Niechlubnym rekordzistą okazał się 58-letni kierowca Nissana, zatrzymany w miejscowości Dobrzyca. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W takim stanie prowadzenie samochodu stanowi ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Kolejnym zatrzymanym był 26-letni kierujący Fordem. W jego przypadku alkomat wskazał 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna również zdecydował się prowadzić pojazd mimo znacznego stanu nietrzeźwości.

Do następnych trzech zatrzymań doszło na terenie Koszalina i Bobolic. Policjanci zatrzymali tam kierujących, którzy znajdowali się po użyciu alkoholu. Choć poziom alkoholu w ich organizmach był niższy, także oni nie powinni byli siadać za kierownicą. Nawet niewielka ilość alkoholu obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko spowodowania wypadku.

Wszyscy zatrzymani stracili już uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Grożą im wysokie kary finansowe, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a w przypadku kierowania w stanie nietrzeźwości także kara pozbawienia wolności.

Poranne działania po raz kolejny pokazują, jak ważna jest obecność policjantów na drogach. Każdy nietrzeźwy kierowca wyeliminowany z ruchu to potencjalnie uratowane zdrowie, a nawet życie innych osób, kierowców, pasażerów, pieszych i rowerzystów.

Policjanci zapowiadają, że podobne kontrole będą prowadzone cyklicznie. Nie będzie taryfy ulgowej dla osób, które lekceważą przepisy i stwarzają zagrożenie na drogach.
Apel pozostaje niezmienny: jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę. Warto zorganizować bezpieczny powrót do domu, skorzystać z taksówki, komunikacji lub poprosić o pomoc trzeźwą osobę. Jedna odpowiedzialna decyzja może zapobiec tragedii.