Trzy wyścigi i koniec ścigania
Rywalizacja o tytuł mistrza Europy ruszyła dzień po zakończeniu mistrzostw świata. W piątek warunki były znacznie trudniejsze niż podczas „jednodniowych” MŚ rozegranych wcześniej. Żeglarze lodowi przez kilka godzin czekali na odpowiedni wiatr, ale ostatecznie udało się przeprowadzić trzy wyścigi w grupie złotej oraz po dwa w dwóch pozostałych grupach.

W sobotę nie wystartowano ani razu – tym razem wiatr okazał się zbyt silny, a dodatkowo pogarszająca się aura rodziła obawy o bezpieczeństwo. W efekcie wyniki z piątku stały się końcowymi, a klasyfikacja nie uległa już zmianie.

Maalinn obronił tytuł, Polacy tuż za nim
Złoty medal mistrzostw Europy obronił Rasmus Maalinn. Co ciekawe, mimo końcowego triumfu nie wygrał żadnego wyścigu – dwukrotnie dopłynął na drugiej pozycji, a raz był piąty, ale regularność wystarczyła do zwycięstwa.
Wicemistrzem Europy został Łukasz Zakrzewski (MKŻ Mikołajki). Polak wygrał jeden z wyścigów, choć w kolejnych żeglował już nieco mniej równo. Brąz przypadł Karolowi Jabłońskiemu (Yacht Klub Marina Pluski), świeżo upieczonemu wicemistrzowi świata i najbardziej utytułowanemu zawodnikowi w historii tej dyscypliny.

Dominacja Polski i Estonii
Podobnie jak podczas mistrzostw świata, regaty w Dąbkach zdominowali reprezentanci Polski i Estonii. W pierwszej dziesiątce klasyfikacji końcowej znalazło się aż pięciu Polaków: oprócz medalistów także Michał Burczyński (AZS UWM Olsztyn), Rafał Sielicki (Sopocki Klub Żeglarski) i Robert Graczyk (MKŻ Mikołajki). W czołówce było też czterech Estończyków – poza Maalinnem: Argo Vooremaa, Hardi Laurits i Joonas Kiisler.
Komandor: kluczowe było bezpieczeństwo i wsparcie lokalne
Komandor Floty Polskiej DN Marek Stefaniuk podkreślał, że tegoroczny sezon był wymagający już na etapie wyboru akwenu. Planowany wyjazd do Szwecji nie doszedł do skutku ze względu na źle zweryfikowane warunki, pęknięty lód i złe prognozy. Ostatecznie regaty przeniesiono do Polski, a mistrzostwa świata udało się rozegrać w jeden dzień. W przypadku mistrzostw Europy problemem był najpierw brak wiatru, a następnie zbyt silne podmuchy i marznący deszcz, dlatego zrezygnowano z dalszego ścigania.
Stefaniuk podsumował, że jest bardzo zadowolony z poziomu organizacyjnego obu imprez, wskazując na duże zaangażowanie miejscowych włodarzy w Dąbkach oraz wsparcie samorządowe, dzięki któremu przygotowano m.in. zaplecze i nagrody.
Klasyfikacja kobiet
W rywalizacji kobiet zwyciężyła Niemka Anja Fiedler. Drugie miejsce zajęła Laura Banach (MKŻ Mikołajki), a trzecie Weronika Martynowska (YKP Warszawa).
Czołowa dziesiątka mistrzostw Europy DN 2026
Rasmus Maalinn (Estonia) – 9 pkt
Łukasz Zakrzewski (Polska) – 18 pkt
Karol Jabłoński (Polska) – 19 pkt
Michał Burczyński (Polska) – 25 pkt
Rafał Sielicki (Polska) – 25 pkt
Argo Vooremaa (Estonia) – 26 pkt
Peter Hamrak (Węgry) – 26 pkt
Robert Graczyk (Polska) – 27 pkt
Hardi Laurits (Estonia) – 31 pkt
Joonas Kiisler (Estonia) – 31 pkt
Regaty na jeziorze Bukowo zakończyły się więc świetnym akcentem dla biało-czerwonych: dwa medale i pięciu zawodników w top 10 potwierdzają, że Polska pozostaje jedną z najsilniejszych nacji w bojerowej klasie DN w Europie.