Dyrektor, czyli ktoś więcej niż zarządca
W ogłoszeniu konkursowym wprost zapisano, że przyszły dyrektor ma kierować działalnością biblioteki, reprezentować ją na zewnątrz i odpowiadać za całość spraw programowych, organizacyjnych i finansowych. Będzie też sprawował nadzór nad filiami i rozwijał działania promocyjne, współpracę z organizacjami pozarządowymi, środowiskami twórczymi i instytucjami działającymi w kulturze, edukacji czy nauce.
W skrócie: miasto szuka osoby, która z jednej strony potrafi trzymać instytucję w ryzach formalnych, a z drugiej ma wizję, jak biblioteka ma wyglądać i działać w najbliższych latach.
Wymagania: twarde minimum i miękkie kompetencje
Warunki formalne są dość jednoznaczne: magister, co najmniej 5 lat stażu, w tym 3 lata na stanowisku kierowniczym, pełnia praw publicznych, niekaralność, stan zdrowia pozwalający na pracę na stanowisku kierowniczym. Do tego obywatelstwo polskie.
Ale równie ciekawe są wymagania „pożądane”, bo pokazują, jaką bibliotekę wyobraża sobie organizator. Mile widziane są kierunki humanistyczne (np. bibliotekoznawstwo, kulturoznawstwo, filologia polska), studia podyplomowe z zarządzania instytucjami kultury, znajomość systemów bibliotecznych, doświadczenie w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, w tym unijnych, oraz dobra orientacja w przepisach – od finansów publicznych po prawo zamówień publicznych.
Nie da się ukryć: w tle pojawia się bardzo współczesny model dyrektora, menedżera i lidera zespołu, a nie tylko „strażnika regałów”.
Najważniejsze: koncepcja na cztery lata
W konkursie liczy się przede wszystkim pomysł na bibliotekę. Kandydaci muszą przygotować autorską koncepcję programowo-organizacyjną funkcjonowania KBP na 4 lata, uwzględniającą realia finansowe i możliwość pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz. Dokument ma mieć maksymalnie 10 stron i zostać złożony w wersji papierowej oraz elektronicznej (DOC/PDF).
To właśnie ten element pokaże, czy ktoś chce bibliotekę „utrzymać”, czy „rozwinąć” – i w którą stronę. Czy ma to być przede wszystkim instytucja lokalna, bliska mieszkańcom, czy może mocniej nastawiona na projekty, partnerstwa, granty i mocniejszą obecność w regionie? A może jedno i drugie?
Kiedy decyzja?
Konkurs ma zostać rozstrzygnięty do 31 maja 2026 roku. Postępowanie przeprowadzi komisja konkursowa, którą prezydent powoła odrębnym zarządzeniem; zostanie też przygotowany regulamin i harmonogram prac komisji.
Gdzie składać dokumenty i gdzie dopytać?
Oferty należy składać w Urzędzie Miejskim w Koszalinie (Rynek Staromiejski 6–7), II piętro, pok. 222 – Wydział Zarządzania Zasobami Ludzkimi, w kopercie z dopiskiem wskazanym w ogłoszeniu.
Informacje o warunkach organizacyjno-finansowych KBP można uzyskać w Wydziale Spraw Społecznych, Kultury, Sportu i Turystyki UM przy ul. Mickiewicza 26 (pok. 18, tel. 94 348 8709). Podstawowe dokumenty instytucji są dostępne w BIP biblioteki.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dla czytelników – potencjalnie bardzo dużo. Biblioteka jest jedną z tych instytucji, które najmocniej „dotykają codzienności”: edukacji, kultury, czasu wolnego, życia rodzinnego i działań społecznych. Zmiana na stanowisku dyrektora może być impulsem do nowych programów, świeżych partnerstw, większej obecności biblioteki w mieście – albo przeciwnie, do zachowawczego „utrzymania status quo”.
Koszalin właśnie otworzył drzwi do decyzji, która w praktyce zadecyduje o tym, jak będzie wyglądała jedna z najważniejszych miejskich przestrzeni kultury w kolejnych latach.