Dlatego ważną wiadomością jest decyzja Urzędu Marszałkowskiego o przeznaczeniu w 2026 roku 150 tys. zł na prace związane z utrzymaniem i modernizacją Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. To kwota prawie dwukrotnie wyższa niż rok wcześniej.

Umowa zostanie podpisana 18 lutego w Koszalinie
Umowę o dofinansowanie podpiszą w środę, 18 lutego 2026 roku w Koszalinie:
Jakub Kowalik – wicemarszałek województwa,
Roman Kłosowski – burmistrz,
a wydarzenie ma odbyć się w obecności prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja oraz przedstawicieli TKKW.
To symboliczny moment – bo choć kolej jest znana głównie z odcinków, które kojarzą turyści, to jej utrzymanie jest pracą „od środka”: w torach, podkładach, łączeniach, w drobnych, ale kluczowych elementach, które decydują o bezpieczeństwie.
Dlaczego pieniądze trafią do Gminy Manowo?
Środki Urzędu Marszałkowskiego trafią do Gminy Manowo, ponieważ – jak podkreślają samorządowcy – to właśnie ten odcinek najbardziej wymaga modernizacji. To logiczne podejście: jeśli chcemy, by cała atrakcja działała stabilnie i długofalowo, trzeba wzmacniać te fragmenty infrastruktury, które najszybciej „zużywa czas” i intensywna eksploatacja.
Warto przypomnieć, że samorząd województwa wspiera Koszalińską Kolej Wąskotorową finansowo od 2020 roku. Dotychczas na regularne prace – w tym naprawy podkładów kolejowych – przeznaczono już blisko pół miliona złotych.
Na co zostanie przeznaczona tegoroczna dotacja?
W przypadku kolei wąskotorowych najwięcej „cichej pracy” dzieje się tam, gdzie pasażer zwykle nie patrzy – w stanie torowiska. Z dotychczasowych informacji wynika, że tegoroczne środki mają wesprzeć niezbędne prace i naprawy służące bezpiecznej eksploatacji, a ich punkt ciężkości ma dotyczyć odcinka w rejonie Manowa.
Szczegółowy zakres prac ma zostać doprecyzowany przy podpisaniu umowy i w dokumentacji realizacyjnej (to tam zwykle określa się m.in. odcinki, harmonogram i standard wykonania).
Kto wykona zaplanowane prace?
Na dziś nie wskazano publicznie wykonawcy. W praktyce będzie to zależało od trybu realizacji przyjętego przez Gminę Manowo (np. postępowania ofertowego lub innej procedury zgodnej z przepisami). To jedna z informacji, które warto śledzić po podpisaniu umowy.
Czy dotacja przełoży się na większą liczbę pasażerów?
W 2025 roku kolej przewiozła blisko 20 tys. osób – to wynik, który pokazuje, że potencjał tej atrakcji rośnie. Pytanie o frekwencję jest zasadne, ale w przypadku infrastruktury kolejowej odpowiedź bywa nieco przewrotna: najpierw musi być bezpiecznie i stabilnie, dopiero potem można myśleć o większej skali.
Jeśli prace poprawią stan torowiska i zmniejszą ryzyko ograniczeń eksploatacyjnych, mogą:
zwiększyć niezawodność kursów (mniej przestojów i awarii),
poprawić komfort przejazdu,
ułatwić planowanie sezonu i wydarzeń specjalnych,
a w dłuższej perspektywie – wesprzeć rozwój oferty i promocji.
Kolej, która potrzebuje nie tylko zachwytu, ale i opieki
Koszalińska Kolej Wąskotorowa nie jest „produktem z półki”. To żywy organizm, który działa dzięki ludziom, pasji i regularnej pracy technicznej. Każda dotacja na utrzymanie torów i infrastruktury to w praktyce inwestycja w coś więcej niż turystykę: w bezpieczeństwo, w dziedzictwo i w region, który potrafi dbać o swoje perełki.
W środę, 18 lutego, poznamy więcej szczegółów: zakres robót, harmonogram i kolejne kroki. Jedno jest pewne już dziś – 150 tys. zł dla Gminy Manowo to realne wsparcie, które może pomóc tej trasie jeździć pewniej i dłużej.