, że prowadzone czynności dotyczą zdarzeń, w których występuje uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.
Zwiększenie liczby patroli w rejonie szkół oraz kontroli wewnątrz placówek rząd zapowiedział już 8 października, w reakcji na akty przemocy w szkołach. Informację o tych działaniach opublikowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.