Martwego rysia znaleziono 7 sierpnia 2026 roku w rzece Kokna. Sześć dni później, 13 sierpnia, Prokuratura Rejonowa w Drawsku Pomorskim wszczęła śledztwo dotyczące zabicia zwierzęcia.
Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, podczas wstępnych czynności znaleziono fragmenty pocisku pochodzącego z broni myśliwskiej. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że właśnie od strzału mogło zginąć zwierzę.

Ryś jest w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową. Śledztwo prowadzone jest w kierunku czynów określonych w art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt oraz art. 181 § 3 Kodeksu karnego.
Postępowanie dotyczy zabicia zwierzęcia znajdującego się pod ochroną i wyrządzenia w ten sposób istotnej szkody w przyrodzie. Za taki czyn może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Informację o wszczęciu śledztwa przekazała prokurator Ewa Dziadczyk, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Na obecnym etapie postępowania nie przedstawiono informacji o osobie odpowiedzialnej za zabicie zwierzęcia.