Zgłoszenie otrzymali ratownicy dyżurni Zachodniopomorskiej Grupy Interwencyjnej Środowiskowo-Lekarskiego WOPR. Po dotarciu na miejsce zastali dwie osoby objęte interwencją oraz osobę, która zaalarmowała służby.
Wszyscy znajdowali się już poza wodą. W chwili przyjazdu ratowników nie występowało bezpośrednie zagrożenie utonięciem.
Czynności prowadzili policjanci oraz strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Po krótkim czasie na miejsce dotarł również Zespół Ratownictwa Medycznego. Nie podano informacji, aby którakolwiek z osób wymagała przewiezienia do szpitala.
Sytuacja w Chłopach pokazuje, jak ważna jest czujność osób wypoczywających nad wodą. Jeżeli zachowanie kąpiących się może wskazywać na zagrożenie, warto reagować natychmiast. W takich przypadkach lepiej wezwać pomoc i przekonać się, że nie jest potrzebna, niż zareagować za późno.
Misję niesienia pomocy przez Środowiskowo-Lekarskie WOPR na terenie województwa zachodniopomorskiego wspiera Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki.