Koszalin, Poland
sport

FAME MMA 31 w Koszalinie za nami. Alan Kwieciński wygrał Fight Club Tournament i BMW M5

Autor Art, fot. FB/HWS Koszalin godzinę temu
Koszalin ponownie znalazł się w centrum freak-fightowych emocji. Gala FAME MMA 31, zorganizowana 9 maja 2026 roku w Hali Widowiskowo-Sportowej, była powrotem federacji do miasta, w którym w 2018 roku odbyła się pierwsza gala FAME. Tym razem głównym punktem wydarzenia był Fight Club Tournament, ośmioosobowy turniej boksu w małych rękawicach, którego stawką było luksusowe BMW M5.

Największym zwycięzcą wieczoru został Alan „Alanik” Kwieciński. W finale turnieju pokonał Josefa Bratana przez niejednogłośną decyzję sędziów i to właśnie on opuścił Koszalin jako triumfator Fight Club Tournament. Finał nie był najbardziej szaloną walką gali, ale miał ogromny ciężar sportowy i emocjonalny. Po ogłoszeniu werdyktu Kwieciński nie krył wzruszenia.

 

Droga Alana do zwycięstwa nie była łatwa. Najpierw pokonał Pawła „Scarface” Bombę, a następnie w półfinale, po dogrywce, okazał się lepszy od Akopa Szostaka. W decydującym starciu z Josefem Bratanem postawił na aktywność, presję i większą inicjatywę, co ostatecznie przekonało dwóch z trzech sędziów.

Dużo emocji dostarczyły już wcześniejsze walki turniejowe. Josef Bratan awansował do półfinału po dogrywce z Brajanem „Bojanem” Bojanko, a następnie pokonał Pawła Bombę, który wskoczył do półfinału jako zastępstwo za Don Kasjo. Z kolei Kasjusz „Don Kasjo” Życiński wygrał ćwierćfinał z Robertem Karasiem po dogrywce i niejednogłośnej decyzji, ale później nie kontynuował udziału w turnieju.

 

Jednym z najważniejszych punktów gali był także rewanż Mateusza „Don Diego” Kubiszyna z Denisem „Bad Boyem” Załęckim. Po trzech rundach zwyciężył Kubiszyn przez jednogłośną decyzję sędziów. Walka miała spokojniejszy przebieg, niż wielu kibiców mogło oczekiwać, ale nie zabrakło fauli, ostrzeżeń i odjętych punktów po stronie Załęckiego.

W kolejnym mocnym superfighcie Michał „Matrix” Królik pokonał Dawida „Crazy’ego” Załęckiego większościową decyzją sędziów. Starcie w formule K-1 w małych rękawicach było dynamiczne, twarde i pełne wymian, a o końcowym wyniku zdecydowała m.in. większa skuteczność Matrixa oraz liczenie w trzeciej rundzie.

Na gali kibice zobaczyli również zwycięstwo duetu Karabin & Niezniszczalny nad parą Sportowy Brat & Wieszjo w pierwszej rundzie, wygraną Remiego „Polaczka” Neugebauera nad Denisem „Deddym” Laskowskim oraz triumf Jarosława „Koziołka” Kozieła nad Jackiem „Muranem” Murańskim w walce rezerwowej turnieju.

FAME MMA 31 było wydarzeniem, które mocno nawiązało do początków federacji. Koszalin ponownie stał się miejscem dużej gali, a turniejowa formuła dodała wieczorowi dramaturgii. Były dogrywki, kontrowersje, zaskakujące rozstrzygnięcia, emocjonalny finał i nagroda, która od początku elektryzowała kibiców.

Najważniejsze rozstrzygnięcie jest jednak jedno: Alan Kwieciński wygrał Fight Club Tournament w Koszalinie i zdobył BMW M5. Dla wielu był to sensacyjny finał wieczoru, który na długo zostanie zapamiętany przez fanów freak-fightów.