Policjanci prowadzili kontrole w wybranych punktach na terenie powiatu, sprawdzając trzeźwość kierowców oraz reagując na każde zachowanie mogące świadczyć o prowadzeniu pojazdu pod wpływem substancji psychoaktywnych. Tego typu działania mają wymiar prewencyjny i są stałym elementem pracy drogówki ich celem jest zmniejszenie ryzyka wypadków, poprawa bezpieczeństwa oraz przypominanie, że odpowiedzialność za życie i zdrowie na drodze spoczywa na każdym uczestniku ruchu.

Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że podczas dzisiejszej akcji nie ujawniono ani jednego przypadku kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu. Taki wynik jest rzadkością i stanowi bardzo pozytywny sygnał, pokazujący, że kierowcy z powiatu koszalińskiego podejmują odpowiedzialne decyzje. W ocenie służb to dowód na rosnącą świadomość i realną zmianę postaw – coraz więcej osób rozumie, że nawet „symboliczny” alkohol może mieć tragiczne konsekwencje, a bezpieczeństwo na drodze nie jest kwestią szczęścia, lecz wyborów.

Postawa kontrolowanych uczestników ruchu zasługuje na uznanie. Każdy trzeźwy kierowca to mniejsze ryzyko wypadku, większe bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów oraz spokojniejsza jazda dla wszystkich użytkowników dróg. Trzeźwość za kierownicą nie jest wyłącznie obowiązkiem wynikającym z przepisów – to przede wszystkim wyraz troski o życie i zdrowie swoje oraz innych.

Policja przypomina jednocześnie, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Grożą za nie surowe konsekwencje: kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nawet na kilka lat, a także obowiązek wpłaty świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Działania takie jak „Alkohol i narkotyki” będą kontynuowane. Ich sens jest prosty: na drodze nie ma miejsca na ryzyko, które można wyeliminować jednym, odpowiedzialnym wyborem. Dzisiejszy wynik pokazuje, że budowanie kultury bezpieczeństwa jest możliwe, i że w powiecie koszalińskim coraz częściej zaczyna się ono od rozsądku kierowców.
