Polki wygrały kolejne partie 25:18, 28:26 i 25:20. Choć wynik wskazuje na pewne zwycięstwo, najwięcej emocji przyniósł drugi set, w którym Francuzki były bardzo blisko doprowadzenia do remisu.
Stefano Lavarini mocno zmienił skład w porównaniu z inauguracyjnym meczem przeciwko Ukrainie. Roszady nie przeszkodziły Biało-Czerwonym w efektownym rozpoczęciu spotkania.

Polki szybko objęły prowadzenie 4:0, a następnie systematycznie powiększały przewagę. Po asie serwisowym Magdaleny Jurczyk było już 20:10. Francuzki zdołały jeszcze zmniejszyć straty, jednak końcówka należała do gospodyń. Dwa skuteczne ataki Julity Piaseckiej pomogły zamknąć pierwszą partię wynikiem 25:18.
Druga odsłona miała zupełnie inny przebieg. Francuzki prowadziły 4:1, a później odskoczyły na pięć punktów – 11:6. Polki nie straciły jednak spokoju. Przy zagrywkach Julity Piaseckiej odrobiły straty i doprowadziły do remisu 12:12.

Największe emocje przyszły w samej końcówce. Francja przy stanie 24:23 miała piłkę setową, ale Paulina Damaske doprowadziła do gry na przewagi. Rywalki popełniły w decydujących akcjach kosztowne błędy, a Biało-Czerwone zwyciężyły 28:26.

To właśnie ta partia najlepiej pokazała odporność psychiczną polskiego zespołu. Nawet w trudnym momencie gospodynie nie pozwoliły rywalkom przejąć kontroli nad meczem.
W trzecim secie Polki szybko zbudowały przewagę i prowadziły między innymi 15:9. Francuzki próbowały jeszcze wrócić do gry, zmniejszając stratę do trzech punktów, ale końcówka ponownie należała do zespołu Stefano Lavariniego.

Piłkę meczową wywalczyła Julita Piasecka, a spotkanie zakończył punktowy blok Polek. Biało-Czerwone wygrały trzecią partię 25:20 i cały mecz 3:0.
Najwięcej punktów dla Polski zdobyła Julia Szczurowska – 20. Julita Piasecka dołożyła 14. Polki były skuteczniejsze w ataku i lepiej punktowały blokiem, wygrywając w tym elemencie 11:9.
Po dwóch dniach memoriału Polska i Włochy mają na koncie po dwa zwycięstwa. Biało-Czerwone wcześniej pokonały Ukrainę 3:0, natomiast Włoszki wygrały z Francją 3:0 i Ukrainą 3:1.
W czwartek, 13 sierpnia, obie niepokonane reprezentacje zmierzą się w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie. Spotkanie zaplanowano na godzinę 18.00 i wyłoni triumfatorki turnieju.
Koszaliński memoriał jest dla reprezentacji Polski ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającymi się 21 sierpnia mistrzostwami Europy. Dwa zwycięstwa bez straty seta pokazują, że forma Biało-Czerwonych rośnie w najważniejszym momencie przygotowań.
Polska – Francja 3:0 (25:18, 28:26, 25:20)