Kierowcy zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
Do pierwszej kontroli doszło w centrum Koszalina przy ulicy Zwycięstwa. Uwagę policjantów zwrócił osobowy Nissan, którego kierowca nie utrzymywał prawidłowego toru jazdy.
Funkcjonariusze podejrzewali, że osoba siedząca za kierownicą może znajdować się pod wpływem alkoholu, dlatego zatrzymali samochód do kontroli.
Nissanem kierował 29-letni mężczyzna. Policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
Do kolejnego zatrzymania doszło w Sianowie. Tym razem podejrzenia policjantów wzbudził sposób jazdy kierowcy Opla. Samochód również nie utrzymywał właściwego toru jazdy.
Badanie alkomatem wykazało, że 31-letni kierujący miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Podczas sprawdzania jego danych w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna posiada aktywny, sześcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
31-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu odpowie przed sądem. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Pomimo licznych apeli i prowadzonych działań profilaktycznych policjanci niemal każdego dnia zatrzymują osoby, które decydują się prowadzić po alkoholu.
Każdy nietrzeźwy kierowca może stać się sprawcą tragicznego wypadku. Swoim zachowaniem naraża nie tylko siebie, ale także pasażerów, innych kierujących, rowerzystów oraz pieszych.
Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet niewielka ilość może mieć wpływ na zdolność bezpiecznego prowadzenia pojazdu.
Koszalińscy policjanci zapowiadają, że kontrole trzeźwości będą nadal prowadzone z pełną stanowczością. Ich celem jest eliminowanie z ruchu osób, które świadomie łamią przepisy i stwarzają zagrożenie dla życia oraz zdrowia innych uczestników ruchu.
Funkcjonariusze przypominają, że po alkoholu nie należy wsiadać za kierownicę. Warto wybrać taksówkę, komunikację publiczną, poprosić o pomoc trzeźwego kierowcę albo pozostawić samochód i wrócić po niego później.
Jedna odpowiedzialna decyzja może zapobiec tragedii i uratować czyjeś życie.