Pierwszego z kierujących zatrzymali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. Na ulicy Syrenki skontrolowali 46-letniego mężczyznę prowadzącego samochód marki Renault.
Podczas sprawdzania jego danych okazało się, że wcześniej wydano wobec niego decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
Taka sytuacja nie jest równoznaczna z zapomnieniem dokumentu prawa jazdy. Cofnięcie uprawnień oznacza, że kierujący nie ma prawa prowadzić pojazdów. Jeżeli mimo obowiązującej decyzji wsiada za kierownicę na drodze publicznej, popełnia przestępstwo określone w art. 180a Kodeksu karnego.
Grozi za nie grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat. W przypadku skazania sąd orzeka również zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Kilka godzin później policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji I w Koszalinie zatrzymali kolejnego kierującego. Za kierownicą Mercedesa siedział 47-letni mieszkaniec Koszalina.
Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyznę obowiązywał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz został prawomocnie orzeczony przez Sąd Rejonowy w Koszalinie.
Niestosowanie się do sądowego zakazu jest przestępstwem z art. 244 Kodeksu karnego. Grozi za nie kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Przepisy obowiązujące od 29 stycznia 2026 roku zaostrzyły konsekwencje łamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. W przypadku skazania za taki czyn sąd co do zasady orzeka dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ustawa przewiduje możliwość odstąpienia od tej zasady jedynie w wyjątkowym przypadku uzasadnionym szczególnymi okolicznościami.
Sprawca musi się również liczyć z obowiązkowym świadczeniem pieniężnym w wysokości co najmniej 10 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. O karze i pozostałych konsekwencjach wobec zatrzymanego 47-latka zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają, że zarówno decyzja o cofnięciu uprawnień, jak i prawomocny zakaz sądowy wykluczają możliwość legalnego prowadzenia pojazdów. W obu przypadkach zlekceważenie obowiązujących ograniczeń oznacza odpowiedzialność karną.
Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole. Sprawdzają podczas nich nie tylko trzeźwość kierujących i stan techniczny pojazdów, lecz także posiadane uprawnienia oraz obowiązujące zakazy.
Komunikat dla osób liczących na to, że „jakoś się uda”, jest prosty: zakaz nie jest sugestią. Policjanci kontrolują, reagują i kierują sprawy świadomego łamania prawa do sądu.