Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę ciągnika rolniczego marki Ursus. Za kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec powiatu koszalińskiego.
Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie blisko 4 promile alkoholu. Po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach okazało się również, że nie posiada on wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami.
Na tym interwencja się nie zakończyła. Podczas wykonywania czynności służbowych 50-latek miał obiecać policjantom korzyść majątkową w zamian za odstąpienie od dalszych działań i umożliwienie mu oddalenia się z miejsca kontroli.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. Trafił on do policyjnego aresztu, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
Mieszkaniec powiatu koszalińskiego usłyszał zarzut z art. 229 § 3 Kodeksu karnego, dotyczący udzielenia obietnicy korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z wykonywaniem tej funkcji. Zarzucany czyn jest zagrożony karą do 10 lat pozbawienia wolności.
50-latek ma również odpowiedzieć za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. W sprawie prowadzone jest śledztwo, a o dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Interwencja policjantów pozwoliła wyeliminować z ruchu kierującego, który mógł stwarzać poważne zagrożenie dla innych osób. Alkohol drastycznie ogranicza refleks, zdolność oceny sytuacji i panowanie nad pojazdem. Na drogach nie może być przyzwolenia na tak nieodpowiedzialne zachowanie.