Koszalin, Poland
sport

Z Białogardu do UFC! Damian Piwowarczyk wygrał przez TKO w Las Vegas i zdobył kontrakt

Autor Art, fot. print screen 4 godziny temu
Damian Piwowarczyk osiągnął jeden z największych sukcesów w swojej sportowej karierze. Zawodnik z Białogardu pokonał niepokonanego wcześniej Emilio Quissuę podczas gali Dana White’s Contender Series w Las Vegas. Efektowne zwycięstwo zapewniło Polakowi kontrakt z UFC.

Pojedynek w kategorii półciężkiej odbył się w nocy z wtorku na środę w Meta Apex w Las Vegas. Był pierwszą walką siódmej gali dziesiątego sezonu Dana White’s Contender Series.

Zwycięstwo pięć sekund przed końcem rundy

Emilio Quissua od początku wywierał presję, zajmował środek klatki oraz atakował kopnięciami i prostymi ciosami. Piwowarczyk przetrwał trudniejszy fragment walki, a następnie zaczął coraz skuteczniej odpowiadać.

Decydująca akcja nastąpiła pod koniec pierwszej rundy. Mocny prawy prosty Polaka powalił przeciwnika na matę. Białogardzianin ruszył z serią kolejnych uderzeń, po których sędzia Herb Dean przerwał pojedynek.

Damian Piwowarczyk zwyciężył przez techniczny nokaut dokładnie w czasie 4 minut i 55 sekund pierwszej rundy – zaledwie pięć sekund przed gongiem. Quissua poniósł tym samym pierwszą porażkę w zawodowej karierze.

Dana White przyznał Polakowi kontrakt

Dana White’s Contender Series nie jest regularną galą UFC. To cykl wydarzeń, podczas których zawodnicy próbują przekonać szefa największej organizacji MMA na świecie, że zasługują na miejsce w jej składzie. Samo zwycięstwo nie zawsze gwarantuje podpisanie umowy.

W przypadku Piwowarczyka nie było jednak wątpliwości. Dana White docenił sposób, w jaki Polak odwrócił przebieg trudnego pojedynku, i oficjalnie przyznał mu kontrakt.

– Gratulacje, jesteś w UFC – ogłosił szef organizacji.

Podczas tej gali umowy z UFC otrzymało łącznie sześciu zawodników.

Od gali w Białogardzie do największej organizacji MMA

Damian Piwowarczyk pochodzi z Białogardu i walczy pod pseudonimem „Damsyn”. Drogę do największych organizacji rozpoczynał między innymi podczas lokalnych gal. To właśnie na wydarzeniu Runda 10 w Białogardzie wywalczył przepustkę do KSW.

W największej polskiej organizacji został jednym z czołowych zawodników kategorii półciężkiej. W 2024 roku dotarł do finału turnieju o mistrzowski pas, w którym przegrał niejednogłośną decyzją z Rafałem Haratykiem.

Po zwycięstwie nad Emilio Quissuą bilans 29-letniego Piwowarczyka wynosi 12 wygranych i cztery porażki.

„Marzenia się spełniają”

Po walce zawodnik nie ukrywał emocji.

– Czuję się niesamowicie. Myślałem o UFC, odkąd zacząłem uprawiać sporty walki. Marzenia się spełniają – powiedział Damian Piwowarczyk.

Białogardzianin przyznał również, że prawdopodobnie doznał urazu stopy i musi przejść badania. Jeśli stan zdrowia pozwoli, chciałby wrócić do klatki za trzy lub cztery miesiące, być może już w styczniu 2027 roku.

Najważniejsze jest już jednak przesądzone – Damian Piwowarczyk został zawodnikiem UFC. Teraz przed białogardzianinem przygotowania do debiutu w największej organizacji mieszanych sztuk walki na świecie.